Embargo na rosyjską ropę stało się faktem. "Rozpoczęło się przeciąganie liny"
Od poniedziałku 5 grudnia rosyjska ropa naftowa nie może być sprowadzana drogą morską do Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii. To kolejny mechanizm sankcyjny, który ma ograniczyć zyski Federacji Rosyjskiej ze sprzedaży czarnego surowca. Równolegle nałożono "kaganiec cenowy" dla dostaw do krajów trzecich. - Rosja nie wierzy w determinację Europy, a jednocześnie jest gotowa poświęcić część dochodów dla celów politycznych. Trudno dziś przewidzieć wynik tej gry. Przeciąganie liny właśnie się rozpoczęło - mówi money.pl Szymon Kardaś, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Contributor, Ryan Lindsay