Notowania

kghm
05-09-2017 (16:42)

KGHM wierzy w Sierra Gorda. Są pierwsze zyski, a ma być tylko lepiej

Chilijskie kopalnie Sierra Gorda, to flagowa, zagraniczna inwestycja miedziowego giganta. Jednak do tej pory projekt zamiast krociowych zysków, ciągle przynosił straty. Do przełamania doszło dopiero w pierwszym kwartale tego roku. - Zrobiliśmy bardzo duży postęp. W perspektywie kilku lat Sierra Gorda zacznie już zwracać zainwestowany kapitał - mówi money.pl Prezes KGHM Polska Miedź Radosław Domagalski-Łabędzki.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Krzysztof Olszewski/money.pl)
Prezes Domagalski jednoznacznie dał do zrozumienia, że KGHM nie przewiduje możliwości wycofania się z chilijskiego projektu.

Chilijskie kopalnie Sierra Gorda to flagowa, zagraniczna inwestycja miedziowego giganta. Jednak do tej pory projekt zamiast krociowych zysków, ciągle przynosił straty. Do przełamania doszło dopiero w pierwszym kwartale tego roku. - Zrobiliśmy bardzo duży postęp. W perspektywie kilku lat Sierra Gorda zacznie już zwracać zainwestowany kapitał - mówi money.pl prezes KGHM Radosław Domagalski-Łabędzki.

Prezes zapewnia, że w perspektywie 2-4 lat spółka dojdzie do poziomu, w którym projekt Sierra Gorda nie będzie już wymagać dodatkowego finansowania ze strony swoich udziałowców.

- Wprawdzie na poziomach operacyjnych jesteśmy już na poziomie zero-plus (w I kwartale 9 mln dol zysku operacyjnego). Dużo pracy jeszcze przed nami, jeżeli chodzi o technologie i uzyski. Liczę, że w perspektywie kilku lat Sierra Gorda zacznie już zwracać kapitał. Oczywiście nie oznacza to jeszcze, że całość inwestycji się zwróci. To bardziej kwestia co najmniej dwóch dekad - powiedział.

Zarządzający miedziową spółką zwrócił uwagę, że takie projekty zawsze mają dłuższą perspektywę, w której można liczyć na zyski. W znacznej mierze ich powodzenie w konkretnym czasie uzależnione jest też od cen miedzi.

Prezes Domagalski jednoznacznie dał też do zrozumienia, że KGHM nie przewiduje możliwości wycofania się z chilijskiego projektu.

- Zrobiliśmy bardzo duży postęp w ubiegłym roku, Dziś już poziomy uzysków na molibdenie czy miedzi są bliskie zadowalającym. Zwiększenie produkcji oczywiście pozwoli nam zmniejszyć koszty jednostkowe dzięki czemu szybciej uda nam się osiągnąć pułap, w którym będziemy mogli ten kapitał zacząć odzyskiwać - wyjaśnił.

Komentując zysk operacyjny w Sierra Gorda w pierwszym kwartale, prezes zapowiedział, że mimo tego nieaktualne są pierwotne założenia dotyczące chilijskiej spółki. Przypomnijmy etap drugi doinwestowania wydobycia zakładał, że uda się to zrobić z zysków z dotychczasowej działalności czyli etapu pierwszego.

- Tych zysków z różnej przyczyny nie ma. Między innymi za sprawą notować surowców, organizacji i wielu innych. Natomiast bardzo poważnie myślimy nad optymalizacją, która pozwoli nam zwiększyć skalę produkcji. Tak żeby produkować nie 100 tys. ton rocznie, a np. 140. Nie będzie to tożsame z założeniami drugiej fazy, ale będzie istotnym zwiększeniem skali operacji - mówi prezes Domagalski.

Tagi: kghm, wiadomości, gospodarka, krynica 2017, najważniejsze, gospodarka polska, gospodarka światowa
Źródło:
WP Money
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
05-09-2017

asTak się wyprowadza miliardy z Polski. Jeszcze ze dwa, trzy lata będziemy dokładać. No ale potem to będzie ,ho,ho. Bajeczki dla naiwnych. Wyjdzie jak z … Czytaj całość

05-09-2017

anna od akcjiczy rząd Donalda Tuska odpowie za straty Polaków , którzy uwierzyli we wzrost wartości akcji KGHM przez zakupem Gardy , potem było już wiadomo ,ze … Czytaj całość

05-09-2017

taka prawdaInwestycja w miedz zwróci sią po sto kroć jeżeli tylko tam są pokłady miedzionośne. Samochody elektryczne spowodują że miedz poszybuje w górę . Nawet … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (21)

Wybrane dla Ciebie