Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Kolejne dobre prognozy dla Polski

Kolejne dobre prognozy dla Polski

skomentuj
Wyświetlaj:
PrawdaKtóraBoli / 89.187.232.* / 2009-12-15 22:46
Już widzę pianę na mordzie tych kurdupli intelektualnych z wściekłości, że Polsce się udaje przetrwać pomimo tego kryzysu.
sdfghjkll / 195.116.98.* / 2009-12-15 17:33
Wkrótce staniemy sie mocarstwem regionalnym,potem wchłoniemy Ukrainę i Białoruś.Piękne perspektywy przed nami
...
www.tnij.org/news2010
lezak64 / 2009-12-16 00:02 / Bywalec forum
Jan Ćwiartka Sobieski zapanuje w kraju nad Wisłą w którym nie będzie bezrobocia i będzie dobrobyt Ciekawa wizja tylko gdzie można kupić te grzybki... ha ha
rysiul20 / 83.19.96.* / 2009-12-15 17:30
I kolejny wzrost bezrobocia i deficytu- czym tu sie podniecacie?
Kazdy wzrost gospodarczy ponizej 5% w Polsce powoduje wzrost bezrobocia i dziury budzetowej . Jaka baza taki wzrost
Elendir / 2009-12-16 10:55 / Łowca czarownic

Kazdy wzrost gospodarczy ponizej 5% w Polsce powoduje wzrost bezrobocia i dziury budzetowej .

Mógłbyś uzasadnić swoją wypowiedź?
arch / 2009-12-15 16:51 / Tysiącznik na forum
W 2009 r. nastąpił w Polsce gwałtowny wzrost upadłości przedsiębiorstw.
Według badań, Euler Hermes w I półroczu liczba upadłości zwiększyła się średnio o 49 proc. w stosunku do roku poprzedniego. W Wielkopolsce upadło w tym roku aż o 250 proc. więcej firm niż przed rokiem, w województwie podkarpackim - o 243 %., w łódzkim - o 180 %., małopolskim - o 157 %.
X-mann / 82.143.139.* / 2009-12-15 17:29
No tak, czyli ile dokładnie. Twoje dane są względne. Jeśli w zeszłtym roku upadło 100 firm, to w tym tylko o 250 więcej, a ile więcej powstało w tym czasie w stosunku do zeszłego roku?
arch / 2010-01-05 15:13 / Tysiącznik na forum
Plajt w 2010 będzie trzy razy więcej . 1500 firm .
www.pb.pl/2/a/2009/12/31/Plajt_bedzie_trzy_razy
_wiecej?readcomment=1
cy tat / 83.26.123.* / 2009-12-15 16:16
"Dyrektywa UE o przechowywaniu danych jest krytykowana. Polski rząd idzie dalej – każe śledzić każdy krok abonenta.

Każdy krok użytkownika komórki będzie wkrótce śledzony. To nie wizja z książki Orwella, tylko skutek wdrożenia unijnej dyrektywy o retencji danych. Wejdzie ona w życie 1 stycznia 2010 r., a przygotowywane właśnie rozporządzenie Ministerstwa Infrastruktury ma precyzować, którzy operatorzy i w jakim zakresie mają przechowywać dane o połączeniach użytkowników telefonów komórkowych.

Większość abonentów wie, że dzięki komórce można każdego zlokalizować. Jednak obecnie takich narzędzi używa się tylko w wyjątkowych wypadkach, kiedy służby śledcze mają poważne podejrzenia, albo kiedy sami chcemy być stale lokalizowani (np. używając modułu GPS).

Nowe przepisy zmuszą operatorów do przechowywania wszystkich danych o lokalizacji użytkowników w momencie nawiązania połączenia, a nawet — co zaskoczyło operatorów — przez cały czas rozmowy. Oznacza to, że telekom ma zapisywać i przechowywać informację, którędy poruszaliśmy się z komórką przy uchu. To bardzo dużo danych.

— Zapis takiej liczby danych jest ogromnym przedsięwzięciem. Zmiana zapisu zwiększa wymagania techniczne, czasowe, finansowe. Nie wiem, czy w ogóle będziemy w stanie temu sprostać. A nawet jeśli tak, będzie to bardzo drogie — mówi Dariusz Kośnik, zastępca dyrektora departamentu sieci w Polskiej Telefonii Cyfrowej, operatorze Ery.

Era wstępnie szacuje, że wdrożenie rozwiązania pozwalającego na przechowywanie takich danych kosztowałoby kilkadziesiąt milionów złotych. Do tego dochodzą jeszcze koszty utrzymywania takiego systemu.

Zapisy rozporządzenia nie tylko są niezgodne z dyrektywą, ale także naruszają fundamentalne zasady Konstytucji RP oraz są niespójne z prawem telekomunikacyjnym — twierdzi Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji (PIIT), która reprezentuje wszystkich operatorów.

Więcej we wtorkowym Pulsie Biznesu."
skomentuj

Najnowsze wpisy