WAŻNE
TERAZ

FC Barcelona mistrzem Hiszpanii!

"Made in Europe". Bruksela szykuje kluczową zmianę

Oczekiwany przez europejskie sektory motoryzacji i zaawansowanych technologii "Industrial Accelerating Act" (IAA) wprowadzi zasadę preferencji dla produktów z Europy. Ma zostać przyjęty 26 lutego – dowiedziała się "Rzeczpospolita" z kręgów zbliżonych do Dyrekcji Generalnej ds. Przemysłu Komisji Europejskiej.

President of European Commission Urusla von der Leyen during press conference in Wroclaw, Poland on September 19, 2024. (Photo by Jakub Porzycki/NurPhoto via Getty Images)Przewodnicząca Komisji Europejskiej Urusla von der Leyen
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Malwina Gadawa
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

W piątkowym wydaniu gazeta przypomina niedawną wypowiedź szefowej KE Ursuli von der Leyen w Parlamencie Europejskim, że w sektorach strategicznych preferencje europejskie są niezbędnym instrumentem, który przyczyni się do wzmocnienia europejskiej bazy produkcyjnej.

Tak Bruksela chce wzmonić gospodarkę UE

"Rz" wyjaśnia, że IAA zakłada iż auta i technologie strategiczne muszą zawierać pewien minimalny udział elementów wyprodukowanych w Europie, aby ich producenci mogli korzystać z zamówień publicznych, dotacji i subsydiów.

Zamieszanie wokół programu SAFE. Polacy ocenili

Za technologie strategiczne zostały uznane turbiny wiatrowe, panele słoneczne, małe reaktory modułowe, elektrolizery. W przypadku aut po subsydia będzie można sięgać, jeśli 70 proc. komponentów będzie wyprodukowanych w Europie.

W budownictwie zaś z UE ma pochodzić przynajmniej 25 proc. aluminium i 30 proc. plastiku w oknach i drzwiach.

Nowa polityka nazywana jest nieoficjalnie "Made in Europe" lub "Buy European" - pisze gazeta.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie