Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Polska gospodarka rośnie jak na drożdżach

Polska gospodarka rośnie jak na drożdżach

skomentuj
Wyświetlaj:
smg / 83.21.120.* / 2007-03-03 12:29
Podnoszenie się z dna jest zawsze rewelacyjnym rozwojem. Dysproporcje tak wielkie, że każdy ruch w górę jest bardzo widoczny. Ogólny obraz kraju jest raczej przytłaczający. Drogi, walące się miliony opuszczonych budynków, bezmyślnie zagospodarowane tysiące hektarów działek budowlanych, których widok upewnia, że sprzedano je w pośpiechu i dla pieniędzy a nie wizji urbanistycznej.
jeżeli jednak w dalszym ciągu w państwie egzystuje na granicy głodu i ubóstwa ok. 5 mln ludzi to mamy doczynienia z największym kryzysem państwa w powojennej jego historii.
Bernardino / 83.30.219.* / 2007-03-02 19:53
Dziwi mnie, że te rewelacyjne wg szacunkowych przewidywań oficjalnych urzędów państwowych wyniki polskiej gospodarki nie spowodowały tego żebyśmy prześcignęli w poziomie życia któryś kraj UE, który był dotąd przed nami, a nie miał takich rewelacyjnych wyników przez ostatnie 2 lata jak Polska. Nie ma znaczącego wzrostu PBK w przeliczeniu na głowę mieszkańca i jeżeli w 2005 roku jeszcze mieliśmy PBK na głowę wyższe od Łotwy to teraz już mamy wyższe tylko od Rumunii i Bułgarii. Ani bezrobocie nie zmalało tak jakbyśmy sobie, życzyli, ani ofert pracy nie zgłoszono tyle i takich, aby nie warto było emigrować za granicę na zmywak zamiast zatrudniać się jako murarz, spawacz czy operator widlaka w Polsce.
Nie spadły ceny podstawowych artykułów pierwszej potrzeby, nie spadły koszty utrzymania mieszkań ani ich ceny, nie ma więcej bezpłatnych miejsc na studiach, nie ma rewaloryzacji emerytur, niedofinansowana jest kultura, służba zdrowia, i szkolnictwo. Nauczyciele, lekarze i pielęgniarki oraz pracownicy instytucji kultury i pracownicy handlu i usług zarabiają na rękę jakieś 170 do 300 euro miesięcznie. Powiedźcie mi, więc ludzie, komu dzięki tym stale ogłaszanym osiągnięciom polskiej gospodarki jest lepiej?
Bo, co mi z tego, że najniższa płaca wzrosła z 899,10 zł do 936 złotych, jeżeli podwyższono mi czynsz opłaty za wodę i ścieki, podatek od nieruchomości, opłaty za wieczyste użytkowanie gruntu, wzrosła opłata za wywóz śmieci, podrożał prąd i gaz i w konsekwencji jakość życia osób nawet zarabiających 1500 zł na rękę pogorszyła się, bo za taką samą ilość wody, gazu, prądu, i metrów powierzchni mieszkania znów trzeba zapłacić więcej niż wzrosły płace a więc podaje się tylko wyniki oparte na informacjach, że polskie przedsiębiorstwa uzyskały większe wpływy ze sprzedaży, ale nie mówi się, że nikomu, nawet tym przedsiębiorstwom nie poprawiło to wysokości dochodu, który może być swobodnie wydany na poprawę jakości życia lub zainwestowany, bo wszystko jest z powrotem zagarniane przez wzrost obciążeń fiskalnych i parapodatki oraz opłaty urzędowe. Wzrosły ceny listów poleconych, wzrosły stawki opłaty skarbowej a w budżecie nadal deficyt, ale lepiej się żyje tym, którzy są nowymi wicepremierami od zachowania większości parlamentarnej, ministrami bez teki od zaklejania pęknięć w koalicji oraz urzędnikami od realizacji bzdurnych biurokratycznych ustaw generujących wyłącznie coraz wyższe koszty utrzymania coraz liczniejszego aparatu władzy. Wzrosły o 20mln. roczne wydatki na kancelarię prezydenta i premiera i na IPN i na nowe urzędy i na odprawy zwalnianych ministrów i prezesów spółek skarbu państwa wydano znów więcej, więc tym ludziom królika na pewno jest lepiej. Ale komu z zwykłych polaków przez ten wzrost wydatków budżetowych poprawi się jakość życia, bezpieczeństwo, poziom opieki zdrowotnej, czy poziom nauczania w szkołach? Cokolwiek przedsiębiorstwa prywatne więcej zarobią natychmiast zostaje to z powrotem zagarnięte do budżetu i zmarnowane jest po uważaniu liderów partyjek, którzy dostali w swoich okręgach wyborczych liczących po 900 000 mieszkańców mniej głosów kandydując na posłów niż wielu burmistrzów i prezydentów miast dostało głosów w pierwszej turze wyborów samorządowych w swoich średniej wielkości miastach. GUS ma chyba zakaz podawania najważniejszej informacji, jaką powinien podać Polakom „Ile wynosi mediana wynagrodzeń w Polsce. Bo nie przeciętna płaca informuje o poziomie życia ogółu członków narodu, ale MEDIANA, której nie publikują żadne wydawnictwa GUS, bo widocznie wstyd się przyznać przed narodem,że połowa pracujących polaków pracuje za wynagrodzenie w przedziale od 936 do 1300zł miesięcznie a średnia płaca powstaje w ten sposób, że na 2000 polaków otrzymujących 936zł do 1300zł miesięcznie przypada 50-ciu, którzy zarabiają 5000zł i 10-ciu, którzy otrzymują z budżetu lub ze spółki zależnej 10000zł oraz jeden, którzy otrzymuje 300 000zł miesięcznie. Że stale rozwarstwiają się najniższe i najwyższe zarobki, bo są i tacy, którym z publicznych pieniędzy wypłacono 4 500 000zł odprawy i stąd robi się średnia płaca w kraju 2662,83zł
guci0 / 2007-03-02 16:01 / Bywalec forum
Tak czytam wasze komentarze i czesem (wiekszosci) glowa mnie boli.

Zadam Wam jedno pytanie, wyobrazcie sobie ze jestescie inwestorem. Chcecie pobudowac fabryke, otworzyc duza firme itp. Macie na to wszystko budzet, ze znalezieniem ludzi do pracy tez nie bedzie problemu.

I co inwestujecie w kraju, w ktorym wszystko zalezy od tego czy da sie w lape czy sie w ta lape urzednikowi nie da? Mysle, ze mielibyscie mocne obawy, z wielu faktow. Na przyklad, wasza konkurencja kupuje urzednika, oni dostaja pozwolenia a Wy nie. Stoicie z budowa/produkcja i tracicie swoje ciezko zarobione pieniadze. Tak bylo i jeszcze chwile bedzie (chociaz juz w znacznie mniejszym stopniu).

Chyba kazdy zgodzi sie ze mna, ze co jak co PiS walczy z plaga korupcji w Polsce. Mozemy wiele mowic o gospodarce, kogo to zasluga kogo to wina i co to da. Rzad blizniakow, pokazuje i to bardzo skutecznie BIERZESZ znajdziemy Cie i bedzie z Toba zle. Poprzez takie wlasnie zabiegi, nie jest to oczywiscie glowny czynnik, choc istotny gospodarka w naszym kraju rowniez sie dzieki temu rozwija. To nie jest tak, ze to tylko wystarczy - pewnie, ze nie!

Przypomina mi sie ciekawa audycja w trojce, gosc powiedzial "Nawet najlepszy kapitan nie doplynie do portu, gdy na statu jest sabotazysta". Mozna o tym dyskutowac, wiem ze zaraz ktos napisze, ze jestem moherem, glupkiem itp - jednak twierdze, ze co jak co PiS sabotazytow na poladzie tepi i nie pozwala im sie dorwac do "sterow".

Gospodarka, obnizka podatkow, z tego co mi sie przypomina w tym roku maja byc poczynione kroki. Obnizanie podatkow, chocby troche przy takim BOOMIE to strzal w dziesiatke, zostanie to napewno dobrze odebrane - no moze nie w polskich mediach.

Pozdrawiam i zycze spokojnego weekendu!

Pawel
Dlatego tez, tego przykladem jest znaczny wzrost inwetycji porzadnych firm. Nie boja sie! Wiedza, ze Polska jest na dobrej drodze. Tak, tak uwazam, ze jest - jezeli z tym sie nie zgadzasz trudno. Czesc spoleczenstwa ma
spoleczenstwo / 83.31.195.* / 2007-03-04 11:41
co ty czlowieku PiS ci pensje placi za wypisywanie bzdur, chcesz korupcji,np.1 wczoraj glupi kanar dostal odemnie 5 zl w lape za to ze nie mialem biletu. np.2 Moj szef prowadzi lakiernie proszkową, teraz sie przeprowadzil pod miasto i zeby sie tam przeprowadzic i pobudowac musial dac 30000zl lapówki do organu ochrony środowiska jego zaklad jest pod parkiem narodowym ale pieniądze kupią wszystko nawet pewnie ciebie i mnie ,albo ja jestem zarejestrowany na 440zl brutto miesiecznie, a zarabiam 2200zl na lape i co wy na to, nie ma korupcji, nie!!!! -jest tylko ze tam gdzie sie nieodpowiedni ludzie znalezli i podpadli komus badz tez ktos ich nie lubil poprostu ujawnilo sie ze bral/dawal takie jest moje zdanie ze i tak ujawnia sie to co sie chce, albo wczym ma sie interes albo go nie ma i tak robią kaczory a same (i tu dam sobie reke uciac) biorą w lape a sprzedają tych korupcjantow zeby sobie statystyke poprawic jak rownierz cieszyc morde ze spelniają obiecany przed wyborami program wyborczy.... Jak dla mnie to (spiepszaj dziadu) za granice......
mś / 217.113.225.* / 2007-03-03 15:12
Urzędas to mały pikuś. Korupcję należy zwalczać od góry. W końcu wiemy, czym wyższy stołek, to większa kwota- lobbizm także wchodzi w kwestię korupcyjną. Także przepychanki prawne w sejmie, senacie , coś za coś. Czy to stanowi wzór do praworządnego życia na niższych szczeblach. Korupcję likwiduje się w zalążku. Nie mam zamiaru biernie się przyglądać, niszczyć własne motywacje takim kosztem, jakim się robi w Polsce- przerzucanie kolesi na inne intratne stanowiska. Ja również chciałabym oczekiwac takich profitówi opieki, za zwolnienie etatu. W tym przypadku nie musiałabym marwić się o przyszłość i zaciągnięte zobowiązania. Każdy chciałby mieć taki konfort życia i być traktowany jak święta krowa.
strzelec / 2007-03-02 15:29 / Bywalec forum
Całe szczęście że politycy zajęci są mieszaniem w WSI i aborcji i kłutniami między sobą gospodarka dzięki temu daje sobie rade sama :)
awq / 193.17.54.* / 2007-03-02 13:46
na szczescie pomimo braci K gospodarka w dzisiejszych czasach pozwala na zarabianie za granica i ktokolwiek ma glowe moze inwestowac gdzie hce iw co chce
czater / 2007-03-02 13:21 / Tysiącznik na forum
Gospodarka najlepiej sie rozwijaa gdy politycy w niej nie mieszaja, na szczescie narazie zajmuja sie odgrzewaniem spraw sprzed 20 lat i co 2 tygodnie szlyszmy o super rewelacjach ktore zmienią nasze spojrzenie na swiat jak chocby szafa lesiaka :) po ktorych nic sie nie dzieje:)
faja / 83.24.237.* / 2007-03-02 18:24
jak to się nie dzieje, skoro się w/w do tego ciągle odnosi - prawidłowo c.d.n
antyPiSuar1 / 198.155.189.* / 2007-03-02 13:12
I oby rząd tak jak do tej pory nie robił nic w sferze gospodarki. Polska sama popłynie na fali globalnej koniunktury jak gów.... po wodzie. A obecny rząd? no coż i tak będą sobie przypisywać zasługi. Wychodzą z założenia, że zawsze się znajdzie paru głupich co im uwierzy.
M P / 195.90.107.* / 2007-03-02 13:19
Ty tez plyniesz na na fali popularnosci krytyki PiS jak gów.... po wodzie.
sdsdsds / 83.31.195.* / 2007-03-04 11:47
nie liz dupy tym frajerom kaczorom bo to male (.)óje są na kaczych nogach
M P / 195.90.107.* / 2007-03-04 12:01
Ty oczywiscie lizesz tylko duzym i na prostych nogach.
I nie zachwalaj tego procederu bo to niehihieniczne jest.
antyPiSuar1 / 198.155.189.* / 2007-03-02 13:29
Do MP: Dziękuje za jak by nie było komplement. Jednak w moim przypadku to z porównaniem nie jesteś precyzyjny bo ja płynę co najwyżej jak gów... pod prąd. :-)
cośtuczuć / 83.24.237.* / 2007-03-02 18:26
tak czy inaczej g.....no !.
M P powinien mieć satysfakcje - postawił założenie, kto by się spodziewał, że uzyska natychmiastowe potwierdzenie od zainteresowanego.
antyPiSuar1 / 198.155.189.* / 2007-03-05 10:27
Do cośtuczuć: Nie przeszkadza mi, że MP i ty masz satysfakcje. Widzisz i to nas różni.
M P / 195.90.107.* / 2007-03-05 17:35
Satysfakcje z czego? Wachania Twojego smrodu.
jliber / 212.180.147.* / 2007-03-02 12:44
Już Gilowska ma vatowy pomysł jak temu zaradzić ;)
lapek / 2007-03-02 12:43 / Bywalec forum
Obawiam się, że przejemy ten wzrost :(
keyser soze / 83.12.183.* / 2007-03-02 12:40
To chyba news z "Wiadomości" ...
Kero niezwerbowany / 213.238.127.* / 2007-03-02 12:27
I pomimo tych "sukcesów" gospodarczych przybywa ludzi głodujących. Strewa ubustwa ogarnia coraz to nowe obszary a zwierzyniec ma się dobrze.
jliber / 212.180.147.* / 2007-03-02 12:47
Stary, trzeba mieć już naprawdę dwie lewe ręce żeby głodować w obecnych czasach, zawsze przecież można do roboty na zachód wyjechać, nie przesadzaj. A starsi ludzie którzy nie są tak mobilni i nie znają języków? No cóż, skoro siedzieli ileśtam lat w socjaliźmie i się im wydawało że zawsze będą sobie wegetować cudzym kosztem dzięki przemocy państwa to się pomylili. Nawet w socjaliźmie trzeba się było języków uczyć i uciekać nielegalnie za granicę, od odpowiedzialności za własne życie nikt Cię nie zwolni, socjalizm to nie wymówka.
mś / 217.113.225.* / 2007-03-03 15:00
Czemu obrażasz ludzi człowieku ? Nie dostałeś jeszcze od życia. Nauczono cię cwaniactwa i elastyczności. To piękne i mile widziane obecnie, cechy. Ale mam wrażenie, że nie zbyt dokładnie znasz wkład pracy ówczesnej masy ludzi. Kto miał się lepiej to miał, reszta zasuwała. Myślę, że pochodzisz i masz wychowanie tej pierwszej grupy, która umiała radzić w każdej sytuacji. Tak też nie oceniaj ich nie znając podłoża.
xx / 24.1.220.* / 2007-03-02 20:21
Mieszkam za granica od trzech lat, ale o starszych ludziach i jezykach to piepszysz tak ze glowa boli,nie ma co nawet dyskutowac, glupio madry jak to starsi ludzie mowia.
gkalewski / 193.239.58.* / 2007-03-02 15:01
Regulamin forum
skomentuj

Najnowsze wpisy