Luka w CIT. Miliardy przechodzą państwu koło nosa

Problem ściągalności podatków dotyczy nie tylko VAT, ale również CIT. Z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że luka w podatku od firm w latach 2015-2017 mogła wynieść od 58 do nawet 90 mld zł, pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Eksperci PIE szacują, że luka w CIT w latach 2015-2017 to nawet 90 mld zł.
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Kamionka/REPORTER
Katarzyna Izdebska-Białka

Co więcej, autorzy raportu nie wykluczają, że realna kwota może być jeszcze większa niż szacują.

Skąd taka dziura w podatku CIT? Powody są różne. Może to być niewypełnianie zeznań podatkowych, zaleganie z płatnościami, zaniżanie podstawy opodatkowania, a przede wszystkim ukrywanie przychodów, zawyżanie kosztów i sztuczne transfery za granicę, wylicza grzechy firm dziennik.

Nic więc dziwnego, że rząd w uszczelnieniu podatków dochodowych widzi dodatkowe źródło wpływów. Cios, jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna", ma być wymierzony w zawyżanie kosztów i trafić w płatników CIT oraz w osoby prowadzące działalność na podatku linowym. W money.pl pisaliśmy na przykład, że test przedsiębiorcy, ku któremu skłania się fiskus, to uderzenie przede wszystkim w osoby dobrze zarabiające będące na samozatrudnieniu.

Obejrzyj także: Młodzi na etacie zyskają nawet 3 tys. zł. Wiceminister zdradził dodatkowy cel zmiany

Lukę w CIT jeszcze w 2014 roku Komisja Europejska szacowała na 46 mld zł. Eksperci, z którymi rozmawiał niedawno money.pl, widzą tu potencjał do poprawy ściągalności podatków.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie