Zniesienie limitu 30-krotności. Takiego sojuszu jeszcze nie było

Takiej jednomyślności w Radzie Dialogu Społecznego jeszcze nie było. Związkowcy i pracodawcy są zgodni, że zniesienie limitu 30-krotności składek ZUS "podważa zaufanie do państwa".

Przeciwko projektowi PiS są zarówno pracodawcy, jak i związkowcy
Źródło zdjęć: © East News | ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Jakub Ceglarz

W komunikacie po posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego przedstawiciele związkowców i pracodawców są zgodni: apelują do posłów o odrzucenie projektu ustawy znoszącej limit 30-krotności składek na ZUS.

Pod apelem podpisali się zarówno przedsiębiorcy i pracodawcy z Konfederacji Lewiatan, Business Centre Club, Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Pracodawców RP oraz Związku Rzemiosła Polskiego.

Co najciekawsze, apel popierają również związkowcy, którzy z pracodawcami na posiedzeniach Rady Dialogu Społecznego raczej się sprzeczają niż zgadzają.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

Pod listem podpisali się również przedstawiciele OPZZ, NSZZ Solidarność i Forum Związków Zawodowych.

"Na niespełna 50 dni przed końcem roku ponownie zapowiada się wprowadzenie reformy, która oznacza zmniejszenie dochodu netto znacznej części pracowników oraz wiąże się z gigantycznymi problemami finansowymi i organizacyjnymi po stronie pracodawców" - czytamy w komunikacie.

Związkowcy i pracodawcy zauważają w apelu, iż w stosunku do sytuacji z 2017 r. zaszły zasadnicze zmiany na rynku pracy i w gospodarce, co wiąże się z koniecznością uaktualnienia przeprowadzonej wtedy dyskusji.

Problemy ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników, obniżenie atrakcyjności Polski jako kraju do rozwoju i pozyskiwania utalentowanych pracowników, brak stabilności systemu prawnego oraz niska stopa inwestycji to najczęściej wskazywane bariery rozwoju polskiej gospodarki.

"Związkowcy i pracodawcy wyrażają głębokie rozczarowanie brakiem pogłębionej i rzetelnej oceny skutków regulacji o przeprowadzenie, której wnosiła od kilku miesięcy strona społeczna" - głosi komunikat.

"Zniesienie limitu 30-krotności podstawy składek spowoduje w perspektywie długofalowej, problem wynikający z rozwarstwienia wysokości świadczeń emerytalnych. Zjawisko to, które można określić jako powstanie kominów emerytalnych, jest sprzeczne z zasadą solidarności społecznej i szkodliwe z punktu widzenia długofalowej stabilizacji wydatków z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych" - twierdzą przedstawiciele RDS.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Reforma PIP nie trafi do kosza. Sejm nie zgodził się na odrzucenie projektu
Reforma PIP nie trafi do kosza. Sejm nie zgodził się na odrzucenie projektu
Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Oto czym się będzie zajmował
Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Oto czym się będzie zajmował
Cena benzyny w górę o 10 proc. Mówią, co się stanie, gdy wejdzie ETS2
Cena benzyny w górę o 10 proc. Mówią, co się stanie, gdy wejdzie ETS2
Prezes NBP spotkał się z ambasadorem USA. Rozmawiali m.in. o złocie
Prezes NBP spotkał się z ambasadorem USA. Rozmawiali m.in. o złocie
Nowe sankcje USA wobec tankowców z irańską ropą
Nowe sankcje USA wobec tankowców z irańską ropą
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 25.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 25.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.02.2026
Zwrot ws. sprzedaży właściciela TVN. Oferta Paramount może być lepsza od tej Netflixa
Zwrot ws. sprzedaży właściciela TVN. Oferta Paramount może być lepsza od tej Netflixa
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.02.2026
PGE zawiązała rezerwę na sprzedaż energii elektrycznej ze stratą
PGE zawiązała rezerwę na sprzedaż energii elektrycznej ze stratą
"Walka z patologią śmieciowego zatrudnienia". Ministra broni reformy PIP
"Walka z patologią śmieciowego zatrudnienia". Ministra broni reformy PIP