Ruch Palikota chce rozszerzyć abolicję dla przedsiębiorców

Według Ruchu Palikota, nowy projekt zawiera szereg niedociągnięć, które partia chce naprawić składając odpowiednie poprawki.

Obraz
Źródło zdjęć: © Stanisław Kowalczuk/East News

Klub Ruchu Palikota złoży poprawki do tzw. ustawy o abolicji dla przedsiębiorców zalegających ze składkami na ZUS; partia chce rozszerzyć grupę przedsiębiorców uprawnionych do skorzystania z prawa do umorzenia składek - poinformował w środę poseł RP Łukasz Gibała (na zdjęciu).

Gibała na konferencji prasowej w Sejmie tłumaczył, że projekt tzw. ustawy o abolicji dla przedsiębiorców dotyczy umorzenia zaległych składek na ubezpieczenia społeczne za okres od 1 stycznia 1999 r. do 28 lutego 2009 r.

_ - Autorzy tego projektu - posłowie PO - argumentują, że chodzi o to, że duża część tych przedsiębiorców jest obecnie w bardzo trudnej sytuacji finansowej, a ponadto ściągalność tych składek jest bardzo niska - ok. 6 proc. - w związku z tym budżet nie poniesie dużych strat w związku z umorzeniem tych należności _ - mówił poseł RP.

Zaznaczył, że Ruch Palikota zgadza się z generalnymi założeniami tego projektu. Według Ruchu projekt zawiera jednak szereg niedociągnięć, które partia chce naprawić składając odpowiednie poprawki.

Podstawowym niedociągnięciem projektu - mówił Gibała - jest art. 2., który _ zawiera bardzo szerokie wyłączenie spod prawa do abolicji _. Zapowiedział, że Ruch Palikota złoży poprawkę usuwającą ten artykuł.

Jak tłumaczył, w myśl art. 2. z abolicji byliby wyłączeni wszyscy przedsiębiorcy, którzy zalegają ze składkami w związku z tzw. zbiegiem tytułów ubezpieczeń. Od 1999 r. - wyjaśniał - jeśli ktoś prowadził działalność gospodarczą i jednocześnie był tzw. pracownikiem nakładczym, mógł wybrać, z jakiego tytułu będzie opłacał składki na ZUS.

_ - Ponieważ składki z tytułu pracy nakładczej były niższe, więc przedsiębiorcy wybierali ten właśnie tytuł i aż do roku 2008 ZUS wielokrotnie potwierdzał, że takie działanie jest zgodne z prawem, że taka interpretacja przepisów jest właściwa _ - powiedział poseł Ruchu Palikota. Jak zaznaczył, dopiero od roku 2008 r. zmieniła się interpretacja przepisów i ZUS uznał, że jednak ci przedsiębiorcy powinni zapłacić składki w wyższej wysokości również za lata zaległe, czyli za 10 lat.

_ - Proszę sobie wyobrazić, że prowadzicie państwo działalność gospodarczą, jesteście przekonani, że robicie wszystko zgodnie z prawem, ZUS to potwierdza, aż tu nagle dostajecie nakaz opłaty zaległych składek w wyższej wysokości za dziesięć lat _ - powiedział. Jak zaznaczył, jest to ogromny problem dla małych i średnich przedsiębiorstw, z których wiele znajduje się obecnie w bardzo trudnej sytuacji.

Jak mówił Gibała, praktyka, zgodnie z którą urzędy nagle zmieniają dotychczasową interpretację przepisów i nakazują obywatelom uiszczenie zaległych opłat, jest dość powszechna w Polsce. Chcąc ukrócić tego typu działania urzędów, powiedział Gibała, Ruch Palikota do końca maja złoży w Sejmie projekt tzw. ustawy _ prawo do błędu _.

_ - To będzie ustawa, która zagwarantuje każdemu obywatelowi, każdemu przedsiębiorcy prawo do złożenia na piśmie własnej interpretacji danego przepisu i dopóki Urząd Skarbowy czy jakikolwiek innych urząd nie stwierdzi, że ta interpretacja jest błędna, przedsiębiorca będzie w 100 proc. bezpieczny _ - wyjaśnił.

Poseł Jerzy Borkowski poinformował ponadto, że Ruch"niezwłocznie" złoży do marszałek Sejmu Ewy Kopacz wniosek o przeprowadzenie wysłuchania publicznego w sprawie tzw. ustawy o abolicji dla przedsiębiorców.

Pierwsze czytanie projektu ustawy o umorzeniu należności powstałych z tytułu niezapłaconych składek na ubezpieczenia społeczne osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą autorstwa posłów PO odbędzie się w Sejmie w środę wieczorem.

Czytaj więcej w Money.pl
Sprawdź, jak rząd chce pomagać firmom Minister poinformował, że nowa ustawa będzie zawierała przepisy, które mają chronić podwykonawców inwestycji.
Przedsiębiorcy sobie nie płacą. Robi się źle Odsetek firm, które nie mają żadnych kłopotów z uzyskaniem zapłaty lub problem ten u nich maleje (30,8 proc. firm) jest większy niż tych, u których on narasta (23,5 proc.).
Przedsiębiorcy chwalą rząd. Zobacz, za co Możliwość zastosowania w obrocie między przedsiębiorcami faktur uproszczonych, to dobry pomysł, gdyż usprawni i przyśpieszy rozliczenia - oceniają eksperci Lewiatana.
Wybrane dla Ciebie
Gorąco na świecie. Złoto bije kolejne rekordy
Gorąco na świecie. Złoto bije kolejne rekordy
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Boom na chińskie auta w Polsce. MON szykuje ograniczenia
Boom na chińskie auta w Polsce. MON szykuje ograniczenia
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Złoto skazane na wzrost? Nie byłbym tego taki pewien [OPINIA]
Złoto skazane na wzrost? Nie byłbym tego taki pewien [OPINIA]
Media: Trump wykorzystał urząd prezydenta, by zarobić co najmniej 1,4 mld dolarów
Media: Trump wykorzystał urząd prezydenta, by zarobić co najmniej 1,4 mld dolarów
O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
Odszkodowanie za opóźniony lot. Sąd Unii Europejskiej zdecydował
Odszkodowanie za opóźniony lot. Sąd Unii Europejskiej zdecydował
Polacy palą w starych piecach. Barierą są pieniądze
Polacy palą w starych piecach. Barierą są pieniądze
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Pompa ciepła miała grzać dom. Dziś siedzą przy kominku i liczą długi
Pompa ciepła miała grzać dom. Dziś siedzą przy kominku i liczą długi