Energetyka ostro w górę na giełdzie. Blokada unijnych pomysłów przyjęta z entuzjazmem

Zgromadzona przez Polskę koalicja krajów zablokowała dążenie Unii do tzw. neutralności klimatycznej. To byłoby wielkie zagrożenie dla polskiej gospodarki, a właśnie oddawane wielkie bloki węglowe trzeba by było wyburzać.

Elektrownie węglowe na jakiś czas uratowane
Źródło zdjęć: © flickr.com
Jacek Frączyk

- Pan premier zbudował koalicję, która zakwestionowała nowe podejście do porozumień paryskich. Dojście do neutralności energetycznej będzie dla nas oznaczać dramatyczny spadek konkurencyjności - powiedziała minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz w radiowej Trójce.

- W razie nagłej rezygnacji z węgla jako głównego źródła energii, cena prądu miałaby wzrosnąć nawet 3-4-krotnie - dodała.

Giełda na wieści z Brukseli zareagowała entuzjastycznie. Akcje spółek energetycznych poszły mocno w górę. Enea, PGE, Tauron i Energa zyskały po 6-9 proc. I to mimo wzrostu notowań praw do emisji CO2 w ostatnim tygodniu znowu powyżej poziomu 26 euro za tonę. Dlaczego ustalenia szczytu dały tyle radości inwestorom?

Obraz

Zobacz też: Ceny prądu. Rząd chciałby je "zamrozić w ogóle"

Gdyby proponowane ustalenia przeszły, to oddawane właśnie do użytku wielkie bloki energetyczne w Opolu i w Turowie, na które PGE wydało przecież kilkanaście miliardów złotych, musiały by skończyć życie dużo wcześniej niż zamierzano. Po 2050 roku ich działanie byłoby prawdopodobnie nieopłacalne. Kto wie jak zareagowałyby teraz na to banki kredytujące inwestycje? Giełda tego się obawiała i w ostatnich tygodniach mocno obniżyła notowania spółek.

Po drugie, blokada kolejnych represji względem emisji CO2 to pierwszy mocny opór, jaki pojawił się w tej sprawie w Unii. UE i tak zaostrzyła przecież swoje wewnętrzne ustalenia i ogranicza emisję bardziej, niż to nakazuje protokół z Kioto. Niestosowany zresztą przez największych emitentów CO2, czyli USA i Chiny, które najwyraźniej wątpią w istotny wpływ emisji CO2 przez gospodarkę człowieka na temperaturę na Ziemi, skoro nie podejmują żadnych działań.

A wielu przywódców europejskich chciało restrykcje jeszcze zaostrzyć. M.in. Francja, która większość energetyki ma atomowej. Swoją drogą atom przed laty został całkowicie wyeliminowany z energetyki niemieckiej, jako nieekologiczny - promieniotwórcze odpady trzeba przecież gdzieś składować, a ewentualne awarie niosą ze sobą wielkie zniszczenia w przyrodzie.

Neutralność klimatyczna

W projekcie wniosków na szczyt unijny, które miały zostać przyjęte w czwartek, znalazł się cel dojścia do neutralności klimatycznej w 2050 r. Od połowy wieku gospodarka miałaby tyle samo dwutlenku węgla wydzielać, co pochłaniać. Musiałoby to chyba oznaczać wybijanie stad krów, bo sama energetyka i przemysł to by było za mało.

Zapis pojawił się w trakcie szczytu, choć odniesienia do unijnej polityki klimatycznej są dyskutowane od kilku tygodni agendzie strategicznej UE, czyli ogólnym planie działań dla Wspólnoty na najbliższe pięć lat.

Polska, Czechy, Węgry i Estonia zablokowały jego przyjęcie. Premier Mateusz Morawiecki starł się ostro w tej sprawie z Emmanuelem Macronem, prezydentem Francji, był też atakowany przez Niemców, Hiszpanów, Włochów i Holendrów. Cztery kraje z Polską na czele w rezultacie zablokowały zapis dotyczący neutralności klimatycznej i datę wykreślono.

Emilewicz w Trójce tłumaczyła, że Polska, Czechy czy Węgry startują w tym aspekcie z zupełnie innego pułapu niż kraje Europy Zachodniej. Jako przykład podała Francję, która aż 70 proc. energii produkuje z "czystych" źródeł. Do "czystych źródeł" zaliczając najwyraźniej energetykę atomową.

Niemcy, które dopiero w ostatnim czasie dołączyły do rosnącej większości w UE, która chce "neutralności klimatycznej" do 2050 r., nie brały aktywnego udziału w debacie. Politycy w Berlinie obawiają się, że cel będzie niekorzystny zwłaszcza z punktu widzenia ich przemysłu samochodowego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS
Kolejne miliardy w PPK. Wartość aktywów znów rośnie
Kolejne miliardy w PPK. Wartość aktywów znów rośnie
Coraz więcej osób w IKE. Tak oszczędzają Polacy
Coraz więcej osób w IKE. Tak oszczędzają Polacy
Wybory na Węgrzech. Magyar mówi o Polsce i NATO
Wybory na Węgrzech. Magyar mówi o Polsce i NATO
Podwyżki dla co czwartego Polaka. W tych branżach zapłacą więcej
Podwyżki dla co czwartego Polaka. W tych branżach zapłacą więcej