Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Krzysztof Janoś
Krzysztof Janoś
|

Emerytury. Przyszłe średnie świadczenie - 9 tys. zł. Suma robi wrażenie, jest tylko jeden haczyk

455
Podziel się:

Zastanawiasz się, jaką emeryturę dostaniesz za 5, 20 lub nawet 40 lat? Znamy kolejne szacunki. Informacja z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych powala.

Emerytury. Przyszłe średnie świadczenie - 9 tys. zł. Suma robi wrażenie, jest tylko jeden haczyk
Wysokosć świadczeń w ZUS w relacji do średniego wynagrodzenia będzie drastycznie spadać. (money.pl, Rafał Parczewski)

Senator PO Krzysztof Brejza zapytał prezes ZUS o to, jak zmieniać się będzie relacja emerytur do przeciętnego, średniego wynagrodzenia.

Jak się okazało, w 2025 roku relacja ta spadnie do 50 proc., w 2040 r. średnia emerytura będzie stanowić już tylko 36 proc. średniej pensji, a za 40 lat - w roku 2060 - 25 proc.

- To i tak jest wariant pozytywny. Organizacje międzynarodowe badające nasz system oceniły, że za 40 lat to może być mniej niż 20 proc. średniej pensji. Ale to przede wszystkim w przypadku kobiet, mężczyźni mogą liczyć na nieco więcej - mówi money.pl Oskar Sobolewski z Instytutu Emerytalnego.

Jak dodaje, nie jest to dla niego żadne zaskoczenie. - Dobrze, że coraz częściej o tym mówimy, choć to ciągle za mało. Nie wszyscy jeszcze zdają sobię sprawę z tego, że powinni pracować jak najdłużej, by liczyć na większe świadczenia. Podobnie jest z oszczędzaniem, które powinno się zacząć jak najwcześniej - mówi Sobolewski.

Senator Brejza na Twitterze opublikował całą odpowiedź, dlatego możemy próbować pocieszać się kwotą. Okazuje się np., że już za 10 lat przeciętna emerytura wynosić będzie 3,6 tys. zł, w porównaniu do obecnych 2,5 tys. zł. Oznacza to więc podwyżkę o całe tysiąc złotych.

Cóż jednak z tego, kiedy to będą już zupełnie inne pieniądze z inną siłą nabywczą. Dość powiedzieć, że wspomniane 3,6 tys. zł w 2030 r. stanowić będzie zaledwie ok 46 proc. średniego wynagrodzenia.

Zobacz także: Koronawirus w Polsce. Eksperci przewidzieli ten rekord. "Poruszamy się jednym ze scenariuszy"

W 2060 r. ta przeciętna emerytura wynosić będzie już ponad 9 tys. zł, jednak ta - zawrotna dziś dla emerytów suma - stanowić będzie za 40 lat zaledwie niecałe 25 proc. średniej pensji. Dla porównania warto zauważyć, że w 2021 r. tę relację opisuje 53 proc.

Może jednak jesteśmy zbyt pesymistyczni. Może to 9 tys. zł w Polsce za 40 lat to będzie suma pozwalająca na świetne życie, bo kraj rozwijać się będzie rekordowo, a inflacja, będzie stała niemalże w miejscu?

- Pozytywne myślenie o tych 9 tys. zł jest naiwne. To może być realnie duża suma tylko wtedy, kiedy by się okazało, że jedynie Polska idzie do przodu, a wszyscy inni stoją w miejscu. Tymczasem może się okazać, że nie będziemy w czołówce, ale w drugiej lidze. Skupiajmy się zatem na tych procentach z odpowiedzi ZUS. To będzie realnie o połowę mniejsza emerytura niż teraz, a przecież już dziś emeryci muszą dorabiać - mówi Sobolewski.

Podobnie alarmistyczny w wymowie jest raport, który już opisywaliśmy w money.pl. Według Instytutu Emerytalnego osoby dziś wchodzące na rynek pracy, po 40 lat nie dostaną na emeryturze nawet minimalnego wynagrodzenia.

Dlatego o oszczędnościach trzeba myśleć już teraz. Raport "Przyszłość Emerytalna" nie pozostawia złudzeń - dwudziestolatkowie nie mają co liczyć na spokojną starość ze sporymi świadczeniami emerytalnymi, muszą zacząć odkładać pieniądze od początku aktywności zawodowej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
wiadomości
gospodarka
emerytury
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(455)
zxcvb
rok temu
kogut myślał......, przecież jarek zapowiedział wojnę
maturzysta
rok temu
znowu oszczędzać, kto takie bzdety wymyśla , przy tak rządzonym ekonomicznie kraju, tylu rządowych kantach, szalejącej inflacji , rozdawaniu forsy za nicnierobienie TO NAJLEPIEJ ŻYĆ NA BIEŻĄCO , bo co rząd to ma inne pomysły, życzę sobie tylko aby w czasie mojego dorabiania sie na emeryture nie rzadzili potomkowie polityczni jareczka
lotka
2 lata temu
haczyków zawsze jest cała masa ale tak naprawdę tych ZUSowskich emerytur już nic nie uratuje, teraz to ewentualnie młodzi mogą liczyć że w ppk im się nazbiera
sebik
2 lata temu
Na emerytury generalnie nie ma już co za bardzo liczyć, więc dobrze, że poza oszczędzaniem indywidualnym mamy też do wyboru udział w ppk. Tutaj przez dopłaty państwa czy pracodawcy osiągniemy najlepszy wynik, a to najważniejsze
Nie tak
2 lata temu
Czas pracy to mamy bodajże jeden z najdłuższych w europie. Francuzi pracują 30 godzin tygodniowo, Niemcy 28. Przestań pisać bzdury.
...
Następna strona