Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Jakimczyk: Korzenie sporu mięsnego sięgają głębokich lat 90.

Jakimczyk: Korzenie sporu mięsnego sięgają głębokich lat 90.

skomentuj
Wyświetlaj:
DA-old / 195.225.71.* / 2006-11-30 18:25
Mamy Bartimpex, J&S, to co w tym dziwnego, że chłopcy, którym praca na etacie cienkiego agenta nie wystarczała na huczne życie dostrzegli potencjał w pośrednictwie handlem mięsa? Mnie to nie dziwi. 10 lat przygorowań przed pierestrrojką w europie i kolejne prawie dwadzieścia robią swoje. Rosyjskie inwestycje prywatne w Europie i na świecie nie bioora się z uczciwej pracy, ani uczciwego kupiectwa. Ale przeciez kogo too wszystko obchodzi? Grunt to dostać swoją działkę i cicho sza... A najlepiej zwalić wszystko na karby Kaczyńskich i IV RP...
Reichstadt / 212.160.132.* / 2006-12-04 08:08
A kto tu mówi o Kaczyńskich? Macie jakieś kompleksy, czy co?
Inny / 85.237.174.* / 2006-12-02 15:01
A może Kaczynski sie do tego posrednio nie przyczynił w swoistym opluwaniu krju ościennego ?
AndyBis / 83.31.234.* / 2006-11-30 14:55
Denny artykulik. Autor nawet nie silił się na sprawdzenie prawdziwego nazwiska właściciela Alsero. Stowarzyszenie powstało na wzór holenderskiego stowarzyszenia, które powstało w obronie interesów eksporterów holenderskich, którzy mieli takie same problemy z Rosją. Trzeba mieć więcej informacji i rozumu, żeby nie wypisywać bzdur - panie Jakimczyk. Fakt, że właściciel Alsero jest byłym obywatelem ZSRR i wnioskowanie z tego, że robi interesy z agentami ruskiego wywiadu świadczy o płyciznach w umyśle autora, powtarzającego slogany PISu. A co z faktem, że to Robaczewski przyniósł polskiemu weterynarzowi dowód fałszerstwa? Polskie służby weterynaryjne, jak cała polska administracja nic, zupełnie nic w tej sprawie nie robiła.Ciepłe posadki im wystarczają i wszystko mają w d... To cała Polska właśnie, a głupim dziennikarzom raj.
Weteryn / 85.219.240.* / 2006-11-30 15:04
Owszem przyniósł i co z tego wynika? Poza tym w innych krajach weterynarze rosyjscy są akredytowani przy związkach przedsiębiorców jak w Danii lub przy oficjalnych przedstawicielstwach Rosji jak w Niemczech. Poza tym nie są na garnuszku jednego eksportera, który zakłada stowarzyszenie, żeby mieć szyld, zza którego nie widać, że kręci sam psem jak ogon, który pomylił role.
Andy Bis / 83.31.234.* / 2006-11-30 15:17
No właśnie, polskie stowarzyszenie to taki związek przedsiębiorców jak w Danii. Reguła stowarzyszenia zakłada otwartość. Stowarzyszenie jest legalne i oficjalne. Każdy ma wstęp. Każdy, kto chce wyszkolić się w ruskich przepisach i usłyszeć wykład ruskiego głównego weterynarza, a następnie przystosowac swoją produkcję do ruskich pieprzonych norm. Właśnie tak jak w Danii, Holandii, Niemczech. Polskie władze weterynaryjne w tym nie pomagają i polscy eksporterzy sami muszą się organizować, panie Weteryn. A propos ogona - podkul Pan swój ogon, zamiast pusto dźwięczeć jak nożyce rozbudzone przez uderzenie w stół.
Weteryn / 85.219.240.* / 2006-12-01 16:47
Wie Pan do Campaign for Nuclear Disarmament (CND) też można było sie dobrowolnie zapisać. Stowarzyszenie było legalne i oficjalne. Też zakładało otwartość. Tylko po latach okazało się, że - jak wynikało z materiałów zgromadzonych przez MI5 - była to organizacja wpływu założona z inspiracji KGB. To tak gwoli przypomnienia.
Wracając do problemów z eksportem mięsa, pewnie Pan słyszał lub czytał, że część branży mięsnej w Polsce dystansuje się wyraźnie od stowarzyszenia założonego przy firmie Alsero. Dzisiaj tę firmę wzięła w obronę "Trybuna". Obawiam się, że wyświadczyli Panu Robaczewskiemu niedźwiedzią przysługę. Artykuł wygląda na sponsorowany, o czym "Trybuna" - jak kilka lat temu donosiła prasa publikając dokumenty - nie ma w zwyczaju informować swych czytelników. Organ Leszka Millera et consortes goni finansowo w piętkę, wiec jeśli pojawiła się okazja złapania paru toczacych się bruku srebrników, na pewno się pochyli.

Pamięta Pan jeszcze z lekcji polskiego scenę 11 z aktu drugiego "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego?

PAN MŁODY, HETMAN, CHÓR

CHÓR
Hej, panie, panie Branecki,
nie żałuj grosika, nie żałuj,
pocałuj się z nami, pocałuj,
nie żałuj dukacika, nie żałuj,
dajże go nam z tej kieski!

HETMAN
Ha, szatańce, sztab moskieski,
znajcie pana, bierzcie złoto,
nie stoję ja pan o złoto;
piekielna mnie dziś gospoda:
hulaj dusza, z wami zgoda.

CHÓR
Hulaj dusza, z nami w zgodzie,
potańcujemy w gospodzie;
pocałuj się z nami, pocałuj,
nie żałujta, hetmanie, kieski,
braliśta pieniążek moskieski,
hej, hetmanie, hetmanie Branecki!

HETMAN
Bierzcie złoto, pali złoto.

CHÓR
Pali pieniążek moskieski?

HETMAN
Piekielna mnie dziś gospoda:
diabły moją piją krew;
szarpają mi pierś, plecyska,
psy zjawiska, łby ogniska;
szarpają, sięgają trzew!

PAN MŁODY
Wojewoda! Wojewoda!

HETMAN
Puszczajcie, litości!

PAN MŁODY
Jezu!!
Nikita / 62.179.76.* / 2006-12-02 00:27
Myślałem, że to portal dla ekonomistów i przedsiębiorców. Tymczasem mamy tu znawców MI5, KGB i czytelników Trybuny. Służby tajne i jawne na pasku idei o układach i szarej sieci. Wolność gospodarcza, wolność słowa mogą nie istnieć - mamy Money sterowane przez służby i forum manipulowane przez jedynie słuszną patriotyczną wszechpolską kaczbandę - oczywiście dla mojego dobra i mojego kraju. Bądźmy czujni, wrogiem każdy, kto z Rosji, choćby tylko z Kresów, każdy kto bogaty, kto ma rozum i inteligentny. Nieważna jest praca służb weterynaryjnych, ważna jest czujność nad tymi, którzy je wyręczają. Bo po co to robią - chcą być zbyt bogaci. To ruscy agenci. Oczywiście, Panie W, czy też J. Niech Pan czuwa. Jutro też wyjdzie Trybuna. Niech Pan ją przeczyta za mnie. W końcu obowiązek jest najważniejszy. Biznes to walka służb, a Pan jest przecież na służbie.
Marqus / 217.8.162.* / 2006-11-30 10:24
jaki tam spór mięsny ??? nie bądźmy naiwi - trzeba było nie wygłupiać się na Ukrainie podczas pseudo rewolucji to byłby święty spokój. Putin "sam się wyżywi" , a Rosjanie przeszli już taką selekcję , że pewnie mogą się obejść bez mięsa.
Tomasz.S / 83.7.28.* / 2006-11-30 13:18
I tu muszę przyznać rację. Polacy jak zwykle sami nabijają sobie guzów, a potem szukają winnych i wzywają pomocy tam, gdzie o to nie wypada akurat się zwracać . Ale to jest casus - wyróżnik IV RP.
aru / 82.177.55.* / 2006-11-30 15:38
Akurat nie mogę się zgodzić. Właśnie przez taką postawę przez 40lat połowa Europy była w rękach sowieckich. Czy dalej mamy na to pozwalać? Wystarczy spojrzeć na mapę a na niej widać, że to własnie Ukraina oddziela nas od Rosji. I to włśnie demokratyczna Ukraina jest żywotnym interesem Polski a nie kilka sprzedanych w tej chwili warchlaków.
Marqus / 217.8.162.* / 2006-11-30 15:57
CIA oficjalnie podało ile wydało na tą "rewolucję" - która była nawet mniej zawoalowana niż nasza "Magdalenka" , a tu znajduje się ktoś kto jeszcze wierzy w "ideały rewolucji".
Liberał / 2006-11-30 14:11 / Bywalec forum
O czym wy ludzie piszecie??!! Wygłupy na Ukrainie?? Jeśli spór mięsny o to się rozchodzi to Putin tym bardziej przegrał!!! Akcja na Ukrainie była słuszna i jeśli w innych krajach trzeba będzie stanąć po stronie demokracji i prawach człowieka to trzeba będzie tak zrobić, bez względu na koszta.
W gospodarce rynkowej firmy sobie poradzą z nadwyżką produkcji, obetnie się koszta, może jakieś przejęcia i po sprawie. Trzeba szukać nowych możliwości rozwoju a nie płakać nad rozlanym mlekiem.
Marqus / 217.8.162.* / 2006-11-30 15:54
oczywiście że wygłupy , chyba że wprowadzanie demokracji do sąsiedniego kraju czyli de facto jego osłabianie było celowe, ale naszych "elit" nie podejrzewam o taką przenikliwość.
mico11 / 80.51.224.* / 2006-11-30 15:40
no tak. w rynkowej.
a ktos taka widzial w rzeczywistosci ? bo ja ja znam tylko z modelu ekonomicznego.
na pewno nie jest nia dzisiejszy swiat ze swoimi uniami, wto, porozumieniami handlowymi, dotacjami do rolnictwa itd...
Tomasz.S / 83.7.38.* / 2006-11-30 14:21
Sama racja sarmato! Boso ale w ostrogach. I tak trzymać choćby do ostatniej kromki chleba.
maa / 2006-11-30 17:38 / Tysiącznik na forum
Niech Pan nie przesadza, eksport mięsa do Rosji to margines.
Wg. mnie chodzi tu głównie o propagandę, mniej o interes handlarzy mięsem. Ich kłopot polega głownie na tym, że nie mają gdzie sprzedawać mięsnych odpadków, których odbiorcą była dotąd Rosja (tłustej wieprzowiny, podrobów, słoniny itp).
Za parę lat to my będziemy mieć kłopot z rosyjskim eksportem miesa do Polski. Rosja już stała się eksporterem zboża, za tym pójdzie i mięso.
skomentuj

Najnowsze wpisy