Analitycy Trigon Dom Maklerski w swoim najnowszym raporcie obniżyli rekomendację dla polskiego sektora bankowego do poziomu neutralnego. Zmiana ta wynika z kilku nakładających się na siebie czynników. Eksperci wskazują, że polskie banki są wyceniane z około 10-procentową premią w stosunku do instytucji z Europy Zachodniej. Głównym powodem do ostrożności jest jednak wzrost ryzyk o charakterze politycznym oraz prawnym.
Wśród tych pierwszych wymienia się planowaną na 2027 r. podwyżkę podatku dochodowego od osób prawnych. Z kolei ryzyko prawne dotyczy tak zwanej sankcji kredytu darmowego. Według szacunków biura maklerskiego, w pesymistycznym scenariuszu koszty z tego tytułu dla całego sektora mogą wynieść od 5 do 8 miliardów złotych w perspektywie najbliższych lat.
WIDEOTrzy prace, trzy klęski. Trudne początki Patrycjusza Wyżgi II Pierwsza Praca #1
Stopy procentowe i akcja kredytowa
Środowisko makroekonomiczne również przestało sprzyjać wycenom banków. Eksperci z Trigon zauważają wyraźną zmianę oczekiwań rynkowych. Jeszcze kilka miesięcy temu inwestorzy spodziewali się podwyżek stóp procentowych, a obecnie dyskontują ich obniżki. Docelowa stopa referencyjna w długim terminie ma ustabilizować się na poziomie 3,5 proc.
W ocenie autorów raportu jedynym istotnym motorem napędowym dla wyników sektora pozostaje wzrost wolumenów kredytowych. Akcja kredytowa w najważniejszych kategoriach rośnie w tempie około 10 proc. w ujęciu rocznym. Analitycy podkreślają, że dopóki ten trend się utrzyma, nie ma powodów do masowej wyprzedaży akcji banków. Zmiana rekomendacji na "kupuj" dotyczy obecnie jedynie banków Pekao oraz BNP Paribas Bank Polska.
Handel i e-commerce w oczekiwaniu na zmiany
Zupełnie inne nastroje panują w sektorze handlu detalicznego oraz branży e-commerce. Liderem w tej drugiej kategorii pozostaje Allegro, które według raportu notuje silne wzrosty wartości sprzedanych towarów na rynku krajowym oraz zagranicznym. Zespół Trigon podniósł prognozy zysków dla tej platformy, wskazując na korzyści, które wynikają z renegocjacji umów logistycznych.
Sytuacja tradycyjnych sieci handlowych jest trudniejsza ze względu na trwałą deflację koszyka zakupowego. Sklepy spożywcze notują słabsze wyniki sprzedaży porównywalnej. Eksperci Trigon prognozują jednak, że drugi kwartał 2026 r. wyznaczy dołek tego zjawiska. Powrót inflacji cen żywności przewidywany jest na czwarty kwartał, co powinno poprawić rentowność największych graczy na rynku detalicznym.
Przemysł obronny i spółki energetyczne
Raport odnosi się także do spółek przemysłowych i energetycznych. W kontekście zbrojeń analitycy zwracają uwagę na trwale podwyższone budżety obronne państw europejskich. Zdaniem ekspertów nacisk przesuwa się z tradycyjnych platform lądowych w stronę nowoczesnych technologii, dronów oraz systemów obrony powietrznej. Wśród preferowanych spółek z tego sektora wymieniono szwedzkiego Saaba oraz koncern Rheinmetall.
Na polskim podwórku stabilnie prezentuje się sektor naftowy. Zyski Orlenu wspiera obecne napięcie geopolityczne oraz problemy z infrastrukturą rafineryjną na Bliskim Wschodzie. W branży energetycznej faworytem analityków pozostaje Polska Grupa Energetyczna, która ma szansę pokazać wyniki lepsze od rynkowego konsensusu.
Rynek deweloperski szuka nowego kierunku
Ostatnim ważnym elementem analizy jest rynek nieruchomości i budownictwa. Sektor budowlany przeszedł przez zawirowania na Bliskim Wschodzie bez większych strat. Spadek cen ropy naftowej powinien dodatkowo poprawić sentyment do branży. Wyceny największych deweloperów mieszkaniowych zbliżają się jednak do poziomu godziwego, co skłania inwestorów do poszukiwania szans wśród mniejszych podmiotów.
Eksperci z Trigonu oceniają, że dynamika wzrostu zysków na akcję u liderów rynku wyhamuje po kilku latach rekordowych wyników. Równocześnie firmy budowlane mogą liczyć na wysyp nowych kontraktów infrastrukturalnych w drugiej połowie roku, co zabezpieczy ich portfele zamówień na kolejne kwartały.
Podatek nie wejdzie w życie?
We wtorkowym biuletynie eksperci Trigon podkreślają kolejny istotny dla inwestorów sygnał. Prezydent Kamil Nawrocki zablokował ustawę dotyczącą podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych, kierując ją 24 lipca do Trybunału Konstytucyjnego. Szacowane wpływy – około 4 miliardów złotych – miały częściowo sfinansować 4,8 miliarda złotych kosztów obniżenia akcyzy oraz podatku od towarów i usług w ramach pakietu Centra Przyjazne Nabywcom. W uzasadnieniu Nawrocki wskazał, że przedsiębiorstwa nie miały możliwości uwzględnienia nowego obciążenia podatkowego w obowiązujących umowach, a danina mogłaby zostać przerzucona na ceny paliw. Wcześniej biura legislacyjne Sejmu i Senatu oraz przedstawiciele branży zwracali uwagę na ryzyko retroaktywności.
Według analizy Polityki Insight, kryzys instytucjonalny w Trybunale Konstytucyjnym może doprowadzić do wielomiesięcznego zablokowania podatku. Prezes trybunału Bogdan Święczkowski od marca nie dopuszcza do orzekania czterech sędziów wybranych przez obecną większość sejmową, a pomiędzy pozostałymi sędziami utrzymują się spory. Nie ma pewności, czy Święczkowski byłby w stanie uzyskać większość niezbędną do wydania orzeczenia zgodnego z oczekiwaniami Nawrockiego. Dodatkowo przepisy nie określają terminu, w którym trybunał musi zająć się sprawą, a prezes może nawet nie wprowadzić jej na wokandę. W takim scenariuszu zablokowane zostałyby planowane na rok 2026 wpływy z podatku od nadzwyczajnych zysków, szacowane na 3,8 miliarda złotych - czytamy w dokumencie.