WAŻNE
TERAZ

Armada USA u bram Iranu. Takich sił nie było od 2003 roku

Sankcje nie złamały oligarchów. Władza wciąż w rękach Putina

Rekordowa liczba rosyjskich oligarchów znalazła się na liście "Forbesa", ale ich polityczne znaczenie niemal zniknęło – ocenia BBC. Zdaniem brytyjskiej stacji sankcje i wojna sprawiły, że miliarderzy zamiast sprzeciwu stali się cichymi sojusznikami Władimira Putina.

Prezydent Rosji Władimir PutinPrezydent Rosji Władimir Putin
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/MIKHAIL METZEL/SPUTNIK/KREMLIN POOL / POOL
Magda Żugier
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Rekordowa liczba 140 rosyjskich oligarchów, dysponujących łącznym majątkiem szacowanym na 580 mld dolarów, trafia na tegoroczną listę magazynu "Forbes". Jednocześnie – jak ocenia BBC – w ciągu 25 lat rządów Władimira Putina najbogatsi Rosjanie niemal całkowicie tracą swoje wpływy polityczne.

Zdaniem brytyjskiej stacji jest to korzystna sytuacja dla rosyjskiego przywódcy. Sankcje nałożone na oligarchów nie prowadzą bowiem do ich otwartego sprzeciwu wobec Kremla. Wręcz przeciwnie – polityka "kija i marchewki" sprawia, że stają się oni lojalnymi, choć milczącymi zwolennikami Putina.

Spotkanie na Kremlu i moment przełomowy

BBC przypomina spotkanie Putina z 37 najbogatszymi Rosjanami na Kremlu, które odbywa się 24 lutego 2022 r., kilka godzin po wydaniu rozkazu o pełnoskalowym ataku na Ukrainę. - Mam nadzieję, że w tych nowych warunkach będziemy współpracować równie dobrze i nie mniej skutecznie – miał powiedzieć wówczas szef państwa.

"Tak to zawsze wygląda". Ekspert przypomina żelazną zasadę na giełdzie

Jeden z dziennikarzy obecnych na spotkaniu opisuje oligarchów jako "bladych i niewyspanych". Według BBC byli oni świadomi, że nie mogą otwarcie zaprotestować przeciwko decyzji Putina, jednocześnie zdając sobie sprawę z ryzyka utraty majątków. Wszyscy uczestnicy tego spotkania zostają później objęci zachodnimi sankcjami.

Jak podaje BBC, okres bezpośrednio po inwazji okazuje się dla najbogatszych Rosjan wyjątkowo trudny. Dane "Forbesa" pokazują, że od kwietnia 2022 r. liczba rosyjskich miliarderów spada ze 117 do 83, a łączne straty sięgają 263 mld dolarów, czyli średnio 27 proc. ich majątku. Przyczyną są sankcje, wojna oraz osłabienie rubla.

Wojna napędza nowe fortuny

Sytuacja zaczyna się zmieniać w latach 2023–2024 wraz z pobudzeniem rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego. Jak ocenia BBC, wzrost gospodarczy sprzyja oligarchom, także tym, którzy wcześniej nie byli bezpośrednio związani z sektorem obronnym. Redaktor Giacomo Tognini z "Forbesa" wskazuje, że w 2024 r. ponad połowa rosyjskich miliarderów prowadzi działalność związaną z zaopatrzeniem armii lub czerpie korzyści z wojny.

- Myślę, że można śmiało powiedzieć, że każdy, kto prowadzi firmę w Rosji, musi mieć związki z rządem – stwierdza Tognini. Według "Forbesa" łączny majątek rosyjskich oligarchów w 2025 r. jest tylko o 3 mld dolarów niższy od rekordowego poziomu z 2021 r., sprzed inwazji na Ukrainę.

BBC zauważa, że najbogatsi Rosjanie odgrywają kluczową rolę w wojennym wysiłku Putina, ale pozostają publicznie bierni. Ci nieliczni, którzy sprzeciwiają się władzy, muszą opuścić kraj i oddać część majątku. Z kolei ucieczka na Zachód staje się praktycznie niemożliwa z powodu sankcji.

Analityk finansowy Alexander Kolyandr z Centrum Analiz Polityki Europejskiej ocenia, że Zachód nie pozostawia rosyjskim miliarderom realnej alternatywy. Jego zdaniem brak jasnej ścieżki wyjścia sprawia, że sankcje paradoksalnie pomagają Putinowi zjednoczyć oligarchów wokół Kremla.

Podobną opinię wyraża Aleksandra Prokopienko z Carnegie Russia Eurasia Center, wskazując, że wycofanie się zagranicznych firm z Rosji umożliwia powstanie nowej grupy lojalnych i wpływowych biznesmenów. Tognini z "Forbesa" szacuje, że tylko w 2024 r. w Rosji pojawia się 11 nowych miliarderów. BBC podsumowuje, że Putin utrzymuje silną pozycję lidera mimo wojny i sankcji – a w pewnym sensie właśnie dzięki nim.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Wysadzenie Nord Stream. Orban rzuca oskarżenia
Wysadzenie Nord Stream. Orban rzuca oskarżenia
Umorzenie podatków w drodze milczącej zgody? Rząd szykuje kolejną ofensywę
Umorzenie podatków w drodze milczącej zgody? Rząd szykuje kolejną ofensywę
"Made in Europe". Bruksela szykuje kluczową zmianę
"Made in Europe". Bruksela szykuje kluczową zmianę
Trump zdecydował ws. sankcji USA przeciwko Rosji Putina
Trump zdecydował ws. sankcji USA przeciwko Rosji Putina
UE ma odpowiedź na Trumpa. Polska w "wielkiej szóstce"
UE ma odpowiedź na Trumpa. Polska w "wielkiej szóstce"
Kilka miliardów złotych na dwie inwestycje. O jedną dopominały się USA i MON
Kilka miliardów złotych na dwie inwestycje. O jedną dopominały się USA i MON
Paliwa po 10 zł za litr? Atak na Iran może podnieść nie tylko ceny ropy, ale i gazu [OPINIA]
Paliwa po 10 zł za litr? Atak na Iran może podnieść nie tylko ceny ropy, ale i gazu [OPINIA]
"Znaczenie szersze niż jeden przetarg". O losach Rail Baltiki zdecyduje sąd
"Znaczenie szersze niż jeden przetarg". O losach Rail Baltiki zdecyduje sąd
Ulga na dziecko bez zmian od 13 lat. RPO interweniuje
Ulga na dziecko bez zmian od 13 lat. RPO interweniuje
Tak ostry spadek zatrudnienia na początku roku to rzadkość. Jest się czym martwić?
Tak ostry spadek zatrudnienia na początku roku to rzadkość. Jest się czym martwić?
Tyle kosztuje euro. Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.02.2026
Tyle kosztuje euro. Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.02.2026
Tyle kosztuje dolar. Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.02.2026
Tyle kosztuje dolar. Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.02.2026
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl