Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Wlk. Brytania: Sainsbury's chwali imigrantów

Wlk. Brytania: Sainsbury's chwali imigrantów

skomentuj
Wyświetlaj:
Elendir / 2007-10-09 16:39 / Łowca czarownic

Niektórzy pracują w dwóch miejscach, by odłożyć ile się da z myślą o realizacji życiowych planów. Wielu jednak jest zbyt wysoko wykwalifikowanych w stosunku do prac, jakie wykonują.

Może warto wyciągnąć z tego wniosek.
marek 19.53 / 83.24.68.* / 2007-10-09 22:25
Wykształciuchy są może specjalistami ale nie od myślenia i wyciągania wniosków.
Ich kwalifikacje są często bardzo pozorne. Mam na co dzień do czynienia z prawie mgr od zarządzania i handlu zagranicznego. Jeszcze nigdy nie stawił się na czas na spotkanie, nie zadzwonił, że nie przyjedzie. Jak do niego dzwonię to słyszę "hallooo" (przedstawiciel handlowy). Ostatnio go musiałem op..przyć.
Pętak próbował zwracać się do mnie per panie Mareczku.

I proszę sobie wyobrazić, że w dobrej wierze opowiada mi, że swojemu szefowi powiedział " dla ciebie jestem Pan Jakub a nie Kuba"

A ponadto jacy to specjaliści - od marketingu i zarządzania. Niech się wyspecjalizują w układaniu glazury, naprawie kranów albo strzyżeniu psów lub trawników.
Elendir / 2007-10-10 07:45 / Łowca czarownic
Sugeruję poszukanie osoby z odrobinę bardziej technicznym wykształceniem. Prawdopodobnie będzie to osoba bardziej konkretna, która coś robiła na studiach a nie tylko się obijała, która poradzi sobie również z zarządzaniem i handlem. W szczególności będzie umiała rzeczowo opowiedzieć klientowi o cechach produktu (strzelam, gdyż nie wiem czym dokładnie się zajmujesz). Jeśli miała jakiś dodatek w postaci Zarządzania i Marketingu to myślę że nie będziesz narzekać.

Gwoli wyjaśnienia. Ja mam pełne wyższe wykształcenie informatyczne oraz ekonomiczne uzyskane na uczelniach z najwyższej polskiej półki.
skomentuj

Najnowsze wpisy