Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Sezon wyników na GPW. Słabo spisały się banki, ale były też pozytywne zaskoczenia

Sezon wyników na GPW. Słabo spisały się banki, ale były też pozytywne zaskoczenia

Fot. Fotolia

W minionym sezonie wyników firm notowanych na warszawskiej giełdzie nie brakowało zaskoczeń. Słabo spisały się banki, ale już dużo lepiej było ze spółkami reprezentującymi sektor energetyczny. W money.pl Konrad Księżopolski, szef zespołu analityków w Haitong Bank w Polsce podsumowuje pierwszy kwartał na GPW.

Sektor odzieżowy

Najwięksi przedstawiciele sektora odzieżowego, czyli LPP i CCC, tak jak się spodziewaliśmy pokazali raczej słaby zestaw wyników. To rezultat splotu negatywnych czynników, jak sezonowość, niekorzystna pogoda na wiosnę oraz cały czas słaby złoty wobec euro oraz dolara.

Należy podkreślić, że LPP wypadło tutaj zdecydowanie gorzej niż CCC, także perspektywa na cały rok wygląda mniej korzystnie. Głównym problemem LPP jest dość szybko spadająca marżowość (co jest efektem silnej konkurencji oraz silnego dolara), a z drugiej nieunikniony wzrost kosztów.

Z kolei CCC jest niesione sukcesem eobuwia.pl, które nie zwalnia tempa i rośnie w tempie wysoko dwucyfrowym. Dodatkowo CCC jest mniej wrażliwy na kursy walutowe oraz działając na mniej konkurencyjnym rynku jest w stanie w lepszy sposób przenosić wzrost kursu na cenę produktu.

Sektor telekomów

Najsłabszy zestaw danych zaraportowało Orange Polska, w którym widać lekką poprawę w przyłączach netto w segmencie mobile, ale cały czas dość niezadowalające są przyłącza w segmencie stacjonarnym.

EBITDA obciążona jest wyższymi kosztami marketingu, a wolne przepływy gotówkowe zwiększonym Capex'em na projekt FTTx, jednak obecny kurs zdaje się większość tych rzeczy odzwierciedlać.

Zdecydowanie lepszy zestaw danych pokazał Cyfrowy Polsat, którego KPI wspierane są sprzedażą flagowego produktu SmartDOM. Segment TV po raz kolejny pokazała dynamikę znacznie szybszą od całego rynku.

Netia pokazała wyniki zgodne z oczekiwaniami, natomiast w najbliższym czasie rynek większą wagę powinien przywiązywać do dywidendy, której ostatecznie zaakceptowana wartość przez Walne Zgromadzeni może być wyższa od tej zaproponowanej przez zarząd.

W najbliższej przyszłości nad całym sektorem ciążyć będzie niepewność związana z procedowaną obecnie ustawą antyterrorystyczną, zmianą w prawie medialnym, a także - co w naszej ocenie jest mało prawdopodobne - ryzyko wprowadzania podatku od telekomów.

Segment IT

Najciekawszy zestaw danych przedstawił Comarch, bijąc wyraźnie oczekiwania rynku, co było spowodowane konsekwentnie poprawianą strukturą przychodów na rzecz bardziej marżowych usług i rozwiązań własnych.

Asseco Poland pokazało wyniki lekko lepsze od oczekiwań. Tu ponownie jak w zeszłych kwartałach główną lokomotywą okazał się rynek izraelski, dodatkowo wspierany przez silnego dolara.

Segment medialny

Najciekawsze wyniki pokazała Wirtualna Polska, której wzrost wpierany jest poprzez organicznie rosnące segmenty reklamy internetowej i e-commerce, a także poprzez niedawne akwizycje (jak Enovatis). Perspektywy dla spółki są ciekawe, natomiast trzeba pamiętać, że znaczna część tego potencjału jest już wyceniona w kursie.

Agora podała wyniki w miarę zgodne z oczekiwaniami, natomiast pozytywnym zaskoczeniem była deklaracja dywidendy wyższej niż się spodziewał rynek. Głównym tematem dla sektora medialnego w najbliższej przyszłości będzie ostateczny kształt ustawy medialnej oraz jej wpływ na rynek oraz zachowanie rynku reklamy.

Sektor energetyczny

Pozytywnie zaskoczyły oszczędnościami Enea, Energa i w mniejszym stopniu Tauron. Okazało się ze zmienione na niekorzyść zasady regulacji sektora dystrybucji mogą zostać skompensowane dodatkowymi oszczędnościami.

PGE z kolei negatywnie zaskoczyła wolumenami wytwarzania. Uważamy, że tu nastąpi poprawa w kolejnych kwartałach i wyniki w całym roku nie będę tak słabe jak na to wskazuje pierwszy kwartał.

Sektor bankowy

Banki pokazały słabe wyniki - zysk sektora spadł w skali roku o 17 procent, m.in. dlatego że był to pierwszy kwartał kiedy banki płaciły podatek bankowy. Właściwie w każdym banku widać było wyraźną presję na wynik z tytułu opłat i prowizji, spowodowaną mniejszą sprzedażą ubezpieczeń, produktów inwestycyjnych i kredytów.

W większości banków spadły koszty administracyjne dzięki aktywnemu szukaniu oszczędności. Spadły też koszty ryzyka - tutaj pomaga silne otoczenie gospodarcze, zwłaszcza spadające bezrobocie.

Trudno wskazać zaskoczenia in plus. In minus zaskoczyły np. Getin Noble Bank, który zaraportował stratę pomimo pozytywnych zdarzeń jednorazowych oraz Bank Handlowy, który zaraportował wynik handlowy poniżej swoich możliwości.

Sektor paliwowy

Spółki z sektora paliwowego zaskakiwały pozytywnie, w szczególności PGNIG znacząco pobił oczekiwania analityków. Lotosowi udało się poprawić wynik rafinerii, choć spółce cały czas ciążą niskie ceny gazu i ropy na światowych rynkach ze względu na duży udział segmentu wydobywczego. W sektorze chemicznym w tym kwartale obyło się bez większych zaskoczeń.

Sektor deweloperski

Większości deweloperów udało się pobić oczekiwania - zyski netto Dom Development, Robygu oraz LC Corp. okazały się wyższe od średniej prognoz analityków. Z reguły wynikało to z niedoszacowania przychodów, bądź marży brutto na sprzedaży. Wyjątkiem był Ronson, którego wyniki były zgodne z oczekiwaniami.

Wśród spółek z ekspozycją na sektor nieruchomości komercyjnych również nie brakowało pozytywnych zaskoczeń - przykładami są Echo Investment oraz Capital Park.
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie