Notowania

dziś w money
11.02.2011 13:30

GPW: Spółki surowcowe ratują indeksy przed spadkami

Zapowiedź egipskiego prezydenta, że nie zamierza już teraz rezygnować ze stanowiska, będzie mieć negatywny wpływ na rynki akcji.

Podziel się
Dodaj komentarz
<a href="http://www.facebook.com/drozdziel.moneypl" rel="nofollow" target="_blank"><b>Arkadiusz Droździel</b>, Analityk Money.pl</a> <br /><br /> Od kilkunastu lat analizuje procesy zachodzące w gospodarce i na rynkach finansowych. Zwolennik inwestowania w dłuższym horyzoncie czasowym.

Dobra postawa spółek surowcowych pozwala utrzymać się indeksowi największych spółek ponad poziomem 2700 punktów.

W okolicach wczorajszego zamknięcia oscylują także pozostałe indeksy. Obroty na całym rynku nie przekraczają 500 mln złotych, a dla spółek z WIG20 są poniżej 300 mln złotych.\


Spośród warszawskich blue chipów najlepiej wypadają spółki surowcowe. Akcje PKN Orlen zyskują około 2 procent. Również papiery Lotosu i KGHM drożeją około procenta. To wynik drożejącej ropy naftowej oraz miedzi na giełdach surowców co jest wynikiem skomplikowania się sytuacji w Egipcie pozapowiedzi prezydenta tego kraju, że nie ustąpi on już teraz ze stanowiska, ale dopiero we wrześniu.

GPW: WIG20 znów broni 2700 punktów

Łukasz Pałka, godz. 10.05

Od początku handlu inwestorzy bronią się przy poziomie 2,7 tysiąca punktów na WIG20. Nastroje popsuły nieco dalsze obawy o sytuację w Egipcie.

Sytuacja na europejskich parkietach również od rana przebiega przy niewielkich spadkach. Główne indeksy utrzymują się w okolicach wczorajszego zamknięcia. Najmocniej rosnącą spółką na warszawskim rynku około godziny 10 jest Optimus. Wśród blue chipów dobrze radzą sobie spółki paliwowe Lotos i PKN Orlen wskutek dalszego wzrostu cen ropy naftowej.

Dzisiejsza sesja na GPW zapewne przebiegnie pod znakiem obrony poziomu 2,7 tysiąca punktów na wskaźniku blue chipów.

GPW: Mubarak zafunduje inwestorom spadki

Arkadiusz Droździel, godz. 6.00

Zapowiedź egipskiego prezydenta, że nie zamierza już teraz rezygnować ze stanowiska, będzie mieć negatywny wpływ na rynki akcji. Tym samym utrzymanie się indeksu największych spółek ponad 2700 punktów jest raczej mało prawdopodobne.

Wczoraj byłoby już o to trudno, gdyby nie poprawa nastrojów na giełdach światowych po tym, jak pojawiły się informacje, że Hosni Mubarak może ustąpić z fotela prezydenta Egipu jeszcze w czwartek.

Tuż po zakończeniu sesji za Oceanem okazało się jednak, że pozostanie on na stanowisku do wrześniowych wyborów, w których nie zamierza startować. A to może oznaczać wzrost napięcia w tym największym arabskim państwie. Te zaś negatywnie wpłyną na światową gospodarkę.

Egipt zarządza bowiem Kanałem Sueskim, który jest newralgicznym punktem na transportowej mapie świata. Dzięki niemu statki z Azji do Europy płyną o kilkanaście dni krócej, skracając podróż o 10 tys. kilometrów. Przez niego przechodzi 8 proc. światowej produkcji ropy.

Jeżeli Kanał zostałby zamknięty należy się liczyć nie tylko z podwyżką ceny ropy, ale również wszystkich produktów wytwarzanych w Azji. To zaś nieuchronnie przyczyniłoby się do wzrostu inflacji, a ta osłabiłaby wzrost gospodarczy szczególnie w Europie. Banki centralne będą bowiem zmuszone do podwyżki stóp procentowych. W efekcie tego należy się liczyć z odwrotem inwestorów z rynków akcji do mniej ryzykownego – po podwyżce stóp bardziej opłacalnego – rynku papierów skarbowych.

W tej sytuacji większego znaczenia dla inwestorów nie będzie mieć sesja w USA, która i tak miała rozczarowujący przebieg. Gdyby nie informacje o możliwości wcześniejszego ustąpienia prezydenta Egiptu (jego wystąpienie miało miejsce tuz po zakończeniu sesji w USA), na Wall Street wyraźną przewagę mieliby sprzedający akcje. I to pomimo najniższej od lipca 2008 roku liczby osób ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych (w ubiegłym tygodniu do urzędów pracy za Oceanem wpłynęło takowych 383 tysiące). Inwestorzy większą wagę przykładali do nienajlepszych informacji z takich spółek jak Cisco, Akamai Technologies, czy też PepsiCo.

Poprawy nastrojów można oczekiwać w końcówce sesji, jeżeli z amerykańskiej gospodarki napłyną wyraźnie lepsze od oczekiwań dane. O 14.30 poznamy ile wyniósł deficyt w handlu zagranicznym (prognoza 40,4 mld dolarów) oraz jakie nastroje panują wśród konsumentów za Oceanem, które to obrazuje indeks Uniwersytetu Michigan (analitycy prognozują, że wzrośnie od 74,2 punktów).

Ciężki dzień czeka dziś posiadaczy akcji Polimexu-Mostostalu oraz Cyfrowego Polsatu. GPW oficjalnie poinformowała, że obie spółki 18 marca opuszczą WIG20. Zastąpią je ukraiński Kernel oraz Bogdanka. W ich przypadku będzie to zapewne impuls do wzrostów. Inwestorzy instytucjonalni będą zapewne uzupełniać portfele tymi walorami.

Tagi: dziś w money, giełda, komenatrze giełdowe, komentarze gieldowe, wiadomości, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz