"Kłamie i manipuluje". Jest reakcja służb na konferencję prezesa PKOl ws. Zondacrypto
"Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz kłamie i manipuluje" – napisał na platformie X Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra-koordynatora służb specjalnych. To reakcja na poniedziałkową konferencję prezesa PKOl-u.
Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, zapowiedział, że nie zerwie umowy sponsorskiej z Zondacrypto. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej powiedział, że "mamy do czynienia ze zmasowaną nagonką".
Piesiewicz przekonywał, że w chwili podpisywania przez PKOl umowy z Zondacrypto, nie miał świadomości o problemach związanych z giełdą kryptowalut. Dodał, że zanim to nastąpiło, wysłał pismo do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z informacją, że Komitet planuje rozszerzyć portfolio sponsorskie o podmioty zagraniczne działające poza obszarem UE, a także "oferujące produkty i usługi niestandardowe". Stwierdził, że ABW do dziś nie odpowiedziała.
– Dziś dowiadujemy się, że od kilkunastu miesięcy ABW posiadała informacje o domniemanych powiązaniach z rosyjską mafią. A my jako narodowy komitet do dziś nie zostaliśmy o tym ostrzeżeni przez nasze służby – zarzucił Piesiewicz.
Bronił Zondacrypto i uderzył w rząd. Tak wyglądała konferencja Piesiewicza
Jest odpowiedź. "Kłamstwo ma krótkie nóżki"
Na te słowa zareagował na platformie X Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra-koordynatora służb specjalnych.
Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz kłamie i manipuluje. W piśmie z 17 października 2025 roku, skierowanym do ABW, PKOl nie pyta o firmę Zondacrypto ani o kryptowaluty. Informuje jedynie, że "rozpatrywane jest nawiązanie współpracy z podmiotami zagranicznymi, w tym działającymi poza obszarem Unii Europejskiej, a także oferującymi produkty i usługi niestandardowe." PKOl zwraca się z prośbą o "udzielenie informacji lub przeprowadzenia szkolenia dla kierownictwa (…) organizacji z zakresu ewentualnych ryzyk związanych ze współpracą z tego typu podmiotami i organizacjami".
Zwrócił uwagę, że Piesiewicz na konferencji prasowej "sam stwierdził, że już 5 dni później - 22 października 2025 roku ogłoszono współpracę z firmą Zondacrypto", jak zaznaczył – "najwyraźniej nie czekając na odpowiedź ABW".
Wyjaśnił też, że w piśmie do kontaktów telefonicznych wskazany był sekretarz generalny PKOl, z którym to funkcjonariusze Agencji skontaktowali się, przedstawiając ofertę szkoleń z zakresu profilaktyki kontrwywiadowczej i antyterrorystycznej.
"Po przedstawieniu oferty sekretarz generalny zobowiązał się do wskazania dogodnego dla PKOl terminu, a następnie nie reagował na kolejne próby kontaktu ze strony funkcjonariuszy ABW. Panie Piesiewicz, kłamstwo ma krótkie nóżki" – skwitował Dobrzyński.
Źródło: X.com, PAP, money.pl