Rząd odpowiada na pomysł prezydenta. Tyle zyskaliby seniorzy

Minister rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zapowiada własny sposób na podwyżki emerytur – bez zmiany ustawy i bez politycznych sporów - podaje "Fakt". To odpowiedź na projekt prezydenta Karola Nawrockiego, który proponuje waloryzację kwotowo-procentową z minimalnym wzrostem o 150 zł brutto.

pieniądze, banknoty, waluty, waluta, złoty, sto złotych, banknotpieniądze, banknoty, waluty, waluta, złoty, sto złotych, banknot
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | SerQ
Magda Żugier
oprac.  Magda Żugier

W Sejmie jest już projekt ustawy prezydenta Karola Nawrockiego, zakładający, że od 2026 roku emerytury wzrosną co najmniej o 150 zł brutto miesięcznie. Taka zmiana obejmowałaby osoby pobierające świadczenia do 3 tys. zł, natomiast wyższe emerytury rosłyby zgodnie z dotychczasowymi zasadami – o inflację i 20 proc. realnego wzrostu płac. Z projektu mogłoby skorzystać nawet 5 mln seniorów.

Ministra rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przyznała w TVP Info, że jest gotowa rozmawiać o rozwiązaniach zwiększających bezpieczeństwo finansowe emerytów, ale jej zdaniem propozycja prezydenta nie rozwiązuje problemu w dłuższej perspektywie.

— Dziś te 150 zł brzmi dobrze, ale za trzy–pięć lat nie będzie warte tyle, co dziś — stwierdziła minister. Jak dodała, prezydencki projekt nie uwzględnia pełnej waloryzacji minimalnej kwoty podwyżki.

Dom postawili w 2 dni. Jego cena was zaskoczy

Wyższy udział wzrostu płac zamiast kwotowej podwyżki

Dziemianowicz-Bąk przekonuje, że obecne przepisy już pozwalają na wprowadzenie korzystniejszych zmian w mechanizmie waloryzacji – i to bez konieczności nowelizacji ustawy. Resort rodziny chce, by przy obliczaniu wzrostu świadczeń brano pod uwagę nie 20, lecz 35 proc. realnego wzrostu wynagrodzeń.

— Jest taka możliwość, bez zmiany ustawowej, bez kłótni politycznej. Będziemy proponować modyfikację wskaźnika tak, by nie było groszowych podwyżek i by inflacja nie ograniczała wzrostu emerytur — zapowiedziała minister.

Według wyliczeń "Faktu", waloryzacja oparta na nowych zasadach wyniosłaby w 2026 roku 5,54 proc., zamiast obecnych 4,88 proc. Dla świadczenia w wysokości 1000 zł brutto oznacza to wzrost "na rękę" o ok. 50 zł, dla 2000 zł – o ponad 100 zł, a dla 3000 zł – o około 130 zł miesięcznie. Przy emeryturze 4000 zł senior zyskałby ok. 175 zł, a przy 5000 zł – nawet ponad 200 zł miesięcznie.

Jak podkreśla szefowa resortu rodziny, proponowana zmiana nie wymaga decyzji Sejmu – wystarczy rozporządzenie Rady Ministrów. Minister liczy, że modyfikacja zostanie przyjęta jeszcze przed ustaleniem wskaźnika waloryzacji na przyszły rok.

Źródło: Fakt

Wybrane dla Ciebie
"Porządki" prezesa Glapińskiego. Buntownicy stracili departamenty
"Porządki" prezesa Glapińskiego. Buntownicy stracili departamenty
Skandal z Shein zmobilizował "ósemkę". List do KE podpisała również Polska
Skandal z Shein zmobilizował "ósemkę". List do KE podpisała również Polska
Zwrot w polityce USA. Pokazali strategię. Jest reakcja Unii
Zwrot w polityce USA. Pokazali strategię. Jest reakcja Unii
Demograficzne tsunami uderzy w NFZ. Znamy liczby
Demograficzne tsunami uderzy w NFZ. Znamy liczby
Przejęcie Warner Bros. Ekspert: to może mieć skutki dla rynku w Polsce
Przejęcie Warner Bros. Ekspert: to może mieć skutki dla rynku w Polsce
Rząd robi drugie podejście do kryptowalut. Wraca do projektu
Rząd robi drugie podejście do kryptowalut. Wraca do projektu
Nowe prawo podbije ceny mieszkań. Deweloperzy prognozują
Nowe prawo podbije ceny mieszkań. Deweloperzy prognozują
Kolejny amerykański gigant na celowniku UE. Rusza postępowanie antymonopolowe
Kolejny amerykański gigant na celowniku UE. Rusza postępowanie antymonopolowe
Ropa zalewa rynki. Najmocniejsze spadki cen od trzech tygodni
Ropa zalewa rynki. Najmocniejsze spadki cen od trzech tygodni
"MEN generuje chaos". Nauczyciele proszą prezydenta o weto
"MEN generuje chaos". Nauczyciele proszą prezydenta o weto
Bunt w NBP. Jest stanowisko Rady Polityki Pieniężnej
Bunt w NBP. Jest stanowisko Rady Polityki Pieniężnej
Ile zarabiają na nas linie lotnicze? IATA: mniej niż Apple, sprzedając etui do iPhone'a
Ile zarabiają na nas linie lotnicze? IATA: mniej niż Apple, sprzedając etui do iPhone'a