Estoński CIT. Po jego wprowadzeniu wydatki inwestycyjne mają wzrosnąć o blisko 2 proc. PKB

Po wprowadzeniu estońskiego CIT w Polsce wartość dodatkowych inwestycji może wzrosnąć rocznie o blisko 2 proc. PKB - oceniają eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego oraz z Ministerstwa Finansów. Zakładają oni również, że wprowadzenie tego rozwiązanie zwiększy zatrudnienie.

Estoński CIT ma pomóc w wyjściu z zapaści wywołanej przez koronawirusa (zdj. ilustracyjne).
Źródło zdjęć: © money.pl

Zdaniem ekspertów z PIE, cytowanych przez portal strefabiznesu.pl za Polską Agencją Prasową, estoński CIT mógłby zagwarantować wzrost zatrudnienia o blisko 120 tys. osób. Dzięki nowemu rozwiązaniu zwiększyłyby się dodatkowe inwestycje. Ich roczna wartość "odpowiadałaby blisko 2 proc. PKB".

Z estońskiego CIT będą mogły też skorzystać spółki nieposiadające udziałów w innych podmiotach; zatrudniające co najmniej 3 pracowników; wykazujące nakłady inwestycyjne.

W skrócie chodzi o to, że CIT płacony jest dopiero po podziale wypracowanego zysku. Tak w rozmowie z Marcinem Łukasikiem chwalił ten system Tomasz Kozłowski, który ma w Estonii zarejestrowaną firmę spedycyjną Eco Logistics Hub.

Zobacz też: Luka CIT. Do budżetu państwa nie trafia 22 mld złotych należnego podatku

- Jeżeli chodzi o spółki, to CIT właściwie nie występuje. Firma płaci go dopiero wtedy, gdy "wyjmuje" zysk. Może się to wydarzyć za rok czy nawet za 20 lat – mówił. - Ludzie mniej kombinują, nie ukrywają zysków, bo nie ma takiej potrzeby. Urzędy widzą, jaka jest sytuacja spółki, bo pieniądze nie są wyprowadzane w jakiś dziwny sposób. To przyciąga biznes do Estonii.

Sprawdź: Ekspert ocenia: estoński CIT przyda się, by szybciej wychodzić z koronawirusowej zapaści

Koszt estońskiego CIT dla budżetu jest szacowany na ok. 5 mld złotych. Ma on wystartować od 2021 roku. Więcej szczegółów dotyczących tego rozwiązania znajdziesz tutaj.

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"