Notowania

Rośnie niewypłacalność firm, czwarty rok z rzędu. Wzrost o 5 proc. w skali roku

Liczba niewypłacalności polskich firm wzrosła o 5 proc. w skali roku - do liczby 757. Ostatni znany zsumowany obrót tych firm to 14,35 mld zł, a zatrudnienie to ok. 25,5 tys. osób. Najwięcej niewypłacalnych firm przybywa na Mazowszu, w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Pixabay.com)
Niewypłacalność firm wzrosła o 5 proc. w skali roku

To już czwarty z rzędu rok, w którym rośnie liczba niewypłacalności polskich firm. W pierwszych trzech kwartałach tego roku ich liczba wzrosła o 5 proc. w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej. Jak podaje Euler Hermes, powołując się na oficjalne dane z Monitora Sądowego i Gospodarczego, teraz jest to już 757 niewypłacalnych firm, które wypracowują łącznie ponad 14 mld zł obrotu oraz zatrudniają blisko 25,5 tys. osób..

"Nie jest to na pewno kwestia przypadku, popytu czy nawet chwilowego splotu kilku czynników. Mimo iż wzrost gospodarczy nadal jest solidny, to prosperita sprzyjała tylko tym firmom, które na czas postawiły na optymalizację kosztów i zwiększenie rentowności. Pozostali przedsiębiorcy nie zostali zaskoczeni zmianą poszczególnych czynników rynkowych, ale zderzyli się ze zmianą całego rynku. Obecnie - rynku pracownika oraz skoncentrowanej nie tylko dystrybucji, ale i produkcji, a także szybkiego przepływu informacji, rynku otwartych granic i internacjonalizacji, ale i kryzysów. Rynku z szybko domykanym systemem podatkowym, na którym urząd skarbowy przejął inicjatywę, korzystając m.in. z digitalizacji" - twierdzi Tomasz Starus, członek zarządu Euler Hermes, odpowiedzialny za ocenę ryzyka.

W skali całego kwartału zauważyć można wzrost niewypłacalności przedsiębiorstw, które produkują na potrzeby budownictwa - szczególnie tworzące części i konstrukcje metalowe czy same maszyny dla przemysłu. Najbardziej widoczne stają się jednak w tym gronie niewypłacalności firm produkujących wyroby konsumenckie, w tym m.in. żywność, z silnym akordem na koniec omawianego okresu. We wrześniu opublikowano informacje o niewypłacalności 11 firm z branży rolno-spożywczej. Największą grupę wśród nich stanowili producenci mięsa i jego przetworów. Podobnie z meblami - ich producenci byli co miesiąc w statystyce niewypłacalności, ale nie tak licznie i nie o takiej skali działalności, jak właśnie we wrześniu (5 firm, z czego jedna o obrotach 130 mln zł).

"W sierpniu, a tym bardziej we wrześniu, opublikowano zastanawiająco dużo informacji o niewypłacalnościach firm budowlanych. Wśród 17 takich przypadków we wrześniu, aż 10 wykonywało prace przy inwestycjach infrastrukturalnych (nie tylko budowa dróg czy mostów, ale też m.in. wykopy, prace geologiczne, kanalizacyjno-wodociągowe i oświetleniowe)" - podkreślono w komunikacie. Znaczący wzrost liczby niewypłacalności odnotowano na Mazowszu, w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku, a spadek na Pomorzu.

Obejrzyj: Od marca 2020 r. łatwiej będzie ogłosić upadłość konsumencką

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: finanse, bankowość, giełda, wiadomości, giełda na żywo, spółki, gospodarka, firma
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
21-10-2019

lelekruska zmiana wolala patologie plus a nie gospodarke

22-10-2019

BhuBrawo pis!!!! Spełniona obietnica Polska w ruinie!!!!!!!

22-10-2019

RomekA czego się ci niby fachowcy spodziewali. Przecież wiadomo było od początku, że PiS zadusi gospodarkę. Im tylko chodzi o władzę i kasę dla siebie.

Rozwiń komentarze (5)