Sztandarowa reforma PiS do zmiany. Dziennikarze ujawniają plany przyszłego rządu

Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) miały być propozycją Prawa i Sprawiedliwości na zapewnienie Polakom dodatkowych pieniędzy na emeryturę. Nie porwały one jednak Polaków. Dlatego też przyszły rząd zamierza dokonać kilku zmian w programie – pisze "Gazeta Wyborcza".

Donald TuskPPK do zmiany. Przyszły rząd Donalda Tuska ma zreformować system
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
oprac.  KRO

Dziennik wskazuje, że PPK, które miały zachęcać Polaków do dodatkowego oszczędzania na emeryturę, ale nie zyskały takiej popularności, na jaką liczył PiS. Do programu przystało ok. 30 proc. uprawnionych i to pomimo tzw. autozapisu, czyli obowiązku ponownego zgłaszania pracowników do PPK co cztery lata, którzy wcześniej złożyli wniosek o rezygnacji z uczestnictwa.

PPK do zmiany. Co konkretnie?

Jednak nowa koalicja rządząca nie zamierza likwidować PPK. Jednak, jak ustalił dziennikarz "GW", sztandarowy program PiS będzie zmieniany przez rząd Donalda Tuska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Psycholog Igi Świątek o zarobkach, podatkach i hejcie w sporcie - Daria Abramowicz - Biznes Klasa #6

Zmienić ma się m.in. sposób inwestowania. Dziś zgodnie z ustawą o PPK w tzw. części akcyjnej pieniądze ulokowane w PPK minimum w 40 proc. są lokowane w akcjach spółek z WIG20. Osiem z 20 spółek tworzących indeks to podmioty państwowe, a w ich zarządach zasiadają m.in. partyjni nominaci z PiS.

Dlatego też przyszły rząd zamierza ograniczyć obowiązkowe limity inwestowania w spółki z WIG20.

Koniec z tzw. autozapisem?

Zmiany mają też dotknąć wspomniany autozapis. Przyznał to w rozmowie z "GW" jeden z polityków Koalicji Obywatelskiej (dziennik nie podaje jego nazwiska).

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony ostatni autozapis do PPK to trochę groteskowe chwalenie się przez rządzących, że 10 proc. efektywnie nowo zapisanych do PPK (czyli tych, którzy nie złożyli deklaracji rezygnacji z dokonywania wpłat do PPK) to sukces. A z drugiej strony, gdyby autozapisu do PPK nie było, to z pewnością liczba uczestników PPK byłaby niższa. A na tym przecież nie powinno nam zależeć – komentuje w rozmowie z "GW" dr Marcin Wojewódka z Kancelarii Wojewódka i Wspólnicy.

Jednak rozmówca dziennika z KO podkreśla, że decyzja o zmianach w autozapisie jeszcze nie zapadła. Trzeba skonsultować ją też z koalicjantami.

Wybrane dla Ciebie
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Oto ile państwo zarobiło na mandatach
Oto ile państwo zarobiło na mandatach
Zmiany w taksach notarialnych i opłatach sądowych. Minister sprawiedliwości komentuje
Zmiany w taksach notarialnych i opłatach sądowych. Minister sprawiedliwości komentuje
"Straci każda rodzina w Polsce". Gawkowski ostrzega przed skutkami ceł Trumpa
"Straci każda rodzina w Polsce". Gawkowski ostrzega przed skutkami ceł Trumpa