"To moja porażka pedagogiczna". Horała żałuje, że nie przekonał Gowina

- To moja porażka pedagogiczna - mówi poseł PiS Marcin Horała o zablokowaniu przez "Porozumienie Jarosława Gowina projektu o zniesieniu limitu 30-krotności ZUS. Zastrzega też, że PiS nie poprze konkurencyjnego projektu Lewicy.

Poseł Marcin Horała wycofał projekt likwidujący 30-krotność ZUS z prac sejmowych
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Szymański
Agata Kalińska

Zniesienie limitu 30-krotności składek ZUS miało dać do przyszłorocznego budżetu ponad 5 mld zł. Ale nie da, ponieważ odpowiedni projekt ustawy był w sejmie tylko sześć dni. Poseł Horała wycofał go z prac sejmowych, kiedy było pewne, że nie znajdzie się większość gotowa go poprzeć.

- Projekt wzbudził dużo kontrowersji. Zanosiło się, że nie będzie porozumienia w tej sprawie - powiedział w czwartek rano Horała, który był gościem "Sygnałów Dnia" w radiowej Jedynce. Przyznał, że nawet w Zjednoczonej Prawicy nie było jednomyślności, a przeciw pomysłowi było "Porozumienie" Jarosława Gowina. - Może to moja porażka pedagogiczna, że nie przekonałem kolegów z "Porozumienia” - powiedział poseł.

Zobacz też: Budżet na 2020 rok. "Trzeba szukać cięcia wydatków"

Jednak nie tylko Jarosław Gowin sprzeciwiał się pomysłowi zniesienia limitu składek ZUS. Sceptyczny był też prezydent Andrzej Duda. O pozostawienie limitu apelowali też przedsiębiorcy wspólnie ze związkowcami.

Kiedy na prawicy trwały spory, ze swoim projektem wystąpiła Lewica. Złożony przez posłów Lewicy projekt idzie o krok dalej i przewiduje nie tylko zniesienie limitu 30-krotności, ale również wprowadza tzw. emeryturę maksymalną, czyli górną granicę wypłacanego świadczenia.

Horała był pytany, czy PiS poprze tez propozycję. - Nie sądzę - ucina. Wyjaśnia, że pomysł Lewicy nie jest taki sam, jak Pis-u. Ponadto - jak wywodził - posłowie Lewicy nie określili źródeł finansowania proponowanych przez siebie zmian, szczególnie dotyczących finansowania emerytury minimalnej. - Zagrywka pod publiczkę, projekt, który nie może wejść w życie - ocenił.

Komentatorzy spekulowali, że jeśli PiS nie dojdzie do porozumienia z Jarosławem Gowinem, to może poparcia dla zniesienia limitu składek na ZUS szukać właśnie na lewicy. W rozmowie padło pytanie do Horały, czy było ciche porozumienie z Lewicą w tej sprawie. - Nie. Oczywiście, że nie - uciął poseł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina