Jak podaje Fakt, który dotarł do danych Totalizatora Sportowego, wśród nieodebranych nagród znalazły się też m.in. dwie wygrane w Eurojackpot z lipca 2025 r. po niemal 3,5 mln zł każda oraz blisko 3 mln zł, które nie trafiły do zwycięzcy w marcu. W zestawieniu są również milionowe kwoty z Lotto.
Największa pojedyncza nagroda przepadła po losowaniu Lotto z 13 lutego 2024 r. i wynosiła ponad 10 mln zł
Wygrali w Lotto, ale nie odebrali pieniędzy. Co dalej?
Do przepadku dochodzi zwykle wtedy, gdy gracz nie dopilnuje terminu odbioru lub zgubi kupon.
WIDEOTrzy prace, trzy klęski. Trudne początki Patrycjusza Wyżgi II Pierwsza Praca #1
Osoba, która wygra ma 60 dni od losowania na wypłatę pieniędzy. Potem można jeszcze ewentualnie złożyć reklamacje. Po upływie 6 miesięcy od losowania wszelkie roszczenia bezpowrotnie się przedawniają. W Eurojackpot przy niższych wygranych obowiązują podobne zasady, natomiast przy najwyższych kumulacjach czas na odbiór może wynosić do 28 miesięcy - informuje dziennik.
"Nieodebrane wygrane wracają do Totalizatora Sportowego, a w konsekwencji do Skarbu Państwa" - przekazało "Faktowi" biuro prasowe spółki. Część środków może jednak ponownie zasilić pulę nagród, m.in. przy wygranych gwarantowanych, gdy do minimalnej kwoty dopłaca się brakującą różnicę z nieodebranych pieniędzy.
Podatek od wygranej
10 proc. od wygranej nie ominie osób, które zdobywają nagrody w grach konkursach czy loteriach.
Obowiązek uiszczenia daniny leży po stronie organizatora danego przedsięwzięcia. Laureat nie musi więc sam płacić podatku ani rozliczać przychodu w deklaracji PIT. Organizator konkursu ma obowiązek odprowadzenia podatku i wpłacenia należności na rachunek bankowy właściwego urzędu skarbowego.