Największa elektrownia atomowa w Europie ma problemy
Zaporoska Elektrownia Atomowa, na południowym wschodzie Ukrainy, jest obecnie zasilana ostatnią główną linią energetyczną po utracie jedynej linii rezerwowej ponad tydzień temu – poinformował dyrektor generalny Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Rafael Grossi w oświadczeniu.
Największa siłownia nuklearna w Europie jest okupowana przez Rosję od początku marca 2022 r. Sześć jej reaktorów pozostaje w stanie zatrzymania, ale muszą być chłodzone.
Na terenie elektrowni znajdują się rosyjscy żołnierze oraz pracownicy rosyjskiego państwowego koncernu Rosatom.
Jak Trump może zmusić Ukrainę do Ustępstw? Ekspert nie ma złudzeń
Na początku października ubiegłego roku prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oskarżył Rosję o stwarzanie "globalnego zagrożenia" po tym, gdy rosyjski ostrzał linii energetycznych pozbawił prądu elektrownię jądrową w Czarnobylu na północy Ukrainy.
Przywódca zaalarmował też wówczas, że sytuacja w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej stała się krytyczna.
Spór o Zaporoską Elektrownię Atomową
Zaporoska Elektrownia Atomowa jest także punktem spornym w rozmowach pokojowych.
Agencja Reutera informowała, że Rosja nie zgodziła się na propozycję USA, w ramach której to Waszyngton kontrolowałby obiekt i zarządzał produkowaną tam energią, udostępniając ją Rosji i Ukrainie. Moskwa chce utrzymać kontrolę nad elektrownią i dostarczać Ukrainie tanią energię, lecz na to nie zgadza się Kijów.