Kursy walut a koronawirus. Inwestorzy wierzą w działania rządów

Co z Polską walutą? Bez większych zmian. Za euro trzeba zapłacić około 4,31-4,32 zł. Ekonomiści wskazują, że w walce ze skutkami epidemii koronawirusa rynki wierzą w działania rządów.

Kursy walut. Co ze złotym?
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Wojciech Okluśnik

Wtorkowa sesja nie zmieniła ogólnego obrazu krajowego rynku walutowego. Pomimo nadal utrzymującej się wysokiej niechęci inwestorów do podejmowania ryzyka, zapowiedzi nadzwyczajnych działań rządów mające na celu złagodzenie skutków epidemii koronawirusa podbudowywały nastroje, a rynki próbowały pozbierać się po silnych, poniedziałkowych przecenach.

Kurs euro oscylował w okolicach poziomu 4,31-4,33 zaś dolar trzymał się blisko 3,78-3,81. Na rynku głównej pary walutowej notowania euro zeszły poniżej 1,14 dolara. Z rynków nie znika jednak niepewności, a to oznacza, że wciąż należy liczyć się z silnymi ruchami w obu kierunkach.

We Włoszech, aby złagodzić skutki gospodarcze epidemii koronawirusa, zawieszone zostaną spłaty kredytów hipotecznych dla osób indywidualnych i gospodarstw domowych, a dodatkowo rząd planuje też przeznaczyć około 10 mld euro na przeciwdziałanie skutkom epidemii. W Niemczech minister gospodarki zapowiedział, że rząd zamierza wprowadzić warte kilka miliardów euro działania wspierające gospodarkę, zaś w USA Trump zakomunikował, że jego administracja będzie prowadziła z Kongresem rozmowy na temat cięć podatków od wynagrodzeń. Wciąż też naciska na "żałosny" Fed, aby dalej obniżał stopy, do poziomu który pozwoliłby krajowi być konkurencyjnym.

Koronawirus w Polsce. Andrzej Duda zwołał posiedzenie RBN. Elżbieta Witek komentuje

Podejmując walkę z negatywnym wpływem COVID-19 na gospodarkę światową, w ubiegłym tygodniu (obok FOMC) stopy procentowe obniżyły już m.in. banki centralne w Australii, Malezji i Kanady. Inwestorzy oczekują też kolejnych działań chińskich władz, które jeszcze bardziej wsparłyby gospodarkę Państwa Środka.

Ważna będzie też reakcja EBC ( 12.03) i Banku Anglii (26.03). Banki w regionie sugerują zaś, że potrzebują więcej czasu na ocenę skutków gospodarczych koronawirusa. W zeszłym tygodniu stabilne nastawienie w polityce monetarnej potwierdził NBP, a we wtorek o braku powodów do obniżek stóp procentowych już teraz mówił prezes banku centralnego Czech.

Najciekawszym wydarzeniem środowej sesji, poza informacjami nt. rozwoju COVID-19, będzie publikacja danych nt. lutowej inflacji w USA. Wzrost inflacji i inflacji bazowej o odpowiednio 2,2 proc. r/r i 2,3 proc. r/r przemawiałyby za stabilizacją stóp. Należy jednak pamiętać o bardzo silnym wpływie dezinflacyjnym spadających cen ropy naftowej, które będą ciągnąć ścieżkę inflacyjną w dół w kolejnych miesiącach. Poza tym, w obecnej sytuacji bank centralny będzie zapewne większą uwagę zwracał na perspektywę spowolnienia gospodarki globalnej.

Joanna Bachert, PKO BP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł