Forum Forum inwestycyjneForex

RPP powinna obniżyć stopy procentowe

RPP powinna obniżyć stopy procentowe

skomentuj
Wyświetlaj:
S.R. / 62.179.47.* / 2006-07-02 20:46
Kariera tego osobnika to jeszcze jeden wariant praktycznej realizacji hasełka z czasów stalinizmu - nie matura , lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera .
Roberus / 83.14.90.* / 2006-07-02 13:54
Zaraz, zaraz.... a jak to sie zaczelo w Argentynie ... nie od wymuszenia przez rzad na banku centralnym obniżki stóp procentowych czasem? :D
manolo / 83.22.205.* / 2006-07-02 15:17
Tak ,Argentyna to piękny kraj. W latach czterdziestych ubiegłego wieku był trzecim ( po USA i Kanadzie ) najbogatszym krajem świata. Aż do władzy doszedł płk. Peron z nieodłączną Evitą u boku. Wszystko działo się pod hasłami nacjonalizmu ,sprawiedliwości społecznej, interwencjonizmu państwa w gospodarkę oraz nie do końca jasnej trzeciej drogi. Z uwagi na duży potencjał gospodarczy ,kryzys nie dopadł Argentyny szybko . Mimo pseudoreform i sztucznych ruchów krach jednak nastapił w 2000r. W tym czasie Argentyna była już w pętli zadłużenia w wys. 123 mld $. My jednak jesteśmy od Argentyny lepsi. Nasze zadłużenie wynosi obecnie ok. 140 mld $.
paseo / 2006-07-02 12:59 / Bywalec forum
Bezczelna arogancja i impotencja umyslowa tego wiernego syna PiS nie zasluguje na zaden komentarz
antyPiS / 83.143.40.* / 2006-07-02 10:47
"jeśli jakiś idiota coś dziś powie, to 40 filozofów nie wystarczy, żeby to odkręcić."
Pozostawię to bez dalszego komentarza...
załamany / 83.142.72.* / 2006-07-02 10:33
Tak jest! A w lato powinno świecić słońce! Tego chce część Polaków, nawet tych którzy wyjechali z tego kraju po lepsze życie.
CzekającyNaNowąRPP / 193.111.166.* / 2006-07-03 11:52
ale RPP nie, oni obiżają stopy jak nie mają już jak się wytłumaczyć , że NIE - zero przewidywań i wizji przyszłości.
NoDucks / 213.158.197.* / 2006-07-03 11:57
Biedne te kraje postkomunistyczne jak Polska, Węgry - mają takie wredne, niezależne, głupie organy, które promują za wysokie stopy procentowe na złość socjalistom u władzy.
xxx / 83.25.71.* / 2006-07-02 10:29
i jeszcze skrócić lewą rączkę pana Gosiewskiego!!! Ten człowiek ma naprawdę dwie lewe ręce, lewe pomysły i lewe kwalifikacje do wypowiadania sie na temat polityki finansowej państwa!!!
a / 83.9.252.* / 2006-07-07 09:27
HI HI
, NA DODATEK SEPLENI !!! i to ma być polityk!!! hahaha, zakompleksiony 2-leworęki pajac!!!!!!!!!!!!!!
dziadyga / 62.29.133.* / 2006-07-02 07:56
Czy nie trzeba by sprawdzać kwalifikacji ludzi wypowiadających się publicznie? Każdy ma swoje "widzi-mi-się", dlaczego wypowiada się poseł, a nie sekretarka albo sprzątaczka?
Kero / 2006-07-02 07:08 / -
Parada równości tak mnie nie mierziła jak ten specjalista.
Barti / 83.168.75.* / 2006-07-01 23:44
Znawca sie znalazl! Niech NBP zmiejszy stopy proc. do zera nawet. I co WIBOR spadnie do 1% ? Ktos kupi papiery skarbowe na 0.5%?
Przemyslaw Edgar Gosiewski zapomnial sie troche w lizaniu Kaczorom tego i owego.
LESZEK 10 / 83.16.4.* / 2006-07-02 02:41
Przemek! popieram Cię ,masz rację! Jak tak dalej pójdzie to lichwiarskie banki będą udzielać pożyczek na 100 %.
manolo / 83.22.205.* / 2006-07-02 10:12
Każdy by chciał aby kredyty były niskie. Niestety w obecnej fazie cyklu koniunkturalnego z uwagi na napięcia inflacyjne cały świat zaostrza politykę monetarną. Robią tak w USA , Unii Europejskiej , Szwajcarii, Japonii i Chinach o innych pomniejszych gospodarkach nie wspominając. Nas też to niebawem czeka. Dlatego ,drogi acz niedouczony przyjacielu możesz popierać to co powiedział poseł Gosiewski lecz musisz wiedziec ,że nie na wiele się to zda.Realia ekonomiczne są takie jakie są zaś obniżanie stóp w tym momencie jest takim samym ekonomicznym idiotyzmem jak choćby sławetne 100 mln zł dla każdego. Aż się dziwię ,że nie brakuje w Polsce ciemnego ludu który dalej te brednie kupuje.
Spostrzegawczy / 193.111.166.* / 2006-07-03 10:11
to wytłumacz dlaczego w innych krajach możliwe są niższe stopy, bo może tam nie musi być inflacji poniżej 1%. I nie przekona mnie to, ze nasze papiery nie sprzedadzą się o kilka % taniej, jak gdzie indziej sie sprzedają.
NoDucks / 213.158.197.* / 2006-07-03 10:21
Premia za ryzyko. Dla zagranicznych inwestorów, nasz zadłużony kraj jest ryzykowny. Tym bardziej, że lewica pobożna jak widać po wypowiedziach J.Kaczyńskiego - nie ma bladego pojęcia o gospodarce.
Spostrzegawczy / 193.111.166.* / 2006-07-03 10:42
Czyli kłania się propaganda i zadufanie naszych "ekspertów" przeciwnych polityce tego rządu, a sprzyjających polityce finansjery - oni działają politycznie nie matematycznie.
NoDucks / 213.158.197.* / 2006-07-03 10:49
Tytułem sprostowania: Ten rząd nie ma żadnej polityki gospodarczej.
To nie propaganda i zadufanie tylko korzystanie z mózgu. Jest takie pojęcie - zdrowy rozsądek, ale najwyraźniej jest ci obce jak księżyce Saturna.
Nie ma sprawy - niech rząd zlikwiduje deficyt budżetowy - a wtedy może sobie ustawić stopy np. na równi z inflacją - masz działania matematyczne, głuptasku.
Spostrzegawczy / 193.111.166.* / 2006-07-03 11:33
myślę, że to przez takie poglądy jak twoje, krytykujace rząd bez merytorycznych uwag totalnie za wszystko jest szkodliwe dla kraju, bo rząd powinien być wspierany to jest nasz polski rząd, a jeśli popełni konkretny błąd czy zaniechanie to dopiero wtedy powinny być poddane te działania krytyce, a nie cały rząd z definicji - to typowe działania tzw. "obcych mocarstw".
Przecież rząd likwiduje deficyt budżetowy (stopniowo procentowo go zmniejszając poprzez tzw "kotficę")
Stopy procentowe są zdecydowanie za duże i stąd mamy inflację poniżej celu inflacyjnego i zagrożenie deflacją.
Proszę w końcu skorzystaj z mózgu.
NoDucks / 213.158.197.* / 2006-07-03 11:49
Właśnie, gdy widzę tę twoją KOTFICĘ to aż się boję. Ta kotwica to takie same brednie jak podatek prawie liniowy 18/32 - gruszki na wierzbie. Proszę cię - rozmawiajmy o konkretach, czyli co ten rząd zrobił, a nie o czym jedynie ględzi od roku, np. kotwica.
Jak ją zobaczę, że jest to wtedy ją pochwalę - a ty mydlisz nią oczy ciemnemu ludowi.
A jak słyszę brednie Gosiewskiego (zachodzę w głowę jak on został adwokatem...) to nie miej mi za złe, że nie zamierzam czekać bezczynnie na drugą Argentynę - mimo że obiektywnie stwierdzona jakość mego mózgu pozwala mi optymistycznie patrzeć w przyszłość niezależnie od głupot jakie wcieli w życie PiS ;-)
Spostrzegawczy / 193.111.166.* / 2006-07-03 12:05
to powiedz mi dlaczegol udzie biorą kredyty w CHF, a nie w PLN, to, że są tańsze to każdy widzi, ale dlaczego są tańsze i dlaczego aż o tyle ? Przyroda nie znosi próżni, rynek nierównowagi, a stopy procentowe w Polsce tę nierównowagę podtrzymują, a dodatkowo nadzór bankowy chce tę nierównowagę wesprzeć zamiast ją zlikwidować. Kto zarabia na tej nierównoewadze?
NoDucks / 213.158.197.* / 2006-07-03 12:15
No wreszcie coś z sensem. Ja też jestem zdecydowanym wrogiem wspierania kredytów złotówkowych. Niech rządzi wolny rynek.
Nierównowaga wynika z potrzeb pożyczkowych naszego kraju. Ponownie: Niech rządzi wolny rynek! Jeśli popyt przewyższa podaż na obligacje, którymi handluje nasz rząd - to stopy nieco w dół, jeśli przestają się sprzedawać - zobaczysz, to sam rząd będzie krzyczał, by RPP je podnosić.
Niech rządzi wolny rynek. Niech rządzi wreszcie UPR a nie kolejne bandy socjalistów, raz bezbożnych, raz pobożnych...
Spostrzegawczy / 193.111.166.* / 2006-07-06 13:11
na razie rząd mówi, że jest jeszcze drobne miejse na obniżke, a RPP nie obiża bo "wie lepiej", gdyż projekacja w 2008 roku się nie zbilansuje.
bubu / 83.143.138.* / 2006-07-03 11:08
Nasz deficyt jest wysoki ale nie odbiegamy od innych krajów pod tym względem. W regionie są dużo gorsi od nas np: Węgry.

Tak to jest gdy powtarza się zdania przeczytane w prasie czy w necie a nie posiada wiedzy na ten temat.

Na koniec - potrafisz wymienić kraj który nie ma deficytu budżetowego?
NoDucks / 213.158.197.* / 2006-07-03 11:24
Cieszę się że poruszyłeś przykład Węgier - on tylko potwierdza to, co wie każdy niezależny ekonomista oraz nieco bardziej rozgarnięty człowiek.
"Główna stopa procentowa, dwutygodniowych depozytów, wynosi nadal 6,00 proc., już siódmy miesiąc z rzędu, i jest najwyższa w krajach UE."
Dla rozwiania wątpliwości - chodzi o Węgry.
Popracuj trochę nad własną wiedzą, kolejny głuptasku - bo używasz argumentów, które mają cię wynieść ponad innych, a tylko cię pogrążają.
Wymień państwo w którym nie ma przestępców, również takich, którzy żyją za pieniądze przyszłych pokoleń. Żaden bank nie jest na tyle głupi, by dać ci kredyt, który będą spłacać twoi wnukowie.
Odniechciewa mi się powoli nieść ten kaganek oświaty...
bubu / 83.143.138.* / 2006-07-03 12:13
Oj Panie "niezależny ekonomisto" - w necie też trzeba umieć szukać. Po ostatniej (czerwcowej) podwyżce stopa wynosi 6,25%. To po pierwsze. Po drugie kłania sie czytanie ze zrozumieniem - rozmawialiśmy o deficycie i tu jako negatywny przykład podałem Węgry. To może chociaż podasz ile wynosi deficyt budżetowy Węgier i u nas dla porównania?
NoDucks / 213.158.197.* / 2006-07-03 12:19
Podałem dane z kwietnia 2006r. Gratulacje, że znalazłeś aktualniejsze dane. Gratulacje również za kolejny samobój. 6,25% to dla twoich argumentów jeszcze gorzej, nieprawdaż?
Jałowa ta dyskusja - kto miał oczy - już skorzystał.
PaPa!!!
bubu / 83.143.138.* / 2006-07-03 12:39
Kolego No Duks - widzę żeś młody ale dam Ci radę jako że sam wychowałem się na JKM - zanim zaczniesz komentować poczytaj trochę. Poczytaj też co JKM sądzi o L.Balcerowiczu

Ja nie musze szukać w necie - jestem na rynku i takie inforaje są podawane na bieżąco. Ja je po prostu muszę znać bo maja wpływ na kursy ........

Jeszcze jedno - popełniasz prosty błąd kierując się samą wysokością samej stopy - musisz uwzglednić inflację. A ta na Węgrzech wynosi obecnie 2,8% a projekcja mówi o poziomie 4-5% w ciągu kilku najbliżych lat zanim uda się ponownie wrócić w okolice 3%. Odnieś to do naszej projekcji.

W ramach zadania domowego przejrzyj aktuane dane krajów naszeg regionu, strefy Euro i USA. Zapoznaj się z tym a trochę inaczej spojrzysz na nasza obecna sytuację. Wyrób sobie włane zdanie.

poczytaj inne dyskusje:
http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci/artykul/balcerowicz;koalicjanci;gardza;prawem,69,0,168517.html

pozdrawiam
pis nie da / 83.238.70.* / 2006-07-01 23:36
ręce opadają a grunt obsuwa się spod nóg.Powiedzcie mi teraz kto ich wybrał ponieważ pytając jakąkolwiek osobe zawsze słyszę odpowiedz " ja nie , skądże znowu, na Pis? " jestem w szoku naprawde. Jeszcze parę takich pomysłów "pisowskich" i będą nam spłacić zadłużenie w trybie natychmiastowym.Dzięki ,że RPP jest jeszcze niezależne i chociaż jakaś instytucja zachowuje się odpowiednio do pełnionej funkcji a jeżeli i to ulegnie zmianie to nic tylko wyginać z tego chorego państwa bo przeobrazimy sie w Argentynę...:(((
Franek / 195.238.245.* / 2006-07-03 12:39
Ja głosowałem bo to jedyna partia dbajaące o polskie interesy narodowe
rozwado / 2006-07-03 14:38 / Tysiącznik na forum
Jakie konkretnie? Bo na arenie miedzynarodowej osiagnelismy nadir? A w kraju mamy na glowie Lepera i Giertycha.
NoDucks / 213.158.197.* / 2006-07-03 14:10
I właśnie dlatego dla nikogo nie jesteś tu autorytetem - przez przyzwoitość wypadałoby wymienić również UPR.
antyPiSuar / 213.173.202.* / 2006-07-01 23:19
Gosiewski finansista. No to może by opowiedział o uwarunkowaniu swojej wypowiedzi. Na jakiej podtswie chce obniżać (zresztą przekracza tu swoje kompetencje). Kolejna pusta wypowiedź PiSu służąca poprawie medialnej wizerunku PiS.
Adam 123 / 83.22.114.* / 2006-07-01 20:40
to czysta demagogia i populizm, nic wiecej. Bedziemy druga Argentyna. Dobrze ze NA RAZIE RPP jest niezależna. Jeśli przestanie taka być to ja stąd spadam.
antyPiS / 83.143.40.* / 2006-07-01 17:11
Ten Karzeł w swej głupocie nawet nie wie, że chce nam zafundować może nawet drugą Argentynę... Cały świat podnosi stopy, my je obniżymy. I kto wtedy będzie finansował zaciągane przez rząd pożyczki na "Tanie Państwo"?
manolo / 83.22.232.* / 2006-07-01 16:23
Czy długo jeszcze PiS bedzie się kompromitował w ten sposób? O obniżce stóp procentowych w obecnej chwili może mówić albo szaleniec albo ekonomiczny ignorant. No chyba ,że jeszcze pozostaje trzecie wyjście : jakaś mętna mowa do ciemnego ludu. Tak czy siak bzdura. Można by tą wypowiedż zignorować lecz problem w tym ,że to mówi prominentny poseł partii rządzącej.
Gwoli ścisłości: o jakichkolwiek obniżkach stóp procentowych w Polsce w najbliższym czasie mowy być nie może. Dla odmiany musimy się przygotować na podwyżki ,które staną się najpóżniej na przełomie roku nieuniknione.
bubu / 83.143.138.* / 2006-07-02 23:48
Nie sądzisz że warto byłoby podać najważniejsze 3 powody dla których RPP nie może obniżać obecnie stóp?
manplp / 83.22.205.* / 2006-07-03 06:38
Jakaś prowokacja czy test? Przecież powody są ogólnie znane i jest ich cała masa. Oczekiwania inflacyjne to jeden i chyba najważniejszy powód ( tak przynajmniej mówi projekcja inflacji). O reszcie ( choćby o różnicach w stopach pomiędzy choćby USA a Polską, wpływie stóp na kurs złotego a co za tym idzie wysokości zadłużenia ,którego znaczna część jest denominowana w walutach obcych) pisać nie mam ochoty gdyż wyszedłby z tego niezły elaborat gdy tymczasem jest to powszechnie wiadome . Tylko demagog w stylu p. Gosiewskiego chce zdobyć parę punktów pokazując jaki on to dobry dla kredytobiorców a RPP zła. To typowy pisowski bzdet w stylu zapowiedzi o obniżeniu podatków czy iluś tam milionach mieszkań. Prawda jest zaś taka ,że rząd sam niedługo poprosi Radę o podwyżki.
bubu / 83.143.138.* / 2006-07-03 09:23
Dwa powody - jeden jest taki że to co kryje sie pod pojeciem "ogólnie znane" wcale takie nie jest więc należy jasno podawać powody po to by Ci którzy się na tym nie zanaja mogli to zrozumieć. Noszenie "kaganka oświaty" chyba słabo Ci poszło. Drugi to faktycznie sprawdzenie "papierów". Moim zdaniem uchyliłeś się od odpowiedzi. Dalej jesteś na pozomie ogółu a mnie chodzi o zejście na poziom szczegółu. Wspomniałeś o projekcji - mógłbyś napisać tak by wszyscy zobaczyli na kiedy RPP przewiduje dojście do celu inflacyjnego? Celu który sama definiuje a którego nigdy nie udało się jej osiągnąć? Rozwiń też wątek stóp w USA.
yogi / 83.7.236.* / 2006-07-03 12:45
Gosiewski ma rację, stopy można jeszcze obniżyć. Napływ walut z zagranicy od pracujących tam rodaków oraz euro z funduszy unijnych nie pozwoli na znaczne osłabienie złotówki. Tańsze kredyty mogą tylko przyśpieszyć wzrost produkcji, w tym na eksport co zwiększy przychody dewizowe. Studzenie gospodarki przez podnoszenie stóp przerobiliśmy za rządów AWS-UW i wiadomo, że zbyt asekurancka polityka pieniężna prowadzi do stagnacji w gospodarce.
paseo / 2006-07-03 13:12 / Bywalec forum
Tak dla przypomnienia:Japonia w swoim czasie zeszla ze stopami DO ZERA. I wpadla w kilkuletnia stagnacje,z ktorej dopiero n iedawno sie wydobyla.
Stopy NIE sa lekarstwem na wszystko.To nie one nam przeszkadzaja.Przeszkadzaja nam idioci,ktorzy nami rzadza,nie majac pojecia o elememntarnych zaleznosciach.Probowal to przedstawic No Ducks,ale widze,ze daremny jego trud
yogi / 83.7.236.* / 2006-07-03 13:43
Z tą Japonią to odwróciłeś kota ogonem pisząc "Japonia w swoim czasie zeszla ze stopami DO ZERA. I wpadla w
kilkuletnia stagnacje,z ktorej dopiero niedawno sie wydobyla" - obniżka stup nastąpiła dla ratowania gospodarki po kryzysie azjatyckim i miała na celu wzmocnienie rynku wewnętrznego przez wzrost popytu i obniżenie kursu jena dla ułatwienia eksportu.
paseo / 2006-07-03 13:46 / Bywalec forum
No i niczego nie zalatwila wlasnie.To byla zla decyzja.Ludzie przestali kupowac i gospodarka zamarla.Nie chcialbym,by tak wlasnie bylo u nas.
yogi / 83.7.236.* / 2006-07-03 14:02
Sam sobie zaprzeczasz? Przecież pisałeś, że wyszli z kryzysu. Niskie stopy to tanie kredyty a przez to większa konsumpcja i popyt na towary ! Oczywiście nie było to jedyne lekarstwo na recesję. Wspomnę choćby o wielokrotnych interwencjach państwa w obronie jena (konkretnie jego osłabienia) dla wzmocnienia eksportu.
paseo / 2006-07-03 13:16 / Bywalec forum
W sytuacji,gdy wszyscy dookola podnosza stopy,nikt nie kupi naszych obligacji.Juz ostatnie sesje byly ostrzezeniem dla skarbu panstwa.A ciekawe,z czego wowczas Polska wykupi stare serie????
To proste; z nastepnych podatkow nalozonych na obywateli.
Dopoki Polacy nie pojma,ze gospodarka to JEDNA CALOSC,a nie tort,z ktorego mozna brac po kawalku ,nic z tego nie bedzie.Wzrost naszego PKB juz powoli "siada".Jeszcze pare pomyslow Gosiewskiego,Leppera,Giertycha.Jeszcze troche przezartych wypracowanych zyskow duzych firm i zobaczycie.
Franek / 195.238.245.* / 2006-07-03 08:29
A dlaczego nie jestem za
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy