Zniesienie limitu 30-krotności składek na ZUS to problem... dla ludzi PiS
Menadżerowie spółek skarbu państwa - z mniejszymi pensjami. Samorządowcy - z mniejszymi pensjami. Prezydent, premier i armia blisko 80 tys. pracowników sektora publicznego też dostanie mniejsze wypłaty. Jeden ruch PiS dotknie "swoich" i "obcych". Zmiana limitu składek ZUS mogłaby się nazywać "20 tys. zł minus", bo tyle średnio ubędzie z portfela.