Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Damian Słomski
Damian Słomski
|

Ceny ropy naftowej szybują do góry. Baryłka najdroższa od 2014 roku

31
Podziel się:

Choć nie są to dobre wieści z punktu widzenia kierowców, na razie ciągle jeszcze ceny paliw nie idą aż tak mocno w górę.

Spadają zapasy ropy. To podnosi ceny surowca.
Spadają zapasy ropy. To podnosi ceny surowca. (Barta IV/CC BY 2.0/Flickr)

Ostatni spadek zapasów i działania OPEC podbijają ceny ropy. W miesiąc podrożała o 13 proc. i jest wyceniana najwyżej od ponad 3 lat. Choć nie są to dobre wieści z punktu widzenia kierowców, na razie ciągle jeszcze ceny paliw nie idą aż tak mocno w górę.

Od miesiąca ceny ropy naftowej na giełdzie w USA systematycznie pną się w górę. W połowie grudnia baryłka, a więc około 159 litrów surowca, kosztowała 56 dolarów. W środę rano sięgała już 63,5 dolara, co oznacza podwyżkę o około 13 proc.

Tym samym padają nowe, kilkuletnie rekordy. Po raz ostatni równie droga ropa była w grudniu 2014 roku. W międzyczasie chodziła na giełdzie w Nowym Jorku poniżej 30 dolarów.

Notowania ropy naftowej na przestrzeni ostatnich 5 lat

- Przedłużenie obowiązywania umowy OPEC o ograniczeniu produkcji ropy i spadki zapasów to główne elementy, które stoją za podwyżkami cen - tłumaczy William O'Loughlin, analityk inwestycyjny Rivkin Securities, cytowany przez agencję Reuters.

Dorota Sierakowska z Domu Maklerskiego BOŚ dodaje, że Amerykański Instytut Paliw podał , że zapasy ropy naftowej w USA spadły aż o 11,2 mln baryłek, podczas gdy oczekiwano trzykrotnie mniejszego spadku.

- Jednocześnie znacząco wzrosły jednak zapasy benzyny i destylatów, co świadczy o tym, że spadek zapasów ropy wynika nadal przede wszystkim ze zwiększonej aktywności rafinerii w USA. Dzisiaj swoje wyliczenia dotyczące zapasów paliw w tym kraju przedstawi Departament Energii - podkreśla ekspertka.

Zauważa jednak, że duży optymizm inwestorów budzi obawy o przegrzanie rynku.

- Zwłaszcza w globalnym ujęciu sytuacja fundamentalna na rynku ropy naftowej wciąż nie jest najlepsza. W pierwszej połowie tego roku na świecie ma utrzymać się nadwyżka ropy naftowej - prognozuje Sierakowska.

Zobacz także: Jakie będą ceny ropy naftowej w 2018 roku?

M.in. ze względu na mocną złotówkę w relacji do amerykańskiego dolara podwyżki cen ropy nie przekładają się na razie wprost na wyższe ceny tankowania w kraju.W ubiegłym tygodniu średnie ceny benzyny nawet lekko spadły. A prognozy też nie są nieprzychylne.

- W okresie między 8 i 14 stycznia 2018 przewidujemy, że ceny benzyny 98-oktanowej ulokują się w przedziale 4,95-5,04 zł za litr, a dla benzyny 95-oktanowej oczekujemy wyników między 4,61 i 4,70 zł za litr. Również w cenach diesla może być spadek, a przedział spodziewanych cen to 4,54-4,63 zł - szacują eksperci e-petrol.

giełda
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(31)
Alan
4 lata temu
Za Tuska była 5,5 ale baryłka kosztowała 140 dolarów i dolar był po 4 zeta. Za PiS prawie 5 zeta za litr a barýłka 60 usd kosztuje i dolar jest 3,5 zł. PORÓWNAJCIE
kadyk
4 lata temu
wina kaczyńskiego,za tuska benzyna taniała.
ok
4 lata temu
a po ile teraz jest PLN , panowie analitycy ?
::((
4 lata temu
oj za to przekręty i oszustwa paliwowe POprzedmników was gilało-dwulicowi kablarze na nasz Kraj!!??!! Żenada!!!
szary
4 lata temu
Czekamy więc jak będzie po 7 zł - bo pamiętam swego czasu jeszcze za PO premier Kopacz wprowadziła dodatkowy podatek do paliwa, którego Pis nie zlikwidował. bo po co ??? I nie bronie tu nikogo, ale taka prawda. Jedni drugich warci
...
Następna strona