Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
KFM
|

Musk właśnie odblokował miliardy dolarów. Na Twittera wciąż nie wystarczy

8
Podziel się:

Elon Musk musi pilnie zorganizować dużą gotówkę, jeśli chce kupić Twittera. Kierowana przez niego Tesla miała tak rewelacyjny okres, że miliarder zgarnie ogrom śmiesznie tanich akcji producenta samochodów. Sęk w tym, że w ten sposób Twittera nie przejmie.

Musk właśnie odblokował miliardy dolarów. Na Twittera wciąż nie wystarczy
Dzięki realizacji celów Musk odblokował sobie opcje na akcje Tesli warte 23 mld dol. To wciąż za mało na przejęcie Twittera (Getty Images, 2020 Getty Images)

Elon Musk może i jest najbogatszym człowiekiem na Ziemi, ale nie znaczy to, że majątek trzyma na koncie oszczędnościowym czy w skarpecie. Zorganizowanie sumy, której większość ludzi nie potrafi sobie wyobrazić, stanowi wyzwanie.

Ile kosztuje przejęcie Twittera?

Twitter jest wyceniany na 43 mld dol., na podstawie maksymalnej ceny za akcję, jaką zaoferował Musk - 54,2 dol. O całej tej giełdowej noweli pisaliśmy już w money.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Start rakiety SpaceX Elona Muska. Rozmieści na orbicie 49 satelitów

Najpierw Musk po cichu skupował akcje Twittera, by w końcu okazało się, że jest jego największym akcjonariuszem, posiadając 9,2 proc. udziałów. To oznacza, że aby dokupić resztę, potrzebuje ok. 39 mld dol. Z początku wydawało się, że trafi do rady nadzorczej firmy, jednak wtedy na jaw wyszły prawdziwe plany miliardera - nie inwestycja, a kupno całej firmy stojącej za tym portalem społecznościowym na zasadzie wrogiego przejęcia.

Jak mówił sam Musk, nie pragnie Twittera dla pieniędzy, lecz dla przyszłości demokracji o cywilizacji, cokolwiek miałoby to znaczyć.

Zatem jest plan, jest cena, potrzebne są pieniądze. I tu przechodzimy do rewelacyjnych wyników kwartalnych Tesli opublikowanych w tym tygodniu. Firma zarobiła rekordowe 3,22 dol. na akcje i 18,8 mld dol. sprzedaży - najwięcej w historii.

A dla samego Muska oznacza to, że Gwiazdka w tym roku przyszła wcześniej. Miliarder bowiem od paru lat konsekwentnie realizuje strategię, którą przewidział dla Tesli. Każdy cel nazywa "kamieniem milowym", jest ich łącznie 12. Jak pisaliśmy w money.pl, dowiezienie określonego celu dla Tesli to profit dla samego Muska. Nie pobiera on pensji.

Mówiąc w uproszczeniu, za dobre wyniki Tesli Musk otrzymuje opcje na zakup nowych akcji spółki. Jeszcze upraszczając, jest upoważniony do kupna kilku milionów nowych akcji po 70 dol. per sztuka. Dodajmy, że jedna akcja Tesli kosztuje obecnie nieco ponad tysiąc dolarów. Płacąc kilkaset milionów dolarów za akcje ze "zniżką", zwiększa swój majątek o miliardy.

I w ten sposób Musk za realizację 3 "kamieni milowych" odblokował sobie opcje na zakup akcji o łącznej wartości 23 mld dol., czyli ponad połowę poszukiwanej kwoty na zakup Twittera. To nie rozwiązuje jego problemu, bo jest zobowiązany trzymać takie akcje przez 5 kolejnych lat. Być może zdecyduje się upłynnić inne aktywa.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(8)
Przemek
2 miesiące temu
Czyli musk ma tylko akcje które dzisiaj są warte miliardy a jutro mogą być warte tyle ile papier do ich wydrukowania. Jak Tesla padnie to będzie miał problem bo zdaje się że makulatury nikt już nie skupuje :)
Nik
2 miesiące temu
Jak kupi to będzie dymal wszystkich dzień w dzień Bo będzie miał przekaz globalny a od tego zależy giełda na całym świecie dziś powie to akcje spadną kupi jutro powie to akcje wzrosną sprzeda i tak będzie dymał dymał dymał wszystkich tak jak robił z bitcoinem
Kocham PL
2 miesiące temu
Oby pan Musk przyniósł nowe nie zepsute trendy, bo obecnie Twitter jest bastionem lewaczczyzny
TakTrzymać
2 miesiące temu
PANIE ELON-ie MUSK, WIELKI SZACUN za POMOC dla UKRAINY i tym samym UKRAIŃCÓW
permanentny
2 miesiące temu
Nie sprzedawać Muskowi .wstrzymać sprzedaż.