"Skala sierpniowego spadku inflacji i struktura zmian cen okazała się zbliżona do naszych oczekiwań. W kierunku obniżenia wskaźnika CPI oddziaływała kontynuacja spadku dynamiki cen żywności (efekt wysokiej bazy sprzed roku, niższych cen żywności na rynkach światowych oraz korzystniejszego urodzaju na rynku warzyw i owoców) oraz nieco niższa inflacja bazowa. Skalę spadku inflacji ograniczała malejąca skala rocznej deflacji cen paliw za sprawą dalszego wzrostu cen ropy naftowej w ujęciu miesięcznym. W przypadku inflacji bazowej w sierpniu założyliśmy lekki spadek inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) do 4,2% r/r wobec lokalnego szczytu na poziomie 4,3% r/r w lipcu. Opublikowane dzisiaj szczątkowe dane wskazują, że sierpniowe obniżenie inflacji bazowej było najprawdopodobniej nieco głębsze i ukształtowała się ona w przedziale 4,0 - 4,1% r/r. Ocena czynników stojących za obniżeniem sierpniowej inflacji bazowej będzie możliwa za dwa tygodnie, po publikacji przez GUS ostatecznego odczytu
wskaźnika CPI wraz z pełną strukturą inflacji sierpniowej. Wtedy też będzie można wstępnie ocenić, czy sierpień jest zwiastunem oczekiwanego trendu spadkowego inflacji bazowej. Kwestia kształtowania się inflacji bazowej jest kluczowa dla ścieżki wskaźnika CPI w kolejnych kwartałach. Od początku roku wskaźnik inflacji bazowej zyskiwał wysokimi odczytami, ze szczególnie silną presja na wzrost cen usług. Z powodu wyższej inflacji bazowej (efekt wyższego punktu startowego prognozy) podwyższyliśmy prognozę inflacji na kolejne miesiące. Nadal oczekujemy wyraźniejszego spadku wskaźnika CPI na przełomie 2020 i 2021, niemniej spadło prawdopodobieństwo, że inflacja CPI spadnie poniżej 2,5% do końca roku. Wyraźniejszego spadku inflacji bazowej w kierunku 2,0% r/r oczekujemy w trakcie 2021 r. przy nasilaniu się efektów cyklicznych oddziałujących dezinflacyjnie, niższej skali podwyżek cen administrowanych oraz wyższych (szczególnie w przypadku danych za I kw.) bazach odniesienia dla rocznych wskaźników wzrostu.
Podtrzymujemy ocenę, że w trakcie 2021 r. wyraźnie słabsze tempo wzrostu dochodów gospodarstw domowych ostatecznie przełoży się na silniejszy spadek inflacji bazowej. Po silnym wzroście dynamiki cen żywności w 2019 r. i na początku 2020 r., od II kw. br. notowany jest znaczący spadek rocznej dynamiki cen. W kolejnych kwartałach (w tym na początku 2021 r.) zakładamy dalszy spadek rocznej dynamiki cen żywności ogółem, który będzie obniżał wskaźnik inflacji CPI. Powinien postępować spadek dynamiki cen warzyw i owoców w warunkach korzystniejszego tegorocznego urodzaju i wysokich baz odniesienia sprzed roku. Ponadto pogłębienie spadku cen surowców żywnościowych na rynkach światowych w II kw. i z początkiem III kw. wskazuje na możliwość wyraźniejszego obniżenia dynamiki cen żywności przetworzonej. Tym samym w 2021 r. ceny żywności powinny nadal oddziaływać w kierunku obniżenia wskaźnika CPI, choć ten wpływ będzie ograniczony przez wejście w życie ,,podatku cukrowego". Do końca 2020 r. utrzymywać się będzie roczna
deflacja cen paliw. Po odreagowaniu cen ropy naftowej w maju i czerwcu, ceny surowca, zgodnie z naszymi założeniami, ustabilizowały się w okolicach 40-45 USD/baryłkę. Jednocześnie biorąc pod uwagę skalę wcześniejszego tąpnięcia cen ropy oraz odreagowania w górę cen paliw na przełomie I i II kw. br., w I poł. 2021 r. ceny paliw będą (przez efekt bardzo niskiej bazy odniesienia) siniej kontrybuować in plus do wskaźnika inflacji CPI. Choć w mniejszej skali niż w 2020 r., w przyszłym roku kategorią zwiększającą inflację będą zapewne nadal ceny energii elektrycznej. Z początkiem 2021 r. wejdzie w życie opłata mocowa - nowa składowa rachunku za energię elektryczną. Według szacunków Forum Energii opłata ta może poskutkować wzrostem rachunków gospodarstw domowych za energię o ok. 40-45 zł/MWh, tj. o 5,5-7,0% (przy założeniu taryf na energię elektryczną na poziomie z 2020 r.). Łącznie prognozujemy, że powyższe tendencje poskutkują obniżeniem wskaźnika CPI do 2,7% r/r w grudniu 2020 r. oraz głębszym spadkiem w
kierunku 2,0% r/r w I poł. 2021 r." - główny ekonomista BOŚ Banku Łukasz Tarnawa