Zniesienie limitu 30-krotności. Pokerowa zagrywka PiS

Wygląda na to, że zniesienie limitu 30-krotności się nie uda. Zbyt wiele osób jest mu przeciwne. Jest jednak cień szansy, że limit uda się podnieść, na przykład do 40-krotności. Mają sobie z tego zdawać sprawę nawet autorzy wniesionego do Sejmu projektu.

Projekt zniesienia 30-krotności jest obliczony na coś innego. PiS chce spróbować limit nie tyle znieść, co go znacząco podnieść
Źródło zdjęć: © East News | ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Jakub Ceglarz
oprac.  Jakub Ceglarz

Jak pisze piątkowa "Rzeczpospolita", wniesiony do Sejmu w środę projekt to typowa "wrzutka" i mało kto wierzy, że uda się go przepchnąć przez parlament.

Przypomnijmy, że grupa posłów PiS podpisała się pod projektem, który ma znosić limit 30-krotności składek ZUS. To znaczy, że najlepiej zarabiający Polacy płaciliby składki ZUS bez limitu. Skutek? Więcej pieniędzy w budżecie, ale jednocześnie wyższe emerytury dla tych osób za kilkadziesiąt lat.

Brak poparcia dla tego projektu ogłosił w czwartek Jarosław Gowin. Jak dodał, nie zgodzi się na to żaden z posłów Porozumienia, a to oznacza, że PiS straci w tej sprawie 18 głosów.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

Być może za zniesieniem limitu zagłosują niektórzy posłowie partii Razem, ale to wciąż może nie wystarczyć.

Jak czytamy jednak w "Rzeczpospolitej", projekt jest napisany na tyle dobrze, że prawdopodobnie pochodzi z rządu i nie jest autorstwa grupy posłów. Co jednak nie zmienia faktu, że jest klasyczną "wrzutką".

Co to znaczy? PiS liczy się z tym, że nie zyska sejmowej większości. Ale efektem ma być kompromis, czyli podniesienie limitu z 30- do na przykład 40-krotności średniego wynagrodzenia. O takim pomyśle mówiło się od jakiegoś czasu.

Rząd liczy, że budżet zyska na nim nawet około 3 miliardów złotych rocznie.

W takim przypadku poparcie może być nieco większe, choć akurat ekipa Jarosława Gowina raczej też ręki za tym nie podniesie. Ale może być łatwiej wyciągnąć kilku posłów z Lewicy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów