Forum Polityka, aktualnościPolityka

Jutro poznamy nazwiska ministrów?

Jutro poznamy nazwiska ministrów?

skomentuj
Wyświetlaj:
real60 / 81.219.244.* / 2007-11-09 21:12

W ciągu 24 godzin mają zostać przedstawione rekomendacje na ministrów.


Tak szybko??? Bez podjazdów i gierek??
Bez "negocjacji" w pokojach hotelowych???
Bez podsłuchów, haków i teczek???

TO CUD !!! Nr. 1
marek 19.53 / 83.24.26.* / 2007-11-09 21:49
Doradzam zapisywanie w sztambuchu, by się w tej nawale cudów nie pogubić. No i jakoś krótko a treściwie je katalogować.
CUD !!! Nr 1 - łapanka się powiodła
A jutro to będą raczej króliki z kapelusza niż cuda. Pierwsza liga PO i "cienkie ministry" ustawiają się w sejmie, jako doradcy - gdzieś się ferajna rozlazła i do rządu się nie rwie.
Od trzech tygodni zapadła cisza, PO zeszło do podziemia, zwycięskich POlityków ani widu ani słychu.

Powygrzebują drugorzędnych samorządowców, pismaków, prawników z fundacji.

Śmieszne, ale ten sukces jest sierotką.
@@@ / 195.90.107.* / 2007-11-11 01:00

owygrzebują drugorzędnych samorządowców, pismaków, prawników z fundacji.

Maja problem ze znalezieniem takich ktorzy nie beda klamac w oswiadczeniu lustracyjnym.
kpiarz / 83.7.130.* / 2007-11-11 11:17
Ale z Pana grubianin po trzykroć @@@. A nie tak dawno próbował Pan mnie pouczać. Co uszczelniacze puszczają?:)
@@@ / 195.90.107.* / 2007-11-11 13:42
Panu juz dawno puscily.
Ja jedynie stwierdzam fakt ktorego przykladem jest obywatel Boni.
kpiarz / 83.7.166.* / 2007-11-10 13:59
Szkoda Marku, że to nie łapanka przeprowadzona przez CBA, prawda?:) Miałbyś więcej satysfakcji i byłoby co katalogować:)
real60 / 81.219.244.* / 2007-11-09 22:39
A pan jak zwykle - co będzie jutro.
A może komentujmy to CO JEST TERAZ. Łatwiej wyciągnąć wnioski, coś ocenić, choć rozumiem pana pęd do scientie fiction. Można napisać WSZYSTKO i trudno to REALNIE zweryfikować.:):)


Od trzech tygodni zapadła cisza, PO zeszło do podziemia, zwycięskich POlityków ani
widu ani słychu.

Wiem że trudno przyzwyczaić się do normalności, po dwóch latach nieustannych awantur i konfliktów Jarosława, po premierowaniu Marcinkiewicza z czterema konferencjami prasowymi dziennie (dzień bez konferencji, dniem straconym - to było jego motto), po owocnych działaniach ministra Ziobry, który każde otwarcie teczki z aktami jakiejś sprawy ogłaszał na konferencji prasowej.

Tak, ... trudno się jakoś do tego spokoju teraz przyzwyczaić.
Mam ten sam problem. Napiszę więcej, zaczynam się bać, że staczamy się w jakąś przepaść, bo od dwóch tygodni NIKT nie zakomunikował na konferencji prasowej o kolejnym sukcesie.
Zaczynam też być podejrzliwy. Ale może się jakoś do tego przyzwyczaję.:):):)
marek 19.53 / 83.24.26.* / 2007-11-09 23:43
Zatem spokojnie poczekamy do jutra i poznamy galerię tuzów.

A zabawa w prognozowanie to taka niewinna rozrywka. W totka nie gram. W ruletkę też nie.
Ot tak, dla zabawy, obstawiam obstawiam konie ze stajni Tuska.

Rok temu postawiłem na spacyfikowanie Leppera przez Kaczyńskiego. Wyszło.
W wyborach obstawiałem wynik remisowy. Nie wyszło. Nie uwzględniłem pyskujących SMSiarzy.
zaczynam się bać, że
staczamy się w jakąś przepaść, bo od dwóch tygodni NIKT
nie zakomunikował na konferencji prasowej o kolejnym
sukcesie.

A jak przez następne dwa lata też takiego komunikatu nie będzie?
kpiarz / 83.7.166.* / 2007-11-10 13:53
Marku to co Ty z tą kasą robisz? Wyprowadzasz na Kajmany?
marek 19.53 / 83.24.78.* / 2007-11-11 00:30
Trochę drobnych mam w kieszeni.
Jesteś na sprzedaż? Ale takich kupuję na pęczki, nie na sztuki.
kpiarz / 83.7.130.* / 2007-11-11 11:05
Ale się Marku wyrobiłeś jak nie powiem co... :) Ja zadałem Ci proste pytanie a ty nie potrafisz odpowiedzieć, więc lepiej mogłeś to przemilczeć:). A tak już zupełnie na marginesie to uważaj z zakupami, pozwolę sobie zacytować: "takich kupuję na pęczki, nie na sztuki" bo CBA może zainteresować się Twoją jakże skromną, Prawą i Sprawiedliwą osobą:)
Taki sobie wykształciuch / 83.22.201.* / 2007-11-10 09:33
Lubię przy porannej kawie poczytać wypowiedzi na tym forum. Zawsze człowiek czegoś nowego się dowie a i pośmiać się można.
Zacznijmy więc : "spacyfikowanie Leppera". Świetny pomysł. Wziąć do rządu człowieka będącego na bakier z prawem a później chwalić się że został on objęty od samego początku (!) urzędowania zainteresowaniem właściwych służb. Sądzę że lepszy efekt można było uzyskać przez wprowadzenie do rządu mafii pruszkowskiej a następnie jej spacyfikowanie. Z tym "spacyfikowaniem" wiąże się jeszcze inny wątek. Samoobrona wraz ze swym dzielnym wodzem chwilowo(?) zeszła z głównej areny politycznej co jednak nie ma większego znaczenia gdyż PiS przejął i systematycznie przejmuje jej metody działania o czym świadczą zachowania typu BMW , TKM , obstrukcja w Sejmie widoczna już na jego pierwszym posiedzeniu , tradycyjne obrażanie obywateli ( choćby nazwanie ich chołotą) ,wygłupy z Sabą obniżające prestiż urzędu i wiele innych. Gwoli ścisłości należy dodać że i LPR spacyfikowane nie zostało o czym świadczy spora reprezentacja byłych członków tej partii w obecnym parlamencie ,że wspomnę tu sz.pp. Sobecką , Masłowską , Kurskiego , Bendera ,Kowalskiego.
Człowiek jest istotą omylną . Temu zaprzeczyć trudno. Sugeruję jednak przy politycznych i nie tylko politycznych rozważaniach branie pod uwagę wszelkich aspektów i okoliczności. Jedynie słuszne radio nie jest bowiem pępkiem świata . Trzeba również zastanowić się jakiego wyboru może dokonać "warszawska chołota", "ścierwojady", "łże-elity", "małpa w czerwonym" ,"pyskujący SMSiarze" a nie tylko patrzeć na to co zrobi "elita narodu". Albo przestać zajmować się przewidywaniem przyszłości po prostu.
real60 / 81.219.244.* / 2007-11-10 00:23
Ja swój sukces już osiągnąłem (nie wiem jak pan), więc nie śnię o nim po nocach i nie męczą mnie nocne koszmary z tego powodu.

Mnie wystarczy, że urzędnik nie będzie ośmieszał kraju w którym mieszkam, nie będzie publicznie kaleczył ojczystego języka, nie będzie przynosił wstydu, nie będzie straszył 13 grudnia i mówił że ON mieszkał w lepszej dzielnicy i bawił się na lepszych podwórkach niż inni oraz nie będzie decydował gdzie jest Polska a gdzie ZOMO.

Po tych dwóch szalonych latach, to mi wystarczy, na razie.
Przecież trzeba od czegoś ZACZĄĆ.
Miś Jogi / 62.29.134.* / 2007-11-10 10:05
ma Pan racje. Teraz zaczynamy prawie od zera, po takich rządach albo jak to woli nierządach
Teraz jest czas na pracę, a nie na opowieści z mchu i paproci.
zaczynabyćpodejrzliwyapiesgo.....! / 83.24.244.* / 2007-11-09 22:51
nuda!
real60 / 81.219.244.* / 2007-11-09 22:59
pozdrowienia dla fana
kpiarz / 83.7.166.* / 2007-11-10 14:02
Dobrze, że dzisiaj nikogo od esbeków i komuchów nie powyzywał:)
Dekaczyzator / 89.76.134.* / 2007-11-09 21:01
Wkoncu Ktos normalny
początekkońca / 83.24.244.* / 2007-11-09 22:07
mówisz o sobie? i jak zawsze mylisz się.
skomentuj

Najnowsze wpisy