Forum Spółki giełdowe GTF

GO TFI Wierzytelności

GO TFI Wierzytelności

skomentuj
platynowy / 2018-04-25 18:52
Witajcie, poszukuje klientów ww funduszu podobnie jak ja wkurzonych na ich praktyki utrudniające a nawet uniemożliwiające dostęp do zainwestowanych pieniędzy. Począwszy od ich dziwnego wymagania polegającego na tym, ze aby umorzyć certyfikaty co jest dozwolone tylko 2 x w roku trzeba najpierw umówić się telefonicznie na rozmowę z wielmoznym przedstawicielem wyłącznie w siedzibie ich spółki. Przy czym jedyny telefon jest cała czas zajęty, a na maile nie odpowiadają. A skończywszy na „redukcji wykupu” o.... 97%!!! Fundusz jest w konflikcie z KNF ale nic sobie z tego nie robi. Czuje się bezsilny. Ma ktoś jakiś pomysł jak wywalczyć zwrot od nich swoich pieniędzy?
Wyświetlaj:
drubi / 213.77.7.* / 2018-10-04 12:12
Tak było przez ostatnie kilka lat. Teraz, jak zadzwoniłem umówić się na zlecenie wykupu, to powierzieli mi, że wykup będzie automatyczny (bez potrzeby zlecenia), ale dopiero W CZERWCU 2019! Czyli rok po ostatniej sesji.
Podobno była na to uchwała, ale nie mogę jej znaleźdź.
digilancer / 2019-06-05 11:25
Czy ktoś ma aktualne informacje jak można wykupić certyfikaty tego GO TFI (Fund Wierzytelności)? Jest czerwiec 2019. Dalej nie odpowiadają na mejle a żaden telefon nie odbiera. Firemka fantom.
Wie ktoś coś konkretnego ? Kolejny przewał finansowy w tym smętnym kraju, czy co ?
[Ten komentarz został zgłoszony do usunięcia przez 1 osobę - digilancer.]
poppystein / 89.64.11.* / 2019-08-23 05:03
W połowie lipca udało mi się dodzwonić na Stawki. Zostałem poinformowany o konieczności niezwłocznego i osobistego stawiennictwa w ich siedzibie w celu uzupełnienia i przedłożenia ankiety inwestora, dotyczącymi "ewentualnych" koligacji z organizacjami i podmiotami giełdowymi i finansowymi z kraju i "zza wielkiej wody". Na moje pytanie o przewidywany termin realizacji automatycznego wykupu, usłyszałem zapewnienie miłej pani, że nastąpi to już "niebawem", do czego m.in. ma przyczynić się jak najszybsze dostarczenie w/w ankiety. Uczyniłem jak mi kazano, mając nadzieję, że na miejscu dowiem się o wiele więcej. Złudna nadzieja! W siedzibie towarzystwa, w nieomal pustym biurze urzędowali wyłącznie prawnicy przyjmujący wypełnione formularze ankiet, którzy na samym wstępie zaznaczyli, że do udzielania innych informacji upoważnieni nie są. Na moje usilne nalegania, osoba z którą rozmawiałem dała mi do zrozumienia (zastrzegając prywatność swej opinii), iż wszelkie kwestie czasowe leżą w sferze niejasności... Na odczepnego, dano mi ogólnie dostępny adres mailowy do "merytorycznej korespondencji" z towarzystwem. Napisałem jeszcze tego samego dnia - do dziś czekam jak na Godota.
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy