XTB ostro tracił, ale spadek wyhamował. Powodem nagła decyzja akcjonariusza

Kurs XTB odrabia straty po czwartkowej wyprzedaży akcji przez głównego udziałowca. Zobacz, dlaczego notowania spadły i co dalej z giełdowym brokerem.

POLAND - 2025/01/11: In this photo illustration, a Xtb Online Trading logo seen displayed on a smartphone. (Photo Illustration by Mateusz Slodkowski/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)XTB zmienił kurs, ale spadek wyhamował
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images
Robert Kędzierski

Piątkowa sesja na warszawskim parkiecie przyniosła wyraźne uspokojenie nastrojów wokół notowań spółki XTB. Po drastycznym, czwartkowym tąpnięciu, spadek wyhamował tuż poniżej okrągłej bariery, a kurs zaczął odrabiać straty, zbliżając się do poziomu 159,80 zł. Oznacza to skromne, ale istotne z psychologicznego punktu widzenia odbicie o ponad 1,6 proc. względem wczorajszego zamknięcia. Rynek wysyła jasny sygnał, że zaoferowana dzień wcześniej pula papierów wartościowych została w całości zaabsorbowana przez inwestorów, a bieżąca wycena powróciła do rynkowej równowagi.


DLA CIEBIE
Wolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2 


Skąd wzięło się nagłe załamanie kursu?

Jak poinformowała sama spółka w oficjalnym komunikacie, to główny akcjonariusz – podmiot XX ZW Investment Group – zdecydował się na spieniężenie części swojego portfela. W ramach procesu przyspieszonej budowy księgi popytu (z ang. ABB) inwestor sprzedał pakiet stanowiący 8 proc. wszystkich akcji giełdowego brokera.

Cenę transakcyjną za jeden walor ustalono na dokładnie 160 zł. Ponieważ rynkowy kurs przed tą operacją znajdował się na znacznie wyższym poziomie, giełdowe wykresy zarejestrowały w czwartek potężną lukę spadkową. Notowania błyskawicznie zrównały się z wyceną narzuconą przez zlecenie dużego gracza. Tego typu reakcja jest zjawiskiem naturalnym na rynkach finansowych, jednak zawsze wywołuje chwilową nerwowość wśród drobnych posiadaczy akcji, którzy z dnia na dzień widzą wyraźny spadek wartości swoich portfeli.

Za sprawny przebieg całego procesu sprzedaży odpowiadało konsorcjum międzynarodowych instytucji finansowych. Z informacji przekazanych przez agencję PAP Biznes wynika, że w roli globalnych koordynatorów wystąpiły między innymi Departament Maklerski Banku Handlowego oraz Citigroup Global Markets Europe. Ich zadaniem było znalezienie chętnych na tak duży pakiet akcji w bardzo krótkim czasie, co ostatecznie zakończyło się sukcesem i pozwoliło rynkowi na szybkie "przetrawienie" podaży.

Zabezpieczenie przed dalszą wyprzedażą

Warto zaznaczyć, że główny udziałowiec nie wycofuje się całkowicie z inwestycji. Po rozliczeniu wspomnianej transakcji XX ZW Investment Group nadal pozostaje w posiadaniu blisko 28 proc. akcji XTB. Co kluczowe dla ostudzenia rynkowych emocji, akcjonariusz zobowiązał się do niesprzedawania pozostałych walorów przez najbliższe 360 dni. Tego typu ograniczenie zbywalności, określane w żargonie finansowym jako "lock-up", to standardowa praktyka rynkowa. Ma ona na celu ochronę kursu przed kolejnymi nagłymi wstrząsami i daje inwestorom gwarancję, że w najbliższym czasie na rynek nie trafi kolejna potężna pula akcji z tego samego źródła.

Piątkowe zachowanie kursu pokazuje, że mechanizmy rynkowe zadziałały prawidłowo. Duża transakcja instytucjonalna wyznaczyła nowy punkt odniesienia dla wyceny spółki, wokół którego obecnie oscylują notowania. Inwestorzy zaakceptowali nowe poziomy cenowe, a uwaga rynku może teraz powrócić do fundamentalnych wyników działalności brokera, zostawiając za sobą czwartkowe zawirowania.

Wybrane dla Ciebie