Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Marek Knitter
|

Tydzień gorszych nastrojów

0
Podziel się

Nie był to najlepszy tydzień dla naszego rynku. WIG20 stracił blisko 6 proc. i ostatecznie zamknął się na poziomie 2274 punktów.

Tydzień gorszych nastrojów
bEhNpzEB

Początek nowego tygodnia na GPW w Warszawie nie przyniósł tym razem wzrostu głównych indeksów. Indeks WIG20 zamknął się na poziomie 2381 proc., co oznaczało spadek o 1,29 proc. Obroty na całym rynku wyniosły ponad 1,1 mld zł.

We wtorek mieliśmy niemal powtórkę z poprzedniego dnia. Wszystkie główne indeksy warszawskiego parkietu zakończyły notowania poniżej poziomów z dnia poprzedniego. Najwięcej stracił WIG20, który zakończył dzień na poziomie 2330 punktów, a więc ponad 2 procent mniej niż w poniedziałek.

Jedyną nadzieją na zmianę nastrojów na GPW były dane jakie miały napłynąć z amerykańskiej gospodarki. Niestety okazały się one gorsze od wcześniejszych oczekiwań analityków (wskaźnika zaufania konsumentów podawany przez Conference Board za październik zamiast wyniósł 47,7 pkt. wobec prognozy 53,5 pkt.). Automatycznie przełożyło się to na sytuację na GPW i indeksy pogłębiły spadki.

bEhNpzED

Trzecia z rzędu w tym tygodniu sesja zakończyła się również na wyraźnych minusach. WIG i WIG 20 straciły po ponad 2 procent, natomiast mWIG 40 ponad 1,5 procent. Nieco lepiej radziły sobie najmniejsze spółki, których indeks skurczył się o jedyne 0,5 procent.

Rodzimemu, jak również europejskim parkietom, nie pomogli też inwestorzy zza oceanu, którzy po gorszych od oczekiwań danych jakie napłynęły z rynku nieruchomości (we wrześniu w USA sprzedano 402 tys. nowych domów, a nie jak prognozowano 420 tys.) chętniej sprzedawali akcje niż kupowali.

Dane z amerykańskiej gospodarki bardzo poprawiły czwartkowe nastroje inwestorów w Europie. Dzięki temu główne indeksy warszawskiej giełdy w jednej chwili wybiły się bardzo mocno w górę i utrzymały dodatni wynik do końca sesji.

W rezultacie WIG20 zakończył notowania wzrostem 1,46-proc., WIG 1,13-proc. Trochę słabiej poszło małym i średnim spółkom: mWIG40 0,29, sWIG80 0,23 proc.

bEhNpzEJ

Pretekstem do nagłego ataku byków były dane, które po południu napłynęły na nasz rynek zza oceanu. Okazało się, że PKB w Stanach Zjednoczonych w trzecim kwartale wzrósł o 3,5 proc. To więcej niż oczekiwali analitycy. Informacje przez optymistów zostały zinterpretowane jako dowód na koniec kryzysu i ratunek amerykańskiej gospodarki, do którego przyczynił się plan Obamy.

W czwartek zakończyły się zapisy na akcje PKO BP. Przy wysokiej redukcji w zapisach dodatkowych ostatecznie bank pozyskał ponad 5,12 mld zł.

Ostatni dzień tygodnia rozpoczął się od przeceny. Później byki próbowały nadrobić straty i częściowo im się to nawet udało. Jednak dane jakie napłynęły ze Stanów Zjednoczonych jak i późniejsze otwarcie giełd w tym kraju pogrzebały marzenia na pozytywne zakończenie sesji.

bEhNpzEK

Po godzinie 15. byki całkowicie dały za wygraną i ostatecznie indeks WIG20 zakończył notowania na poziomie 2274 punktów tracąc tym samym ponad 1,4 proc. Od ubiegłego tygodnia wskaźnik największych spółek na GPW stracił blisko 140 punktów, co oznacza spadek o 5,7 proc.

bEhNpzFe
dziś w money
giełda
komenatrze giełdowe
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)