WAŻNE
TERAZ

Zarzuty dla Macierewicza. Grozi mu do trzech lat więzienia

"Co najmniej 71 mld dolarów". Tyle ma kosztować odbudowa Strefy Gazy

Szacujemy, że odbudowa Strefy Gazy będzie kosztować co najmniej 71 mld dolarów – powiedziała szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. Podkreśliła, że najnowsze szacunki wynikają z oceny wypracowanej wspólnie przez Unię Europejską, Bank Światowy i ONZ.

Kaja KallasKaja Kallas
Źródło zdjęć: © Getty Images | Thierry Monasse
Piotr Bera

Kallas wzięła udział w poniedziałek w brukselskim posiedzeniu Ad Hoc Liaison Committee (AHLC), czyli międzynarodowego komitetu koordynującego pomoc rozwojową dla Palestyńczyków. Polityk zdradziła przed spotkaniem, że często słyszy oskarżenia o to, że UE stosuje podwójne standardy, ponieważ wspiera Ukrainę, a nie wspiera Palestyny.

Pozwólcie, że wyjaśnię to jasno. Europa jest największym darczyńcą i głównym wsparciem dla Autonomii Palestyńskiej. Europejskie misje w terenie wspierają palestyńską policję, wymiar sprawiedliwości, zarządzanie i ochronę granic. Nie tracimy z oczy Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu – powiedziała.

O co chodzi w aferze Zondacrypto? "Prezes celowo nam nie odpowiedział"

Estońska polityk poinformowała, że AHLC skoncentruje się w poniedziałek na kolejnych krokach, mających na celu wsparcie Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu.

Kallas przyznała, że w kwestii rozwiązania dwupaństwowego między Palestyną i Izraelem niewiele się zmieniło. Szefowa unijnej dyplomacji dodała, że według najnowszej oceny szkód i potrzeb dla Strefy Gazy, udostępnionej w poniedziałek przez Bank Światowy, odbudowa Strefy Gazy będzie kosztować co najmniej 71 mld dolarów.

- Pracowaliśmy nad tą oceną przez cztery miesiące wraz z Bankiem Światowym i ONZ – powiedziała Kallas, dodając, że to pokazuje ogrom zadania, jakim jest odbudowa Strefy Gazy.

Sankcje na Izrael?

Zapytana o to, czy UE zamierza nałożyć sankcje na agresywnych osadników izraelskich, Kallas przyznała, że decyzja musi zostać podjęta jednomyślnie, a jak dotąd 26 państw członkowskich chciało wprowadzić sankcje, a jedno je blokowało. – Teraz w tym kraju odbyły się wybory i będzie nowy rząd. Uważam, że warto sprawdzić, czy będzie miał nowe podejście – zasugerowała Kallas.

Wybrane dla Ciebie