Działają w tym miejscu od 157 lat. Znana kawiarnia uniknie eksmisji?
Warszawska kawiarnia A. Blikle, działająca przy Nowym Świecie od 1869 r., może uniknąć eksmisji mimo zadłużenia przekraczającego 2 mln zł. Jak poinformował w niedzielę portal Wyborcza.pl, stołeczni radni mają zdecydować o rozłożeniu należności na raty.
Według portalu problemy firmy rozpoczęły się w okresie pandemii. W 2024 r. spółka przestała regulować czynsz za lokal przy Nowym Świecie, co doprowadziło do narastania zadłużenia oraz zastosowania przez miasto podwyższonych, karnych stawek czynszu.
Blikle może uniknąć eksmisji z Nowego Światu
Jak podaje Wyborcza.pl, zgodnie z obowiązującą umową miesięczny czynsz wynosił około 61 tys. zł. Po przekroczeniu zaległości na poziomie 315 tys. zł Zarząd Gospodarowania Nieruchomościami w Śródmieściu wypowiedział umowę najmu w sierpniu 2024 r. Od tego czasu lokal jest zajmowany bezumownie, a opłaty wzrosły kolejno do 73 tys. zł, 92 tys. zł, a następnie do 122 tys. zł miesięcznie.
Nowa opłata w sklepach od 1 października. Tak to wygląda w praktyce
Portal przypomina, że w kwietniu 2026 r. spółka zwróciła się do miasta o częściowe umorzenie zadłużenia oraz rozłożenie pozostałej kwoty na raty. Jak wynika z projektu uchwały opisywanego przez portal, miasto nie zamierza umarzać długu, gdyż nie wystąpiły nadzwyczajne okoliczności uzasadniające takie rozwiązanie.
Jednocześnie przepisy pozwalają na rozłożenie zadłużenia na raty. Zgodnie z propozycją przedstawioną radnym należność miałaby zostać spłacona w ciągu czterech lat w 48 miesięcznych ratach wynoszących około 42 tys. zł.
Sprawą mają zająć się warszawscy radni podczas sesji rady Warszawy zaplanowanej na 11 czerwca.