Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
giełda
19.03.2020 14:47

Firmy przeznaczają pieniądze i wsparcie rzeczowe na walkę z koronawirusem

Oprócz działań rządu i banku centralnego, wiele polskich firm - państwowych i prywatnych - włącza się w działania mające na celu złagodzenie skutków pandemii koronawirusa. Specjalne fundusze na walkę z pandemią uruchomiły m.in. PKN Orlen, Grupa Lotos, PGE, Tauron, PZU, PGNiG, Grupa Azoty, JSW, PERN, Żabka Polska, Drutex, zaś część spółek zdecydowała się na wsparcie rzeczowe, są to: KGHM, Mercator Medical, Colian, Adamed, Mlekovita, Maspex. 

Podziel się
Dodaj komentarz

Koszty, jakie poniesie Polska, na razie trudno oszacować. Ale wzrastają one lawinowo. Choćby dlatego, że z dnia na dzień rosną ceny niezbędnego do walki z pandemią sprzętu, np. ceny respiratorów podniesiono o bagatela 40 tys. zł.

W szpitalach braki są duże: nie ma maseczek chirurgicznych, fartuchów izolacyjnych, pościeli jednorazowej, rękawic, kombinezonów barierowych. Uzupełnienie braków jest aktualnie nie lada wyzwaniem - zapotrzebowanie jest duże, w hurtowniach braki, a ceny rosną. Dla przykładu, lista zakupów sprzętu niezbędnego do przygotowania się do walki z pandemią, jaką zrobiło 14 szpitali podległych wojewodzie mazowieckiemu (na ok. 1 tys. w całym kraju) opiewa na 23 mln zł. Polskie firmy przeznaczają więc fundusze na zakup niezbędnego sprzętu, oddają środki do dyspozycji Ministerstwa Zdrowia, deklarują także pomoc w postaci przekazywanych szpitalom produktów spożywczych.

PGE na walkę z koronawirusem przekaże 5 mln zł. Spółka wydelegowała też 50 pracowników do wsparcia obsługi infolinii NFZ, gdzie można uzyskać informacje o postępowaniu w sytuacji podejrzenia zakażenia koronawirusem.

"Zarząd PGE Polskiej Grupy Energetycznej zdecydował o przekazaniu darowizny w kwocie 5 mln zł na wsparcie działań podejmowanych przez administrację rządową w walce z koronawirusem. Jednocześnie koncentrujemy działania na bezpieczeństwie naszych Pracowników, co jest gwarancją stabilnych i niezakłóconych dostaw energii elektrycznej i ciepła do polskich domów, szpitali, instytucji i firm. [...] Szczególną uwagę poświęcamy seniorom, w tym emerytowanym pracownikom PGE. Budujące jest również to, że udało nam się zaangażować naszych pracowników zarówno do pomocy starszym, jak i do wsparcia obsługi Infolinii NFZ" - powiedział prezes Wojciech Dąbrowski, cytowany w komunikacie.

6 mln zł na walkę z epidemią przeznaczy z kolei fundacja należąca do PKN Orlen, a 5 mln zł na ten sam cel przekaże Grupa Lotos, za pośrednictwem Fundacji Lotos. Pomoc ma polegać m.in. na zakupie sprzętu medycznego. W ramach walki z koronawirusem PKN Orlen rozpoczął też produkcję płynu dezynfekcji rąk w Zakładzie Produkcyjnym w Jedliczu.

"Wsparcie Polaków na granicy z Niemcami to jeden ze sposobów zaangażowania się PKN Orlen w ograniczenie epidemii koronawirusa. Spółka rozpoczęła także produkcję płynu do dezynfekcji rąk w Zakładzie w Jedliczu w celu zapewnienia bezpieczeństwa sanitarnego kraju. Do działań zwalczających koronawirusa włączyła się także Fundacja Orlen, która przeznaczy na ten cel 6 mln zł. Jednocześnie na stacjach Orlen pojawiła się niższa, korzystna oferta cenowa, która jest efektem taniejącej ropy naftowej, ale też działań optymalizujących koszty produkcji. Na niskich cenach paliw skorzystają osoby, które muszą poruszać się autem, w tym wojsko, policja, straż pożarna i lekarze, którzy są bezpośrednio zaangażowani w walkę z rozprzestrzenianiem się epidemii koronawirusa w Polsce" - czytamy w komunikacie koncernu.

"Rozumiemy powagę sytuacji i podejmujemy adekwatne środki zaradcze. Na bieżąco obserwujemy sytuację w kraju. Wprowadziliśmy już procedury dot. zapobiegania rozprzestrzeniania się koronawirusa, w firmie działa sztab kryzysowy. Powinniśmy wszyscy zmobilizować się i zadbać o nasze bezpieczeństwo. Grupa Lotos to firma odpowiedzialna społecznie, dlatego zdecydowaliśmy się wesprzeć szpitale w walce z koronawirusem" - powiedział z kolei prezes Paweł Jan Majewski, cytowany w komunikacie.

Spółki z grupy kapitałowej PGNiG zadeklarowały pomoc w wysokości 4 mln zł na walkę z koronawirusem. 3 mln zł sfinansują działania, których lista będzie opracowana we współpracy z Ministerstwem Aktywów Państwowych. Dodatkowy 1 mln zł grupa przeznaczy na wsparcie wybranych placówek służby zdrowia.

"Kwota wsparcia, która zadeklarowaliśmy, nie jest ostateczna. Pilnie monitorujemy sytuację i jesteśmy w stałym kontakcie z administracją rządową. Będziemy reagować w miarę potrzeb" - podkreślił prezes Jerzy Kwieciński cytowany w komunikacie.

PZU sfinansuje zakup sprzętu dla szpitali do walki z koronawirusem. Przeznaczy na ten cel 6 mln zł. Dodatkowo, dzięki finansowemu wsparciu PZU, do Policji i Straży Granicznej trafią kombinezony, maseczki, rękawiczki i środki dezynfekcyjne. Po uruchomieniu na początku marca bezpłatnej pomocy telemedycznej dla wszystkich Polaków to kolejna inicjatywa PZU w walce z koronawirusem.

"Wyjątkowa sytuacja wymaga wyjątkowych działań. Jako największy ubezpieczyciel w Polsce czujemy szczególną odpowiedzialność i troskę o zdrowie wszystkich Polaków. Ufundowany przez nas sprzęt trafi w pierwszej kolejności do szpitali, które opiekują się zarażonymi koronawirusem. Lekarzom, pielęgniarkom i innym pracownikom szpitali, którzy z poświęceniem walczą o zdrowie chorych, należy się jak najlepszy sprzęt, by mogli nieść skuteczną pomoc. Chcemy ich wspierać w ratowaniu pacjentów" - powiedziała prezes PZU Beata Kozłowska-Chyła, cytowana w komunikacie.

Sprzęt otrzymają szpitale w Olsztynie, Poznaniu, Warszawie, Giżycku, Piszu i Elblągu.

PZU Zdrowie jeszcze przed wykryciem pierwszego przypadku koronawirusa w Polsce uruchomił bezpłatną pomoc telemedyczną dla wszystkich Polaków, którzy w związku z zagrożeniem epidemią niepokoją się o swoje zdrowie. Lekarze PZU Zdrowie co dzień udzielają porad kilkuset osobom.

TUW Polski Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych - spółka z grupy PZU - przeznaczy 300 tys. zł dla szpitali z chorymi na COVID-19, tj. jedną trzecią swojego rocznego funduszu prewencyjnego - na zakup środków ochrony osobistej i materiałów sanitarnych.

"Pieniądze trafią do sześciu szpitali przekształconych w zakaźne, które zajmują się wyłącznie pacjentami podejrzanymi o zakażenie koronawirusem. Wierzę, że nasza pomoc choć w niewielkim stopniu zabezpieczy pilne potrzeby związane z zaopatrzeniem tych placówek. Jest wyrazem społecznej odpowiedzialności TUW PZUW w trudnym dla wszystkich Polaków momencie" - powiedział prezes TUW Polski Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych Rafał Kiliński, cytowany w komunikacie.

Do działań włączyła się ponadto Rada Naukowa TUW PZUW, która we współpracy z przedstawicielami 30 szpitali i pięciu stowarzyszeń specjalizujących się w dziedzinie zakażeń opracowała rekomendacje, jak postępować z pacjentami podejrzanymi o zakażenie koronawirusem. Już 4 marca rekomendacje zostały rozesłane do wszystkich placówek medycznych, które udzielają stacjonarnych i całodobowych świadczeń zdrowotnych.

Po 750 tys. zł przekażą na rzecz instytucji walczących z epidemią koronawirusa cztery najważniejsze spółki należące do Grupy Azoty. Darowizny mogą mieć charakter pieniężny i rzeczowy, w grę wchodzi zakup specjalistycznego sprzętu medycznego, lekarstw i środków higienicznych. Firma poinformowała, że prowadzi już rozmowy z pierwszymi beneficjentami.

Fundacja Grupy PERN przekaże ponad 1 mln zł, by wesprzeć placówki medyczne w walce z rozprzestrzeniającą się epidemią koronawirusa. PERN jako jedna z kluczowych spółek Skarbu Państwa odpowiedzialna za infrastrukturę krytyczną, wprowadziła szereg zabezpieczeń we własnym funkcjonowaniu, ale chce również wnieść wkład w walkę z zagrożeniem występującym obecnie w naszym kraju.

"W walce z epidemią konieczna jest determinacja, cierpliwość i konsekwencja, ale także środki finansowe na zakup niezbędnych narzędzi do pokonania choroby. Dlatego chcemy mieć wkład w pomoc naszym placówkom medycznym" - powiedział prezes Igor Wasilewski, cytowany w komunikacie.

Jastrzębska Spółka Węglowa zapowiedziała, że w najbliższych dniach poważnie zasili konta finansowe szpitali walczących na Śląsku ze skutkami epidemii koronawirusa. Pomoc w kwocie 2 mln zł zostanie przekazana placówkom medycznym przez Fundację JSW.

Ze wsparciem ruszyła także Żabka Polska. Firma zadeklarowała natychmiastową pomoc - 4,5 mln zł w całości oddano do dyspozycji Ministerstwa Zdrowia i wskazanych przez resort instytucji.

"Priorytetem dla nas wszystkich jest bezpieczeństwo i zdrowie wszystkich Polaków. Jesteśmy przekonani, że warunkiem niezbędnym do skutecznego zmierzenia się z obecną sytuacją nadzwyczajną jest wspólne działanie. Mamy świadomość jak ważną rolę odgrywa obecnie administracja państwowa - doceniamy zaangażowanie pracowników służby zdrowia, ministerstw oraz nadzorowanych przez nie jednostek. Z tego względu, jako sieć postanowiliśmy wesprzeć finansowo instytucje, które pełnią strategiczną rolę w rozwiązywaniu problemów, które dotyczą nas wszystkich" - powiedział prezes firmy Żabka Polska Tomasz Suchański, cytowany w komunikacie.

Jeden z największych europejskich producentów okien - bytowski Drutex - sfinansuje remont jednego i wyposażenie czterech szpitali w woj. pomorskim. Warte ok. 0,5 mln zł prace dostosują trzy kondygnacje Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku do potrzeb chorych na koronawirus oraz opiekującego się nimi personelu. Drugie 0,5 mln zł zostanie przeznaczone na specjalistyczne łóżka szpitalne oraz kardiomonitory, które będą rozdysponowane przez Zarząd Szpitali Pomorskich między gdańskie centrum oraz Szpital Marynarki Wojennej w Gdyni i szpitale specjalistyczne w Kościerzynie i Wejherowie, według ich potrzeb. "Ponadto Drutex będzie promował tę inicjuje akcję pod hasłem "Jesteśmy razem. Pomagamy", którą będzie promował na swoim profilu facebookowym oraz w mediach.

"Widzimy, że jest w Polsce wiele firm, które chcą pomagać, a my chcemy to skoordynować i ułatwić przedsiębiorcom-darczyńcom kontakt z instytucjami i ludźmi, którzy najbardziej tego wsparcia potrzebują. Jesteśmy przekonani, że duże prywatne firmy są gotowe do pomocy placówkom służby zdrowia, osobom poszkodowanym przez epidemię, organizacjom pozarządowym. Dlatego inicjujemy akcję pod hasłem "Jesteśmy razem. Pomagamy". Mamy nadzieję, że to zmobilizuje wszystkich do działania, a ludziom da nadzieję i pozytywną energię" - powiedział koordynator akcji Radosław Kwaśnicki, cytowany w komunikacie.

Zakup sprzętu medycznego to z kolei cel zarządu firmy meblowej Agata, który przeznaczył 1 mln zł na walkę z pandemią. Natomiast właściciel marki 4F przekazał jednemu z warszawskich szpitali 300 par gogli; firma deklaruje też, że podzieli się zyskami ze sprzedaży w swoim sklepie internetowym.

Grupa kapitałowa KGHM przekazała 5 tys. maseczek p2 wojewodzie dolnośląskiemu, który koordynuje w regionie działania zapobiegające rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Firma oddała też do dyspozycji Starostwa Powiatowego w Głogowie budynek, który może być wykorzystany dla celów kwarantanny. Spółka jest gotowa także do przekazania niektórych budynków uzdrowiskowych do podobnych celów. Dodatkowo jedna ze spółek Grupy kapitałowej KGHM ma możliwość sprawdzania na swoich maszynach testów na obecność koronawirusa. Badania mogłyby być prowadzone na maszynach spółki KGHM.

"Koordynacja działań i rzetelna informacja to najlepsze przygotowanie do przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się infekcji. Współpraca wszystkich naszych firm jest konieczna, żebyśmy prowadzili skuteczną prewencję" - powiedział dyrektor nacz. ds. nadzoru korporacyjnego KGHM Kasjan Wyligała, cytowany w komunikacie.

Produkt leczniczy Arechin - wytwarzany od wielu lat w Polsce przez polską firmę Adamed - dotychczas był stosowany gównie we wskazaniu reumatoidalnego zapalenia stawów oraz jako lek przeciwmalaryczny. Obecnie uzyskał nowe wskazanie terapeutyczne jako leczenie wspomagające w zakażeniach koronawirusami m. in SARS-CoV2.

W ciągu ostatniego miesiąca sprzedaż produktu Arechin do aptek w Polsce bardzo znacząco wzrosła z powodu doniesień naukowych o skuteczności stosowania chlorochiny w leczeniu COVID-19.

"W związku z tym podjęliśmy decyzję o zabezpieczeniu leku na potrzeby najbardziej potrzebujących pacjentów w Polsce. Produkt został przekazany do Agencji Rezerw Materiałowych i jest dystrybuowany do szpitali zgodnie z dyspozycją Ministra Zdrowia. Jednocześnie uruchomiliśmy dodatkową produkcję (zmieniliśmy harmonogramy, praca odbywa się w trybie 3-zmianowym) aby sprostać bieżącym potrzebom epidemiologicznym w kraju a także zapewnić dostępność dla pacjentów, którzy przyjmują ten lek w innych wskazaniach" - czytamy w komunikacie.

"Dla nas wartością szczególnie cenną jest życie i zdrowie Polaków, dlatego dokładamy wszelkich starań, aby kolejne partie produktu dostarczyć jak najszybciej do jak największej liczby pacjentów. Staramy się, aby kolejne partie leku trafiły na rynek do końca marca br. Mamy także liczne zapytania z wielu krajów z zagranicy, jednak obecnie naszym priorytetem jest dostarczenie leku dla polskich pacjentów" - czytamy dalej.

Mercator Medical przekazał 246 tys. sztuk rękawic nitrylex classic do Komendy Głównej Policji, aby natychmiast wesprzeć bezpieczeństwo pracy policjantów w związku z rozprzestrzenianiem się pandemii koronawirusa SARS-CoV-2. Wcześniej spółka podarowała Ministerstwu Zdrowia 50 tys. maseczek jednorazowych.

Formalnie przekazanie rękawic odbywa się poprzez sprzedaż po symbolicznej cenie 1 grosz za opakowanie, zawierające 100 sztuk rękawic z lateksu syntetycznego (nitryl). To produkty najwyższej jakości, nieuczulające (w przeciwieństwie do wyrobów z lateksu naturalnego) oraz w pełni chroniące przed bakteriami i wirusami.

"Aktywnie reagujemy na niedobór rękawic, jaki zidentyfikowała polska Policja. Jesteśmy firmą komercyjną, której produkty chronią życie i zdrowie milionów ludzi w blisko 70 krajach, ale jednocześnie w tak pełnym wyzwań okresie pandemii wspieramy Polskę w walce z koronawirusem. Wyrazem tego jest właśnie m.in. zapewnienie bariery ochronnej pracownikom publicznym, którzy troszczą się każdego dnia o bezpieczeństwo nas wszystkich" - powiedział prezes Mercator Medical Wiesław Żyznowski, cytowany w komunikacie.

O pacjentach oraz lekarzach, pielęgniarkach i innych członkach personelu szpitali, którzy stoją na pierwszej linii w walce z koronawirusem, nie zapomina firma spożywcza Maspex. 1 mln swoich produktów spółka przekazała do 21 szpitali, w tym placówek jednoimiennych powołanych kilka dni temu przez ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Wsparcie produktowe otrzyma również Instytut Matki i Dziecka w Warszawie. Wśród przekazanych szpitalom produktów są soki, musy owocowe Tymbark i Kubuś, niegazowana woda źródlana Kubuś Waterrr, dania gotowe i dżemy Łowicz, zupy Krakus, makarony i płatki Lubella oraz suplementy diety Plusssz. Pierwsze dostawy do szpitali będą realizowane już w tym tygodniu, a kolejne, wedle zapotrzebowania.

Colian zadeklarował wysyłkę słodyczy i napojów do wszystkich szpitali przekształconych w zakaźne do walki z COVID-19 w naszym kraju. Do końca tygodnia, do lekarzy i pacjentów trafi łącznie prawie 160 tysięcy sztuk wafelków Grześki, batoników Goplana Break, ciastek Petit Beurre Jutrzenki, czekoladek od Goplany oraz napojów niegazowanych Hellena.

"Chociaż w ten sposób możemy podziękować personelowi medycznemu za ich wysiłek, a pacjentom osłodzić trudne chwile. To czas, który od nas wszystkich wymaga mobilizacji i zdecydowanych działań. Stańmy na wysokości zadania i zadbajmy o siebie nawzajem" - powiedział prezes Jan Kolański, cytowany w komunikacie.

Prezes Grupy Mlekovita Dariusz Sapiński zapowiedział z kolei, że firma przygotowuje się do realizacji bezpośrednich dostaw do domów osób objętych kwarantanną.

Specjalny fundusz na walkę ze skutkami pandemii utworzyła Unia Europejska. Polska będzie jego największym beneficjentem. Mamy otrzymać ponad 7,4 mld euro środków przesuniętych z polityki spójności.

Tagi: giełda, wiadomości, giełda na żywo
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
19-03-2020

ChininczykChinina

19-03-2020

KaczornaksiezycCzekam z niecierpliwością na ruch Kościoła

Rozwiń komentarze (2)