Podwyżka oprocentowania podziałała. Polacy rzucili się na państwowe obligacje

Polacy moją odłożone spore oszczędności i czekają na ciekawe opcje ich ulokowania. Wystarczyła długo wyczekiwana podwyżka oprocentowania obligacji i z miesiąca na miesiąc do kasy Skarbu Państwa wpłynęły dodatkowe miliardy. Zainteresowanie państwowymi obligacjami wzrosło w lutym o 85 proc. w porównaniu ze styczniem. Na marzec resort finansów przygotował też coś ciekawego.

Obligacje Skarbu Państwa cieszyły się w lutym bardzo dużą popularnościąObligacje Skarbu Państwa cieszyły się w lutym bardzo dużą popularnością
Źródło zdjęć: © KPRM Flickr | Krystian Maj
Damian Słomski

Przez długi czas Ministerstwo Finansów zwlekało z podniesieniem oprocentowania obligacji oszczędnościowych. Gdy to w końcu zrobiło, efekt był natychmiastowy.

"W lutym sprzedaż skarbowych obligacji oszczędnościowych wyniosła 5,4 mld zł i była o 85 proc. wyższa od ubiegłego miesiąca" - wskazuje wiceminister Sebastian Skuza, cytowany w poniedziałkowym komunikacie Ministerstwa Finansów.

Połowę całkowitej sprzedaży w lutym stanowiły obligacje 3-miesięczne i 2-letnie o oprocentowaniu stałym. Równie dużym zainteresowaniem cieszyły się obligacje 4- i 10-letnie, których oprocentowanie oparte jest o wskaźnik inflacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sklepy wycofują rosyjskie produkty. "Oddolny odpowiednik sankcji"

Polacy w lutym na 3 miesiące ulokowali w obligacjach kwotę około 2 mld 460 mln zł. To realna alternatywa dla zwykłych lokat bankowych. Co ciekawe, zainteresowaniem cieszyły się również obligacje 4-letnie (1 mld 917 mln zł). W tym przypadku oszczędzający uznali, że wolą zamrozić oszczędności na dłużej, ale w ten sposób skorzystają z wysokiej inflacji w kolejnych latach. Odsetki, które otrzymają, będą rosły wraz ze wskaźnikiem inflacji.

Z danych resortu finansów wynika, że w 10-letnich obligacjach w lutym ulokowano 628 mln zł. W dalszej kolejności oszczędzający wybierali obligacje 2-letnie (226 mln zł) oraz 3-letnie (prawie 93 mln zł).

Na zakup obligacji rodzinnych, dedykowanych beneficjentom programu "Rodzina 500+", przeznaczono kwotę blisko 35 mln zł.

Ministerstwo Finansów płaci więcej

Od października Narodowy Bank Polski (NBP) podniósł główną stawkę oprocentowania z 0,1 do 3,5 proc. Jeszcze mocniej zwiększyły się stawki, które określają miesięczne raty kredytów spłacanych w bankach. Tymczasem standardowa oferta lokat w bankach i obligacji skarbu państwa dla oszczędzających przez długi czas się nie zmieniała.

W końcu nastąpiło przełamanie i pod koniec stycznia resort finansów poinformował o tym, że będzie płacił oszczędzającym większe odsetki. W luty wszystkie obligacje skarbu państwa miały oprocentowanie wyższe o 0,5 pkt proc.

W przypadku najpopularniejszych 3-miesięcznych obligacji oznaczało to podwojenie wcześniejszego oprocentowania, które wynosiło 0,5 proc. Odsetki na poziomie 1 proc. w większości banków w podstawowej ofercie są nieosiągalne. Wyjątkiem są atrakcyjne promocje, które jednak są ograniczone czasowo lub do konkretnych kwot.

Ministerstwo Finansów co miesiąc informuje o ofercie obligacji oszczędnościowych obowiązującej w kolejnym miesiącu. Po pierwszej podwyżce oprocentowania można mieć nadzieję, że to nie ostatni tego typu ruch.

Nowe premiowe obligacje skarbowe

W marcu stała oferta obligacji się nie zmieniła. Warto jednak zauważyć, że państwo kusi oszczędzających w inny sposób.

W marcu trwa jednorazowa sprzedaż obligacji premiowych. Obligacje tego typu gwarantują oprocentowanie na poziomie 1,50 proc. w skali roku, a każda zakupiona obligacja to szansa na wygranie dodatkowych premii pieniężnych w wysokości: 10 zł, 100 zł, 1000 zł, 10000 zł, a nawet 100000 zł.

"Oznacza to, że za jedną kupioną obligację o wartości 100 zł można nawet wygrać premię równą tysiąckrotność ceny jej zakupu. Obligacje premiowe można nabyć tylko do końca marca. Im więcej zakupionych sztuk, tym większa szansa na wygranie premii" - podkreśla wiceminister finansów Sebastian Skuza.

Wybrane dla Ciebie
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana