Forum Forum finansoweInne

Karty płatnicze nie takie bezpieczne

Karty płatnicze nie takie bezpieczne

skomentuj
Wyświetlaj:
Freudstein / 83.30.110.* / 2007-07-27 23:12
jestem kasjerem w dużym hipermarkecie. Zawsze sprawdzam czy na karcie jest podpis właścieciela, czy płeć się zgadza. Jeżeli karta jest na podpis kontroluję czy taki sam widnieje na "tickecie" z drukarki, który klient podpisał. Jednak nie ma co się uszukiwać. Handel ma swoje zasady- jak najszybciej, jak najwięcej. To powoduje, że np. nie mam czasu kłucić się z klientem żeby pokazał mi dokument tożsamości (ten powinienen poprosić kiedy karta nie jest podpisana na pasku lub moim zdaniem jest to osoba nieletnia lub płaci kartą American Express/ Diners Club). Ludzie też nie lubią stać w kolejkach- to kolejny powód, że wszyscy kasjerzy/ kasjerki stosują obejście procedury, która w 100% zrealizowana daje niemal 100% bezpieczeństwa. Sprzedawca jest poganiany przez klientów i kierownictwo- a potem różne agencje robią jakieś śmieszne sondy i wszyscy się oburzają? Jakby wszyscy zastosowali pełną procedurę kolejki ciągnęłyby się w nieskończoność...
DFG / 194.149.88.* / 2007-06-21 23:12
Chip nie daje bezpieczeństwa. Jeżeli informację z chipa mozna odczytac w terminalu to i mozna go zeskanować. Nastepnie wprowadzić do chipa czystej karty i okradać właściciela z kasy.
pga / 83.31.85.* / 2008-03-05 03:17
...niestety to BZDURA, karta z Chipem (powinna obowiązywac w Polsce jako obowiązkowa alternatywa od 2006 roku < dyrektywa Komisji Europejskiej> jest TOTALNIE ignorowana przez działające w kraju Banki z powodu kosztów - głównie wymiana bankomatów na "czytające kart z chipem".Prostym dowodem na skuteczność takiego rozwiązania (jaki bank w USA używa jeszcze karty z paskiem ??? ..ew. proszę o konkretne przykłady) są np.karty kodowe do dekoderów płatnej TV (poza Polską i innymi egzotykami) nikt przy zdrowych zmysłach nie używa już takich (prymitywnych) kart....algorytmy zabezpieczeń są bardzo łatwe do skopiowania (również z kart bankowych)...ale cóż tniemy koszty... kosztem klienta ...hehe :-))
Pozdrawiam pg
mariobrother / 193.111.166.* / 2007-06-13 08:51
Mój kolega miła taki pomysł, i Ja cyba go zacznę realizować: w przypadku, gdy kasjer autoryzuje transakcję przed sprawdzeniem podpisu, proponuję podpisywać się np. KUBUŚ PUCHATEK (oczywiście trzeba dodać żeby teraz nas pocałowali w d..., bo złożymy reklamację tej transakcji).
prosiak / 194.187.55.* / 2007-06-10 17:49
Ja mam karte chipową i teraz pytanie dlaczego w niekrórych sklepach podaje pin a w niektórych tylko podpis ? , ktory naprawde wogóle nie jest sprawdzany.
Gorzej nawet nie jest czytany właściel karty !!
pga / 83.31.85.* / 2008-03-05 03:29
...z kartą z Chipem obowiązuje WYŁĄCZNIE PIN < od 2006 stosowna dyrektywa Komisji Europejskiej>...jeżeli jest inaczej , radzę zmienić Bank bo NIE STOSUJE się do OBOWIĄZUJĄCEGO (po wejściu do Unii) PRAWA...czyli olewa klienta.Po to wymyślono Kartę z Procesorem (czyt.Chipem) aby zwiększyć bezpieczeństwo transakcji....podpis to jest coś wręcz przeciwnego (naprawdę trudny do weryfikacji w kolejce w Supermarkecie)...cóż tniemy koszty...kosztem klienta...hehe
mariobrother / 193.111.166.* / 2007-06-13 08:56
To wszytko zależy od "pos-a" i formy autoryzacji. W uproszczeniu mozna (chyba) jeszcze spotkać pos-y bez "klawiatury do elektronicznej autoryzacji". I jeszcze jedno: Czy twoja karta chipowa posiada pasek magnetyczny? (pewnie tak i to on jest pewnie wykorzytywany do "części" transakcji )
Praktyk / 83.30.196.* / 2007-06-08 20:51
Z tego co dotychczas pisano o projekcje kart z chipem (mBank, MultiBank) - w Polsce będą karty bankomatowe z chipem i paskiem magnetycznym, co wcale nie poprawi bezpieczeństwa, włąśnie z powodu tego paska. Powód - sieć starych bankomatów, zwłąszcza na świecie, które nie widzą chipa...
pga / 83.31.85.* / 2008-03-05 03:34
cytat " Powód - sieć starych bankomatów, zwłąszcza na
świecie, które nie widzą chipa... " ROZUMIEMY ŻE CHODZI O TRZECI ŚWIAT...bo w tym normalnym to niestety (podróże kształcą) ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ BANKOMATÓW czyta karty z Chipem...no może poza Albanią...i Polską :-))
karciarz / 62.111.198.* / 2007-06-08 15:35
ja ostatnio dostałem z***** za to, że zwrócilem uwagę kasjerce, że zatwierdziła tranzakcję nim wziela odemnie świstek z podpisem nie mowiac o porównaniu go z podpisem na karcie i co gorsza oburzeni byli też stojący za mną w kolejce, że smiem sie czepiać - żałuję ze nie miałem czasu zrobić z tego większego zamieszania włacznie z kierownistwem sklepu.
art_luk / 88.199.164.* / 2007-06-08 10:53
Wstukanie PIN-u to moment, kiedy ktoś może go podpatrzyć, a w zasadzie w żadnym sklepie nie spotkałem terminala do wprowadzenia PIN-u obudowanego w sposób uniemozliwiający podpatrzenie. Ja wpisuję PIN bez patrzenia, zakrywając klawiaturę (nauczyłem się!) co przez niektóre ekspedientki odbierane jest nieco dziwnie. Powinny być obligatoryjnie montowane porządne, stacjonarne klawiatury z osłonami, a nie pudełka na naciągniętym kablu trzymane przez kasjerkę w ręku!
oleśniczanin / 212.160.104.* / 2007-06-08 10:20
W Oleśnicy na shellu nigdy nie sprawdzają
Renumious / 2007-06-08 09:02 / portfel / "GPW Kmiot"
"nieco bezpiecznej"? Ja czuje sie duzo bezpiecznej wiedząc że przy wiekszosci transakcji kartą musze wstukiwać PIN. Rzeczywiscie jeszcze podczas studiów (kilka lat temu) wielokrotnie robiłem zakupy posługując sie kartą swoje narzeczonej (znałem PIN).
Niezależnie od tego uważam że to tylko kwestia czasu a "papierki" zobaczyć bedziemy mogli tylko w muzeum.
Gregornd / 2007-06-08 11:03
NIestety za transakcje z użyciem pinu bank nie bierze na siebie żadnej odpowiedzialności. Klient sam musi się zabezpieczać w tym względzie. Więc zakrywanie drugą ręką rękę wpisującą pin nie powinno nikogo dziwić, w końcu dbamy o swoje pieniądze.....
pga / 83.31.85.* / 2008-03-05 03:38
....no cóż nie do końca to prawda...SĄ CHLUBNE WYJĄTKI w Polsce :-))
skomentuj

Najnowsze wpisy

Kredyty gotówkowe - najlepsza oferta: