Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. PRC
|

InPost potaniał, akcje zaliczyły dołek. Brzoska interweniuje

235
Podziel się:

Akcje InPostu spadły do rekordowo niskiego poziomu. W piątek rano jego kurs na giełdzie wynosił zaledwie 8,02 euro za akcję. To o połowę mniej niż przed rokiem, kiedy operator paczkomatów debiutował na parkiecie, a jego akcje wyceniano na 16 euro. Rafał Brzoska, szef InPostu, zdecydował się zainterweniować.

InPost potaniał, akcje zaliczyły dołek. Brzoska interweniuje
Rafał Brzoska dokupuje akcje InPostu. Cena akcji w dołku (Adam Guz/REPORTER)
bFghahmJ

Giełdowy kurs znanego dobrze Polakom operatora paczkomatów InPost znalazł się w kolejnym dołku - donoszą Wirtulane Media. W piątek rano cena akcji wynosiła zaledwie 8,02 euro. To niemal dokładnie połowa wartości akcji sprzed roku, kiedy to operator paczkomatów debiutował na parkiecie, a jego akcje wyceniano na 16 euro.

Zobacz także: E-handel rośnie dzięki pandemii. Brzoska: miliony nowych klientów

Przypomnijmy, że akcje InPostu po debiucie rosły. W styczniu 2021 roku sięgały 19 euro, a w połowie lutego nawet przekroczyły poziom 20 euro. Później jednak nieco staniały i przez 9 miesięcy kurs utrzymywał się w przedziale 13-18 euro.

bFghahmL

Cena spadła

To już jednak pieśń przeszłości. Od tygodnia, akcje znajdują się historycznym dołku. Tak niskiej ceny nie było. W poprzedni piątek spadły do poziomu 10,7 euro, a po weekendzie staniały do 8,24-8,25. Choć w środę nieco odbiły to już w piątkowy poranek, na otwarciu cena wynosiła już tylko 8,02 euro.

bFghahmR

Szef InPostu Rafał Brzoska zdecydował się jako akcjonariusz na interwencję. Za pośrednictwem A&R Investments kupił w poniedziałek trzy pakiety akcji InPostu: 100 tys. walorów po 8,65 euro, 50 tys. po 8,83 euro i 75 tys. po 8,78 euro. W sumie A&R Investments zainwestowało w akcje InPostu 1,96 mln euro - podają "Wirtualne Media".

To nie pierwsza taka interwencja. Na podobny ruch zdecydowano się na początku grudnia i wówczas udało się wyhamować spadki kursu InPostu.

Powód spadków?

Jak wyjaśnia cytowany przez portal Łukasz Wachełko, analityk z Wood & Co, przecena operatora paczkomatów to raczej efekt sytuacji ogólnorynkowej niż skutek złych posunięć firmy.

- Kursy spółek technologicznych, choćby Amazona, przez ostatni rok były pod mocna presją po wzrostach wywołanych lockdownami - stwierdza Wachełko. - Zarówno InPost, jak i Allegro nie uciekły od tego wpływu - zaznaczył analityk z Wood & Co.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bFghahnm
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(235)
Luki
1 tyg. temu
Łeb na karku kupił swoje akcje za 1.9 m euro przeczeka ciężkie czasy aż pójdą do góry i sprzeda drożej.
Grochu
1 tyg. temu
Dziadowska firma. Paczki nie docierają, albo są mylone. Powinni splajtować i byłoby ok.
ityle
1 tyg. temu
nic z tego nie rozumiem ale mogę to wytłumaczyć: "Kursy spółek technologicznych, choćby Amazona, przez ostatni rok były pod mocna presją po wzrostach wywołanych lockdownami - stwierdza Wachełko. - Zarówno InPost, jak i Allegro nie uciekły od tego wpływu - zaznaczył analityk z Wood & Co."
bFghahnn
ityle
1 tyg. temu
czemu to sie nazywa interwencja???? biznes idzie świetnie; gość kupuje w dołku żeby zarobić.
Anna
1 tyg. temu
Nie rozumiem. Paczkomaty mają wzięcie, nie można wręcz nadążyć za zamówieniami. Jest ogromny popyt.
...
Następna strona