Druga elektrownia atomowa w Polsce. W grze reaktory z USA, Francji, Korei i Kanady
Ministerstwo Energii poinformowało, że w lipcu wystosowało zaproszenia do udziału w dialogu konkurencyjnym dotyczącym budowy drugiej elektrowni jądrowej w Polsce. Otrzymali je amerykański Westinghouse, francuski EdF, koreański KHNP oraz kanadyjski AtkinsRéalis.
W komunikacie Ministerstwa Energii wskazano, że w najbliższych tygodniach planowane jest zakończenie prac nad aktualizacją Programu Polskiej Energetyki Jądrowej.
Aktualizacja obejmie m.in. dostosowanie harmonogramu budowy pierwszej elektrowni jądrowej, określenie zasad wyboru technologii oraz partnerów strategicznych dla drugiej elektrowni, a także uwzględnienie rosnącego zakresu zadań instytucji państwowych w związku z rozwojem inicjatyw pozarządowych w sektorze energetyki jądrowej.
Resort poinformował również, że na przełomie 2025 i 2026 roku planowane jest zakończenie rozmów z Komisją Europejską dotyczących mechanizmu wsparcia i notyfikacji pomocy publicznej dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej (EJ1).
Potężna rewolucja tuż za rogiem. Kiedy komputer kwantowy?
Ministerstwo Energii zapowiedziało ponadto, że w odpowiedzi na rosnące zainteresowanie technologiami małych reaktorów modułowych (SMR) do końca bieżącego roku opracowana zostanie mapa drogowa dla rozwoju SMR w Polsce.
Cztery firmy w grze o drugą elektrownię jądrową w Polsce
Zgodnie z Programem Polskiej Energetyki Jądrowej, budowa pierwszego reaktora ma ruszyć w 2028 roku, a jego uruchomienie planowane jest w 2036 roku. Oddanie do eksploatacji wszystkich sześciu planowanych bloków w dwóch lokalizacjach przewidziano do 2042 roku.
Resort zaznaczył, że równolegle z kontynuacją działań dotyczących elektrowni jądrowej EJ1 rozpoczęto przygotowania do inwestycji w drugą elektrownię jądrową przewidzianą w PPEJ.
W tym celu w lipcu skierowano zaproszenia do rozpoczęcia dialogu konkurencyjnego do amerykańskiego Westinghouse (reaktor AP-1000), francuskiego EdF (reaktor EPR), koreańskiego KHNP (reaktor APR1400) i kanadyjskiego AtkinsRéalis (reaktor CANDU). Rozmowy w tym zakresie już się rozpoczęły i będą kontynuowane w 2026 roku.
Ministerstwo Energii przedstawiło główne założenia programu w odniesieniu do drugiej elektrowni jądrowej. Zakłada on m.in. udział kapitałowy dostawcy technologii lub generalnego wykonawcy przynajmniej na etapie budowy, wybór wykonawcy w trybie konkurencyjnym, znaczący udział polskich firm w projekcie, a także możliwość udziału odbiorców końcowych we własności elektrowni.
Resort podkreślił, że takie rozwiązania są stosowane od wielu lat w Finlandii i Stanach Zjednoczonych, a ich wdrożenie planowane jest również w Szwecji. Kontrola nad spółką jądrową ma pozostać w rękach Skarbu Państwa. W projekcie aktualizacji PPEJ wskazano, że wybór lokalizacji dla drugiej elektrowni jądrowej przewiduje się na 2027 rok.
Zwiększyć kompetencje polskiego przemysłu
W ramach działań na rzecz zwiększenia kompetencji polskiego przemysłu w projektach jądrowych w Ministerstwie Energii rozpoczął działalność zespół odpowiedzialny za maksymalizację udziału krajowych firm w realizacji inwestycji jądrowych.
W przygotowanie polskiego przemysłu do udziału w tych przedsięwzięciach zaangażowano m.in. Agencję Rozwoju Przemysłu, Agencję Rozwoju Pomorza, Bank Gospodarstwa Krajowego oraz organizacje branżowe – IGEOŚ, PZPB, ZOPI i Konfederację Lewiatan.
Ministerstwo wspólnie z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju kończy także prace nad uruchomieniem strategicznego programu badawczego Nukleostrateg. Program ma wspierać wdrażanie energetyki jądrowej, a jego budżet ma wynieść około 500 mln zł.