Forum Forum ubezpieczeńNa życie

ubezpieczenie sposób na przyszłość ING życie opinie

ubezpieczenie sposób na przyszłość ING życie opinie

skomentuj
zabaaa / 2011-12-14 09:48
Zastanawiam się nad wykupieniem polisy w ING życie, chodzi o "sposób na przyszłość", ma dość elastyczną formę, czym mnie ING zachęciło, jakie są Wasze opinie odnośnie tego ubezpieczenia? od czego dokładnie zależy wysokość składki?
Wyświetlaj:
jan884 / 95.160.153.* / 2017-11-06 15:43
ostrzegam przed podpisaniem polisy z NN!! składki im większe tym milej doradca będzie milszy. Gdy zechcesz wypowiedzieć umowę lub zgłosić roszczenie będą przysyłać co tydzień pismo w/s rzekomych błędów we wniosku co sztucznie przedłuża czas wypłaty roszczenia- nie w ciągu 15 dni rob. od złożenia wniosku a 2 m-ce! Nim podpiszesz sprawdź na ich stronie co znaczy np. poważne zachorowanie,oparzenie, uszkodzenie ciała.Lepiej odkładaj na koncie niż im bo to złodzieje i oszuści.zmiana logo z ing na NN kosztowała ,więc niech zapłacą klienci!!!
wandeczka22 / 109.196.153.* / 2019-06-20 14:16
Moim zdaniem warto tez jest w odpowiedni sposób zabezpieczyć naszych najmłodszych. Ja polecam juz teraz pomyslec nad takim rozwiązaniem https://www.prudential.pl/przyszlosc-dziecka
Pomoc poszkodowanym / 89.66.41.* / 2018-05-09 13:27
Jeśli chciałby Pan przeprowadzić wnikliwą analizę sprawy (bezpłatnie), proszę o przesłanie swojego adresu e-mail oraz numeru telefonu na odszkodowania.inwestycje@gmail.com.

Polecam się również osobom, które wcześniej zgłaszały swoje problemy z ubezpieczycielem

Pozdrawiam
Poli681 / 89.229.210.* / 2017-10-30 10:09
Odradzam mieć cokolwiek wspólnego z ING (obecnie Nationale Nederlanden). Nie respektują ani ogólnych ani szczególnych warunków umowy. Nie miałem opłaconej jednej składki, co wolno było mi zrobić (dwa m-ce prolongaty - okres ochronny), ale niestety Raiffeisen Polbank na wniosek NN zamknął mi ubezpieczenie nie powiadamiając mnie. Dowiedziałem się o tym przypadkiem.
jacek936 / 91.220.17.* / 2015-01-23 18:25
Ja także sie dałem nabrać. Wykupiłem co prawda inny produkt w ING, ale proces zwrotny pieniędzy to koszmar. Naprawdę, ostrzegam nie bądźcie "Polak mądry po szkodzie". Niekompetencja pracowników mnie przeraziła, ze mam w planach wynajć kancelarie prawnicza w celu zlikwidowania produktu.Oczywiście liczę się, ze strata częsci pieniędzy, ale cóz. Nauczka na przyszłość.
Andrzej855 / 84.86.162.* / 2016-01-12 09:31
masz racje . Zgadzam sie z Toba. W tym roku na funduszu inwestycyjnym stabilnym stracilem prawie 70 %. To skandal nie inwestujcie w funduszach ubezpieczeniowych , to jawna kradziesz pieniedzy, jesli chodzi o zyciowki to zadna inwestycja to tylko zabezpieczenie. Poza tym w Polsce nie ma dobrego prawa ubezpieczeniowego. Pozdrawiam
KatarzynaAgata / 2015-02-01 16:09 / portfel
Firmy ubezpieczeniowe głównie ubezpieczają zdrowie i życie. Są w gotowości do wypłaty należnego świadczenia w razie zaistnienia okoliczności zawartych w umowie. Jak chcesz oszczędzać w krótkoterminowo to na pewno nie w programach ubezpieczeniowych. To nie kasa zapomogowo-pożyczkowa! pozdrawiam
wpiszkit / 213.108.152.* / 2014-11-12 22:19
No to teraz Ja. Wpłacam haracz od 1999r. Zaczęło się od 180zł. a skończyło na 306zł/miesiąc. Dostałem nową umowę na 390zł/miesiąc, dużo, prawda, ale do rzeczy. Przez te latka wsadziłem ok. 50tys. Na rozstanie z ING wypracowałem 31500zł. do wypłaty, żadnych zysków, udziałów, i tych innych bzdur. Dzieciak ręce połamał na wielbłądzie w Dubaiu, to nie przysługuje ubezpieczenie, bo to sport ekstremalny, a pozatym po co Pan nam głowę zawraca, leżało dziecko tam w szpitalu, jak nie, to nie ma sprawy.Teraz się mocno zastanawiam nad sensem dalszej kontynuacji, bo odkładając gdzie indziej, napewno wyjdzie się do przodu.Fakt że teraz to co wpłacam, a to kwota, ok 3600zł rocznie, jest dokładnie do odbioru przy likwidacji.Wniosek, nie stracisz, nie zyskasz po 30 latach, dostaniesz to ,co wpłaciłeś bez odsetek, tyle tylko, że jak zejdziesz przedwcześnie, ale musisz się spieszyć, to zarobi rodzina.Tyle w temacie.Zobaczę jak łatwo odzyskać ten kapitał, bo podobno sobie nie radzą.
marinero165 / 89.67.188.* / 2016-05-06 12:44
Dałem się nabrać na polisę kapitałową na życie. W moje urodziny 50 lecia podpisałem polisę na życie, po ukończeniu 65 lat nastąpiła wypłata z tejże polisy oczywiście po drodze indeksacja nawet wtedy gdy GUS ogłaszał deflacje- kapitał końcowy- przez 15 lat przy moim kapitale na polisie około 55000 dopisano 1400 pln (polisa kapitałowa)Jakbym odkładał te środki w banku- średnio na tamte czasy 10% roczne.....policzcie.. ryzyko ubezpieczyciela tylko przez 5 pierwszych lat potem moje składki były równe z sumą ubezpieczenia na koniec z mojej polisy dostałem sumę trochę mniejszą od opłaconych składek przez 15 lat.....ING.. wszędzie to samo- oszustwo tak jak w holenderskich koloniach
niezanynyyyy / 178.42.63.* / 2014-12-05 17:09
napisz tylko proszę wszystkim jaka kwota wpłacana była na ochronę a jaka składka na inwestycje. Bo ogólna kwota nic nie mówi. A po drugie to wydaje mi się że dla dzieci poniżej 18 roku życia nie ma uszczerbku na zdrowiu ani uszkodzenia ciała o czym piszesz powyżej że Ci nie wypłacili..bo czy dziecko miało wykupioną ochronę na wypadek jw. opisałaś??
Mentor 34 / 83.17.69.* / 2014-10-31 13:14
sam się zastanawiam nad polisą w ING. Przeczytałem wszystkie opinie i nie znalazłem żadnej opinii klienta który opłacał składki przez jakieś 15 lub 20 lat. chciałem poznac jego opinię, czy udało mu się wypracować jakiś zysk na tą emeryturę. A do Tych wszystkich niezadowolonych. Patrzyłem ostatnio z moim agentem (który mnie namawia) i w tabeli tej zyskowności jest ewidentnie że do 5 lat się traci! zyski zaczynają się od 10 lat płacania. I teraz się zastanawiam o co tu chodzi? czy wy ludzie nie widzieliście tego wcześniej, czy agencji wam inaczej naopowiadali?? i dlaczego taj widziałem wcześniej do zysku zaliczacie składkę na część ochronną która nie podlega inwestowaniu??
lussi / 213.92.135.* / 2017-07-25 10:04
witam .bez urazy ale jeśli tak świetnie informuje i Pana agent to dlaczego szuka Pan informacji na forach? Trochę dużo tych niezadowolonych ,więc może warto pomyśleć a nie oceniać ludzi u których szuka Pan wskazówek.pozdrawiam
wpiszkit / 213.108.152.* / 2014-11-12 22:42
wróć ,bo się wpisałem, zysk, to jest wtedy gdy inwestujesz, a inwestycja przynosi dochód, gdy inwestujesz, a inwestycja przez lata się zwraca do kwoty zainwestowanej, to nie jest dochód, tylko dziękowanie Bogu o odzyskanie swoich środków,a na tym właśnie polega taki fundusz, czy jak by go nazwał?.Jednym zdaniem, My ponosimy ryzyko, że Ty zejdziedz za wcześnie, a Ty nam za to płać przez 30 lat, i sobie odbierz co twoje bez odsetek, oprocentowania, inflacji, jak dożyjesz.Zawsze stracisz,nawet jak się nie rozmyślisz przedwcześnie. Twój wybór.
Rozczarowana / 89.70.56.* / 2014-06-19 09:30
W lutym zaczęłam proces kwalifikacji do ubezpieczenia, minął marzec , minął kwiecień, minął maj i okazało się że mają jeden wielki bałagan w dokumentach, ale nic sobie z tego nie robią. Po kilkukrotnych moich interwencjach i potwierdzeniu wysłania dokumentów poczta zwykłą oraz mailem ciągle otrzymywałam informację, że nie otrzymali dokumentów JEDNA WIELKA NIEKOMPETENCJA, KONTAKT Z NIMI WYŁĄCZNIE MAILOWY Z CZASEM REAKCJI RAZ NA 2 -3 TYGODNIE!!! Ostatecznie zrezygnowałam z tej farsy, co nie zmienia faktu że straciłam trzy miesiące ubezpieczenia, z którego mogłam już korzystać w innym towarzystwie. Po napisaniu reklamacji na sam proces weryfikacji wniosku oraz osoby zajmujące się moją sprawą odpowiedzi zwrotnej już nie otrzymałam i kontakt się urwał... Jeśli podobna przeprawa czeka osoby ubezpieczone w celu odszkodowania to szczerze wszystkim współczuję! Do ubezpieczenia ING życie trzeba mieć przede wszystkim zdrowie!!!
Mavrix / 78.8.174.* / 2015-01-15 08:27
Potwierdzam Nie kupujcie u nic polisy. Na papierze wygląda wszystko ładnie ale w rzeczywistości to prawdziwa gehenna. Ja nadal nie odzyskałem pieniędzy z polisy ani wypłaty odszkodowania za operację kręgosłupa. Zaczęło się od zgubienia moich wniosków. Na nic się zdało przedstawienie potwierdzenia ich odebrania przez ING odpowiedz nie mamy wiec nie rozpatrzymy. Później było już tylko gorzej. żadnego kontaktu żadnej odpowiedzi na pisma. Od ostatnich 3 miesięcy nic zero odpowiedzi. Na infolinii nic również niewiedzą. Totalna porażka. Najlepsze jest to że ING twierdzi że wysyła do mnie pisma na bieżąco. Więc 3 miesiące temu zastrzegłem żeby wysyłali poleconym Nadal nic nie dochodzi. Dowodów nadania listów poleconych również nie przedstawią. Umowę wypowiedziałem bo płacić 200zł miesięcznie i zastanowiac się co by było gdybym umarł a moja rodzina nie dostałaby wypłaty świadczenia to nie dla mnie. Skoro mają problem z wypłatą 4000 zł od prawie 4 miesięcy to jaki by mieli problem z wypłatą 100000zł na wypadek mojej śmierci pewnie kazaliby mnie ekshumować i robić badania DNA i inne. ING to po praostu Porażka
Justyna Stawowy / 5.172.248.* / 2014-04-01 19:34
Stanowczo odradzam. Od 3,5 m-ca próbuję odzyskać własne pieniądze. Ostateczny termin wypłaty minął, agent opiekun oraz obsługa infolini nie potrafią wyjaśnić przyczyny. Pomijam dramat finansowy tej firmy w kwestii opieki nad powierzonymi środkami.
UWAGA ZŁODZIEJE / 193.106.245.* / 2014-01-05 17:15
PRZECZYTAJCIE DOKŁADNIE KIEDY W RAZIE CHOROBY DOSTANIECIE KASĘ , WTEDY KIEDY RAK JEST W OSTATNIM STADIUM!!!!!(oczywiście napisane są stadia 1,2,3 itp określenia medyczne mało zrozumiałe np przy białaczce dopiero jak przeszczep szpiku się nie powiedzie itp PYTAM PO CO CI KASA SKORO UMIERASZ ,(JEŚLI DLA BLISKICH) TO LEPIEJ NA KONCIE TRZYMAĆ I DOSTANĄ JĄ NA PEWNO I BEZ ŁASKI.JAKOŚ WIDZĘ ,ŻE TYLKO AGENCI SIĘ DOBRZE WYPOWIADAJĄ NA TEN TEMAT !!!
Grzegorz68 / 83.5.202.* / 2014-01-21 13:43
Witam uważam z moich doświadczeń z ING ubezpieczenia że zła opinia jest mocno przesadzona zachorowałem dość poważnie( udar mózgu)
i po wysłaniu dokumentów o chorobie niezwłocznie otrzymałem odszkodowanie zgodne z warunkami umowy ubezpieczenia nie było najmniejszych problemów pieniążki wypłacono mnie i mojej żonie po niecałym miesiącu
Bartas850 / 83.15.55.* / 2014-05-16 16:05
A ja za udar mózgu nie dostałe, ani grosza. tylko za pobyt w szpitalu mi wypłacili.
ODRADZAM / 83.13.199.* / 2013-12-23 18:00
ODRADZAM cała sobą, prze pół roku wpłacałam po 200 zł miesięcznie , nazbierało się wiadomo 1200 zł , tak się złożyło, że musiałam zerwać umowę i odzyskałam... 13,68 zł słownie TRZYNAŚCIE ZŁOTYCH SZEŚĆDZIESIĄT OSIEM GROSZY, aż strach pomyśleć ile mogłabym stracić po dłuższym czasie ODRADZAM ODRADZAM ODRADZAM
miruś / 83.17.69.* / 2014-10-31 13:50
no tak, wpłacałaś 200 zł ale jaka kwota była inwestycją a jaka ochronną?
adriana228 / 164.126.55.* / 2014-09-07 23:19
jak sie nie czyta warunkow umowy to sorry dopiero po 8 latach dostajesz 100 % kasy .
danae_3 / 193.151.114.* / 2014-04-25 13:32
Ubezpieczenie z funduszem kapitalowym nie robimy na dwa lata tylko minimum na 10 lat kto zrywa takie umowy pani nie robila lokaty tylko ubez z inwestycja .Kazdy dorosly czlowiek wie od swojego agenta ze inwestycja im dluzsza tym wiecej sie odlozy kapitalu po 2 latach mozna zawiesic oplacanie skladek lub placic czesc ochronna a inwestycyjna nie .I znow ktos czegos nie zrozumial
bq / 195.212.29.* / 2019-03-25 21:59
mnie się niedługo kończy termin - oszczędzam od 1998 roku i odzyskam (albo i nie - to się okaże) to co wpłaciłam . Ani grosza więcej
P.p.p.p.p.p.p.p.p. / 83.26.232.* / 2018-01-17 16:59
To powiedz to tym co płacili po 15-16 lat i nie otrzymali swoich pieniędzy wplaconych . Te wypowiedzi pracowników na to żenada !
szymon707 / 83.30.60.* / 2014-10-20 13:09
co za bzdury ,to po 2 latach nic nie odloze a po 10 odloze co to za glupoty,zwykle oszustwo sam wpalcalem na inwestycje prawie 4 lata i nic nie moge odebrac,jeszcze mnie wyśmiano ze malo wplacam a wplacalem co miesiac 168zl. To jest dbanie o klienta? istne dno. Podac trzeba do telewizji
rozżalona / 83.145.174.* / 2013-07-24 20:36
odradzam. wszystko jest ładnie i pięknie dopóki nie dochodzi - tak jak w moim przypadku - do zerwania umowy. Miałam obiecany zwrot pieniędzy 8.07. (oczywiście po odczekaniu swojego) Niestety okazało się, że muszę jeszcze czekać do...no właśnie i tu nie wiadomo do kiedy. Irytujący jest fakt, ze o własne pieniądze trzeba żebrać. Nie dosć, że człowiek jest duuuużo stratny i w sumie z takich jak my ing żyje, to jeszcze trzeba prosić, podania pisac, dzwonić. Mało tego! oni dopiero rozpatrzą prośbę o przyspieszeniu wykupu wartości. To jest żenujące żeby w tych czasach tak długo czekać na SWOJE pieniadze. A powinno to być jedno kliknięcie...Miałam jeszcze jedno ubezpieczenie u nich i też zrezygnowałam. Lepiej liczyć na siebie samego. Toć wiadomo, że dla nich to biznes...
danae_3 / 193.151.114.* / 2014-04-25 13:44
Kazda firma ma termin wypowiedzenia i termin wyplaty a nie walacalam pieniadze to teraz pstryk i sa na koncie nie wiem jak dlugo trwala pani emowa ale jezeli kilka lat np5to moze pani zadzwonic na infolinie podac nr polisy i zrobic wyplate do kwoty 5000zl jezeli mamy taki kapial na polisie a jedno pstryk to na pani kacie znow nie dopytala pani agenta Blad
Julita522, / 193.106.245.* / 2014-01-05 17:29
Właśnie ,problem w tym ,że agenci obiecują ci zyski i złote góry traktując polisę jak bardzo dobrą lokatę ,nie mówią prawdy o kosztach.Mnie o nich w ogóle nie poinformował mało tego ściemniał ,że jak będę potrzebowała to zawsze mogę bez problemu wypłacić pieniądze . Zaproponował mi polisolokatę w ing w zwiazku z tym ,że potrzebowałam kredytu mieszkaniowego(miały być bardziej korzystne warunki) Dobrze ,że uprosiłam owu i poczytałam
Masakra zdecydowanie nie polecam
teo111 / 89.228.112.* / 2013-07-10 19:53
Drodzy: Troi1970, Haniia inni niezadowoleni. Od kilku tygodni zbieram oferty wiodących firm, ponieważ szukam dobrego ubezpieczenia + inwestowanie (czyt. odkładanie na emeryturę). Bez zbędnego rozpisywania się powiem: LUDZIE NIE CZYTAJĄ OWU ORAZ TABEL OPŁAT I PROWIZJI - i to jest największy problem. Ja poświęciłem trzy wieczory (każdy po kilka godzin), żeby zapoznać się z OWU oferty AXA Złoty środek oraz ING Sposób na Przyszłość - te oferty wg mnie najbardziej mi odpowiadają. Uważam, że max 5 osób na 100 czyta to, co obok umowy stanowi filar ubezpieczenia. Dodam tylko, że OWU AXA ma ponad 120 stron, ING jakieś pięćdziesiąt kilka i ING napisane jest prostym językiem,tak "po chłopsku". Nie skończyłem ekonomii, nie mam nic wspólnego z finansami ale potrafię zrozumieć, co jest tam napisane, dlatego śmiem twierdzić, że każdy, kto się z tym zapoznał, nie powinien mieć żadnych zastrzeżeń do opisywanych tu sytuacji.
Inwestowanie jest procesem długofalowym więc jeśli ktoś wybiera ten sposób oszczędzania i "zarabiania" na emeryturę, to musi pogodzić się z okresem 10-30 lat, inaczej nie będzie wymiernych skutków. Nie inwestuje się w ten sposób, żeby po dwóch latach wyciągać. Szanowny Panie Troi - lepsza byłaby lokata, czy coś podobnego. W tabelach opłat jest wszystko napisane czarno na białym. Więcej powiem, porównywałem to z AXA, która dla mnie jest również w czołówce i przy wypłaceniu całości w ciągu pierwszych lat, pobierają opłaty w wysokości 100% wypłacanej wartości (ma Pan 4000 zł, wypłaca Pan 2000 ponieważ drugie 2000 pobiera AXA). Po drugim roku jest to 2% od wypłacanej kwoty. Proszę zauważyć, że od 6-go roku w ING nie ma żadnych opłat za wypłaty (oczywiście oprócz podatku Belki).Dodatkowo AXA pobiera bardzo wysokie tzw. opłaty wstępne: od 50 do aż 90% wpłaconych pieniążków w pierwszym roku, w drugim roku 25%, dalej 3%. Czyli przez ten krótki czas, nie ma za bardzo środków do obracania. Dla porównania ING pobiera w pierwszym roku 50% składki inwestycyjnej - i tyle! dalej 0%. AXA miesięcznie kasuje 12,06 zł za administrację czyli przy np. składce 150 zł pomniejsza nasze środki ok 7,5% (zaokrąglając bez kalkulatora).
Opisane są tu również sytuacje inwalidztwa w skutek NW. Śmiałem się wraz z żoną, czytając OWU jednej z firm o procentach przyznania sumy ubezpieczenia przy poszczególnych urazach. Np. utrata ręki do/za/pod nadgarstkiem (nie pamiętam dokładnie)- zastanawialiśmy się, jak na to patrzeć, od której strony za/do/po. W razie potrzeby należałoby chyba odciąć dodatkowe kilka cm, żeby zaliczyli to i wypłacili część odszkodowania. W tym przypadku kilka cm nie stanowi różnicy. Oczywiście żartuję! Chcę tylko pokazać, że OWU przepełnione jest wieloma rzeczami, które my podpisując polisę się zgadzamy.
Oczywiście każdy może zwalić winę na agenta, bo nie powiedział..., bo nie słyszałem..., bo nie wiedziałem...! Zdarzają się uczciwi agenci, którzy podejdą rzetelnie do sprawy oraz agenci, dla których liczy się tylko pieniądz i zatają wszystkie minusy, żeby tylko sprzedać produkt. Wolę sam zweryfikować, czy to, co mówią jest prawdą, czy nie.
Nie chcę, żeby mój wpis zabrzmiał jak reklama ING oraz antyreklama AXA. Dzielę się z Państwem moimi spostrzeżeniami, poświęciłem dużo czasu, żeby zapoznać się z tym wnikliwie. AXA była dla mnie w czołówce ale tylko po krótkim, wstępnym zapoznaniu. Po rozpisaniu wszystkiego uważam, że ING sposób na życie jest rozsądną ofertą. Pozostaje mi jeszcze do sprawdzenia Allianz - jeśli ktoś ma jakieś doświadczenia to proszę o informację. Do końca wakacji chciałbym podjąć decyzję i wybrać najlepszą opcję.

Reasumując, należy czytać dokładnie OWU oraz tabelę opłat i limitów. Wtedy nie będzie problemów oraz niepotrzebnych wpisów, które tu znajdujemy.

Pozdrawiam
bq / 195.212.29.* / 2019-03-25 22:03
uczciwie informowaliby klientów o warunkach polisy i zerwania itp ?? nie byoby łatwiej ? ale nie : ZYSK i KASA najważniejsze , orżnąć klienta , pobazować na jego pośpiechu, wcisnąć papier do podpisu i najlepiej aby go nie czytał ..
grazka733 / 83.10.231.* / 2013-11-07 09:54
Hej,
jest to jedyny sensowny wpis na tym forum. A wracając do sedna, czyli poszukiwań - na jakiej ofercie stanęło?
teo111 / 46.186.48.* / 2013-11-17 22:38
Grazka733, od lipca minęły 4 miesiące i dopiero teraz jestem prawie pewien, że podpiszę umowę z ING. W międzyczasie sprawdziłem jeszcze oferty Warty oraz PZU - pzu analizowałem wcześniej ale oferta nie była dostosowana do moich potrzeb, jednak przypadek sprawił, że zadzwoniła do mnie inna przedstawicielka w sprawie firmowej grupówki i poprosiłem o ofertę indywidualną. W dniu dzisiejszym przeanalizowałem ją i jest dużo słabsza niż oferta ing. Mój osobisty ranking wygrywa ING, ale powiem to z pełną świadomością: nie ma ubezpieczyciela, którego oferta byłaby idealna! Zawsze jest jakiś problem, głównie z owu i interpretacją różnych przypadków. Niestety ubezpieczyciela traktuję jak inną firmę - oni muszą zarabiać.
Wracając do Twojego pytania, na 90% wybiorę ofertę ING. Pozdrawiam
ziras / 87.119.23.* / 2013-09-17 21:11
Witam krytykując axa jeżeli chodzi o opłaty i wykup ok, jest gorsza, ale wnikliwie proszę przeczytać owu jeszcze raz. Np. proszę porównać klasy wypłacalności za operację w ing są 4 klasy, w axa 5, za poszczególne klasy jest większy procent płacony w axa, po za tym w axa w operacjach suma ubezpieczenia co roku jest do wykorzystania w ing jak się wykorzysta 4krotność sumy ubezpieczenia w ciągu 5 lat to ubezpieczenie przepada. Jeżeli chodzi o ubezpieczenie ogólnie w AXA jest to ubezpieczenie dożywotnie, w ING do 70roku życia, w AXA jest coś takiego jak uszczerbek na zdrowiu, więc w AXA za złamaną rękę zostanie wypłacone świadczenie w AXA nie, a w ing ubezpieczenie rak to niezła ściem. Za wystąpienie nowotworu wypłacane jest świadczenie w 40% za chemioterapie 5%(limit 5 chemii,za radioterapie podobnie, za operacje nowotworu 20%(limit 1 operacja) za wyzdrowienie po 10 latach 10%, czy ktoś widział osobę chorą na nowotwór, która latała by za kolejnymi wnioskami zaświadczeniami po każde 5% sumy ubezpieczenia, co najmniej żałosne! W AXA wypłacane jest 100% Sumy ubezpieczenia za samo wystąpienie nowotworu. Radzę się zastanowić jeszcze nad tym ING, a po za tym czy w ing czy w axa, proszę nie traktować tego ubezpieczenia, jako zbierania sobie na emeryturę, tylko ubezpieczenia z częściowym zwrotem kosztów. Na emeryturę są oddzielne programy, gdzie inwestowane są wszystkie pieniądze w fundusze, w axa do tego są fajne premie w pierwszym roku do 40%, w 10 20% i 15roku 40% składki pierwszorocznej. W razie potrzeby ubezpieczenia w AXA proszę o kontakt 533334582
Artur90 / 93.105.42.* / 2015-07-02 23:55
Za uszczerbek na zdrowiu, gdy weźmiesz wariant pełny to w przypadku złamań i zwichnięcia dostaniesz wypłatę 2 razy, za sam fakt, a potem za uszczerbek. "Świadczenie przepadnie"? Szemrany Agencie AXA czytałeś ty chociaż OWU ING Życie, przed napisaniem tego tekstu? Właśnie przez takich pseudo doradców powstają takie fora. Dodałbyś też, jak wygląda te dożywotnie świadczenie- jak w indywidualnej kontynuacji ubezpieczenia grupowego. Czym straszy jesteś, ty mniejsza wysokość świadczeń i po kolei wypadają, a cena się nie zmienia, albo rośnie.
Na koniec- ubezpieczenie rakowe w ING jest tak naprawdę cholernie drogie. Ale jakbyś poczytał warunki, to w najgorszej opcji, otrzymasz do 250% świadczenia. Za diagnozę 40% sumy na początek, a później kolejne wypłaty. Może sie podobać, może się nie podobać. Chodzi tu o to żeby nie przehulać całej kasy od razu. Na koniec operacja. Tu są 4 tu jest 5. A co to za różnica? W jednej ubezpieczalni jest 700 rodzai operacji w innej 730, a jeszcze innej 680.

A na koniec- gratuluję tym idiotą, co zaufają przedstawicielowi co opiera swoją sprzedaż na krytykowaniu konkurencji (I to nie słusznym).
Aha... Baranie AXA i ING współpracują razem i są wzajemnie poręczycielami.
Pozdrawiam
pl11 / 164.127.245.* / 2014-05-20 08:25
W ING przy chorobie nowotworowej wypłacanie jet 100% sumy ubezpieczenia i dodatkowo wypłaty procentowe jako wsparcie finansowe na każdym etapie choroby ,plus bardzo szeroki assistans za który klient nie płaci.Oczywiście jest wypłata za uszczerbek na zdrowiu(złamania,zwichnięcia itp.)
Troi1970 / 83.8.208.* / 2013-05-08 15:47
Uwaga !!!! Przestroga dla wszystkich Ubezpieczenie przed nieuczciwymi ubezpieczalniami. ING ŻYCIE - uwaga , przestrzegam wszystkich czytających . Przez dwa lata wpłacaliśmy po 450 zł miesięcznie , solennie bez żadnych uwag .Po 2 latach uzbierało się ok. 20 tysiecy złotych,niestey kiedy chciliśmy wycofać sie z ubezpieczenia zaczęły się schody, od Pani z ING Życie ( która nota bene podpisywała z nami umowy ) dyrektor usłyszeliśmy telefonicznie że z 20 tysiecy dostaniemy 17 tysiecy !!? Czyli zamiast dostac wpłaconą kwote stracilismy 3000 zł. Boje sie mysleć co by było po 10 latach .Do tego doszło opóźnienie z wypłatą , oczywiŚcie Pani dyrektor rozkładała ręce bezradnie zwalając winę na pracowników Call Center ,że opóźnienie to ich wina i ona nic nie może zrobić,Generalnie uważam że zostałem okradziony i zastanawiam się nad złozeniem sprawy do prokuratury i wyegzekowawanie swoich należnosci.To jest przestroga dla wszystkich , jak sie płaci to wszyscy są mili ale jak sie chce zrezygnować to ten który podpisywał umowę [...]

### Post edytowany z powodu złamania regulaminu Forum MONEY.PL ###

[...]


andre270654 / 46.215.44.* / 2014-01-31 10:43
odnosnie postu Troi 1970.....jesli ktoś umie liczyć to pani pisze kompletne bzdury...24 miesiące czyli jak pani pisze 2 lata razy 450 zł daje wpłatę 10.800zł...nie ma więc takiej mozliwości aby uzbierało się 20 tys....jak pani chce oczerniać kogoś to niech sie pani nauczy najpierw liczyc....
aya1969 / 89.76.221.* / 2017-09-01 19:31
andre270654 . to raczej Ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem, przecież jest napisane ,,wpłacaliśmy" a nie wpłacałem lub wpłacałam. Czyli 2 osoby , co faktycznie daje kwotę około 20 tysięcy.
monia135 / 83.27.42.* / 2013-11-29 09:37
moze należało się najpierw zoorientować ze te środki sa inwestowane, zabawne zgłosić to do prokuratury.to nie był jakiś rachunek oszczednosciowy gdzie musi być tyle ile sie wpłaciło
onni / 88.199.148.* / 2013-06-01 21:35
bzdury widać ze jesteś agentem innego towarzystwa
koteczk / 79.187.89.* / 2013-03-06 17:32
jestem ubezpieczona w ing na życie gdy musiałam iść na operacje to otrzymałam pieniądze za ubytek na zdrowiu i pobyt w szpitalu więc nie narzekam
Rozgoryczona / 31.61.192.* / 2013-08-14 17:44
No ja nie miałam takiego szczęścia mimo iż ubezpieczona byłam i od pobytu w szpitalu i od operacji, szukanie powodu by mi nie wypłacić pieniędzy pomimo moich wniosków. Dla mnie pracują tam osoby niekompetentne, żałuję że moje życie, moje zdrowie i moją przyszłość powierzyłam ING. Uważajcie proszę, mimo wszystko 14 lat w PZU i nie spotkałam się z żadnymi problemami
danae_3 / 193.151.114.* / 2014-04-25 12:56
Pisze pani bzdury mam ubezpieczenie w ing i zawsze mialam wyplate swiadczenia za pobyt w szpitalu z choroby oczywiscie na choroby zaistniale po zawarciu ubezpieczenia a nie choroby na ktore leczymy sie przed podpisaniem ubezpieczenia Jezeli czegos nie rozumiemy to nalezy pytac
Zirytowana / 31.61.129.* / 2015-04-30 20:25
A co ma piernik do wiatraka jezeli zawieramy umowę i gdy mija okres karencji to za operacje czy cokolwiek należą nam się pieniądze więc niech pani nie pisze takich bzdur że się czegoś nie rozumie bo to oni nam robia wodę z mózgu i wymyślają różne bajki żeby tylko nie dac pieniędzy a po za tym po co były by od tego ubezpieczenia.Chyba pani nie wie po co się pani ubezpiecza tylko żeby im płacić?Co to są sprzedawcy marzeń czy pobożnych życzeń?...
qwertytrewq / 83.23.92.* / 2013-02-07 00:56
Witam. STANOWCZO ODRADZAM TĘ FIRMĘ UBEZPIECZENIOWĄ. Posiadam wykupioną polisę "ochrona +" w ING ŻYCIE. Ponad pół roku temu uległem Nieszczęśliwemu Wypadkowi, na skutek którego doznałem bardzo poważnego uszkodzenia nerwu łokciowego (całkowita niezdolność do pracy + długotrwała rehabilitacja + brak perspektyw na szybkie polepszenie stanu zdrowia). Otrzymałem odmowną decyzję ws. wypłaty odszkodowania, uzasadnioną przez ubezpieczyciela w mojej opinii w następujący sposób: "gdyby odpadła panu ręka albo głowa otrzymałby pan odszkodowanie, a tak, niestety nic się nie da zrobić..." Nadmieniam, iż moje roszczenie oparte było o jednoznaczny, prosty, podkreślony dodatkowo przez ubezpieczyciela w umowie zapis dot. inwalidztwa na skutek nieszczęśliwego wypadku (podstawa mojego roszczenia - jeden z głównych fundamentów tejże polisy). Efektem powyższego jest to, że czuje się oszukany, okradany oraz dyskryminowany przez firmę ING ŻYCIE , która nie dość, że zbagatelizowała moje schorzenie, degradując je niemal do rangi "kataru", to w dodatku w wyjątkowo nieprofesjonalny sposób uzasadniła swoją decyzję argumentacją "wyssaną z palca", nie mającą nic wspólnego z podstawą mojego roszczenia opartego o stan faktyczny, czyli specjalistyczne badania lekarskie, prawo PL/EU oraz samą polisę, etc... Podsumowując, jak wyżej wspomniałem, STANOWCZO ODRADZAM TĘ FIRMĘ UBEZPIECZENIOWĄ.
michal1972@poczta.onet.pl / 178.180.76.* / 2013-10-22 21:24
w OCHRONIE + świadczenie wypłacane jest za trwałe inwalidztwo na skutek NW a nie za inwalidztwo na skutek NW. To jest zasadnicza różnica bo trwałe inwalidztwo rozumiane jest niezdolność do samodzielnego życia, czyli musi się ktoś opiekować człowiekiem.
Znowu ktoś nie dopowiedział lub nie doczytał
Tomasz2231 / 5.172.235.* / 2016-11-04 14:17
Kto Was szkoli? Trwałe inwalidztwo a niezdolność do samodzielnej egzystencji to są dwie różne sprawy! Trwałe inwalidztwo to fizyczna utrata organu lub władztwa w nim. Nie trzeba stracić ręki aby doznać trwałego inwalidztwa.
701 / 89.167.10.* / 2013-04-27 10:42
Mozliwe ze agent był nieuczciwy i nie chciał wypłacic odszkodowania.
xena123 / 193.151.114.* / 2014-04-25 14:02
Mam wspanialego agenta i program w Ing pani Ania wszystko powiedziala pokazala w OWU wiem co moge a czego przez dwa lata nie Moja agentka zawsze odbiera tel przyjezdza co roku w rocznice polisy powiadamia mnie o nowych mozliwosciach w moim ubez patrzac na te wszystkie opinie zal mi tych ludzi nie wierze ze nie potrafia czytac i pytac swojego agenta nawet 100razy od tego jest agent
ziras / 87.119.23.* / 2013-09-17 21:29
agent nie wypłaca, tylko ing, wniosek można złożyć samemu. Sam jestem agentem i nie ma nic przyjemniejszego w tej pracy jak wypłata świadczenia, dla klienta. Człowiek czuje się potrzebny!!! I wie, że wtedy jego praca ma sens! Agent nic nie traci jak jest wypłata świadczenia, tak na marginesie
ulka123 / 195.248.255.* / 2013-03-22 23:48
należy czytać warunki,kupiłeś uezpieczenie na wypadek śmierci i inwalidztwa całkowitego a nie uszczerbku na zdrowi, niektórzy chcieliby z tytułu polisy na zyccie otrzymać pieniadze za śmierć teścowej!
rysterlicki / 2012-11-30 15:39
Sposób na Przyszłość składa się z składki inwestycyjnej oraz składki ochronnej( ubezpieczenia max 10 osób). Część ochronna: przez 5 lat stała składka, co miesiąc możliwość włączenia nowej osoby do polisy. Minimalna suma ubezpieczenia 5000zł.Minimalna składka umowy ubezpieczenia to 150zł. Część inwestycyjna: to oddzielny, ale obowiązkowy element. Minimalna składka 50zł. W ramach Sposobu na Przyszłość możemy również podpisać szereg umów dodatkowych, dzięki którym uzyskamy dodatkowe pakiety ochronne.
do początku nowsze
1 2
skomentuj

Najnowsze wpisy