Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Obligacje korporacyjne a ryzyko wypłacalności emitenta

Obligacje korporacyjne a ryzyko wypłacalności emitenta

Wraz z rozwojem rynku Catalyst coraz popularniejszym instrumentem w portfelach inwestorów stają się obligacje korporacyjne. Nabywców zachęca w szczególności oprocentowanie, które często znacznie przewyższa oprocentowanie depozytów pisze dla Money.pl Przemysław Szpytka, Partner Zarządzający Compliance Partners.

Nie bez znaczenia pozostaje również powszechne przekonanie o bezpieczeństwie tego rodzaju inwestycji. Istotnie, inwestor utrzymujący z zasady obligacje do terminu ich wykupu może właściwie zapomnieć o nabytych papierach, oczekując jedynie na płatności odsetkowe w ustalonych terminach oraz zwrot przez emitenta zainwestowanej wartości nominalnej.

Spokojne oczekiwanie jest jednak możliwe wówczas, gdy nabywając obligacje właściwie ocenimy ryzyka związane z inwestowaniem w tego rodzaju instrumenty finansowe, w szczególności ryzyko wypłacalności emitenta oraz ryzyko wynikające ze szczególnych warunków danej emisji. Ryzyko wypłacalności w skrajnym przypadku oznacza upadłość emitenta, a w konsekwencji utratę całości lub części zainwestowanych środków. Ryzyko to związane jest również z ewentualnym opóźnieniem w realizacji poszczególnych zobowiązań (płatność odsetek, zwrot pożyczonych środków), wynikającym z bieżących problemów płynnościowych.

Dla emitentów o wysokim współczynniku zadłużenia termin wykupu pozostaje zatem często swoistym testem wiarygodności, potwierdzającym możliwość bieżącego regulowania zobowiązań. Za przejaw dojrzałości rynku Catalyst z pewnością należy uznać wkroczenie w okres, w którym systematycznie następuje wykup wyemitowanych obligacji.

Obecnie są to głównie papiery z rocznym terminem wykupu, wprowadzone do obrotu kilka miesięcy po rozpoczęciu działalności tego rynku. Warto zatem podkreślić, że już z samej analizy treści warunków danej obligacji (zawartych w warunkach emisji lub w prospekcie emisyjnym) możemy wyciągnąć wnioski co do bezpieczeństwa naszej inwestycji.
Ograniczeniu ryzyka wypłacalności służy przede wszystkim zabezpieczenie obligacji.

Emitent, licząc na łatwiejsze pozyskanie inwestorów lub ustalenie niższego oprocentowania obligacji, może zdecydować o ich całkowitym lub częściowym zabezpieczeniu. Takie rozwiązanie pozwala obligatariuszom, w przypadku gdy emitent nie realizuje swoich zobowiązań, na zaspokojenie ich roszczeń z przedmiotu zabezpieczenia. Brak zabezpieczenia powoduje możliwość uzyskania zwrotu pożyczonych środków jedynie z majątku emitenta, co w przypadku upadłości i wielości wierzycieli (w tym wierzycieli korzystających z zabezpieczeń rzeczowych, czyli np. zastawu czy hipoteki) może okazać się znacznie utrudnione.

Dowiedz się czy wykup obligacji jest dobrowolny

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
obligacje, gpw, catalyst
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie