Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór

Nabór wniosków o wsparcie budowy przydomowych elektrowni wiatrowych i magazynów energii został w piątek zamknięty z powodu wyczerpania budżetu w wysokości 150 mln zł - poinformował Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Przydomowa turbina wiatrowaPrzydomowa turbina wiatrowa
Źródło zdjęć: © getty images | Tatiana Stepanishcheva
Malwina Gadawa

Według Funduszu, w ramach naboru wpłynęło prawie 5 tys. wniosków, a łączna deklarowana w nich moc mikroinstalacji wiatrowych wyniosła niemal 21 MW. Środki przeznaczone na realizację wsparcia w ramach programu Moja Elektrownia Wiatrowa zostały w pełni rozdysponowane - zaznaczył NFOŚiGW.

Sprzedaje setki aut miesięcznie. Zdradza, na czym zarabia dealer

Wyczerpały się pieniądze na przydomowe wiatraki

Program Moja Elektrownia Wiatrowa został uruchomiony w czerwcu 2024 r. Dofinansowanie na zakup i montaż przydomowej siłowni wiatrowej oraz opcjonalnie magazynu energii elektrycznej skierowane było do właścicieli budynków mieszkalnych lub lokali mieszkalnych w takich budynkach, którzy produkują energię na własne potrzeby.

Proponowane dofinansowanie w formie dotacji ma pokryć do 50 proc. kosztów kwalifikowanych, ale nie więcej niż 30 tys. zł na jedną mikroinstalację wiatrową o mocy nie mniejszej niż 1 kW i nie większej niż 20 kW. Na magazyn o pojemności co najmniej 2 kWh można było dostać do 17 tys. zł dotacji.

Budżet programu pochodził z pieniędzy Funduszu Modernizacyjnego, instrumentu zasilanego pieniędzmi ze sprzedaży 4,5 proc. ogólnej puli uprawnień do emisji CO2 w ramach systemu EU-ETS.

Wybrane dla Ciebie