Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
OPM
|
aktualizacja

4-dniowy tydzień pracy w Niemczech. "Gigantyczny eksperyment"

80
Podziel się

Poniedziałkowe wydania gazet w Niemczech zajmują się propozycją związku zawodowego IG Metall, by ratując zatrudnienie, wprowadzić czterodniowy tydzień pracy.

Niemcy stawiają na 4-dniowy tydzień pracy. Ma to ratować etaty
Niemcy stawiają na 4-dniowy tydzień pracy. Ma to ratować etaty (Getty Images)
bDAjUDCd

"Czterodniowy tydzień ma sens tylko wtedy, gdy pomaga przezwyciężyć krótkoterminowy kryzys. Nie jest to jednak odpowiedni instrument dla zmian strukturalnych, którym poddawany jest w szczególności przemysł motoryzacyjny" - pisze dziennik "Handelsblatt" z Duesseldorfu.

"Podobnie jak w przypadku przedłużenia dodatku za pracę w niepełnym wymiarze godzin, za którym opowiadał się w weekend wicekanclerz Olaf Scholz, istnieje również niebezpieczeństwo cementowania przestarzałych struktur przy skróceniu czasu pracy" - dodaje.

Z kolei "Die Rheinpfalz" z Ludwigshafen jest zdania, że "w dłuższej perspektywie czasowej, aby uniknąć masowych zwolnień, potrzebne są inne środki niż praca w skróconym wymiarze godzin.

bDAjUDCf

Decydujące pytanie będzie brzmiało: Czy przedsiębiorstwa i ich pracowników stać na czterodniowy tydzień pracy? Gdyż jedno jest jasne: takie skrócenie czasu pracy, i o to właśnie chodzi, nie będzie możliwe przy pełnym wynagrodzeniu".

Zobacz także: Obejrzyj: Kryzys będzie się pogłębiał? "PKB wzrośnie, gorzej z miejscami pracy"

Natomiast dziennik "Neue Osnabrücker Zeitung" komentuje: "Zabezpieczenie miejsc pracy jest jednym z głównych zadań w czasie koronakryzysu. Do tej pory w Niemczech się to całkiem udało. Dodatek za pracę w skróconym wymiarze godzin okazuje się być wart swojej ceny, dlatego też istnieją silne argumenty za wydłużeniem okresu uprawniającego do 24 miesięcy. Ale jedna rzecz musi być jasna: rekompensata za krótki czas pracy nie jest rozwiązaniem stałym".

bDAjUDCl

"Wypłaty wynagrodzeń ze składek i kasy państwowej nie są modelem zrównoważonym. Zatrudnienia nie da się przez lata sztucznie utrzymać na wysokim poziomie.To w końcu nadmiernie obciąża każde państwo opiekuńcze. Dlatego też najwyższym priorytetem musi być ponowne uruchomienie wzrostu gospodarczego i optymalizacja warunków ramowych w tym zakresie. Jest to tym ważniejsze, że koronakryzys kryje w sobie szereg innych wyzwań: cyfryzacja, ochrona klimatu, e-mobilność i trwające zmiany demograficzne sprawiają, że konieczne są daleko idące reformy i przemiany".

Jak napisano w "Kölner Stadt-Anzeiger", "dobrą wiadomością jest to, że minister finansów uważa finanse publiczne za tak solidne, że rząd federalny może sobie pozwolić na przedłużenie horrendalnie drogiego programu. A jednak jesteśmy świadkami gigantycznego eksperymentu. Czy po raz drugi uda nam się zanurkować pod huraganem kryzysu?".

"W czasie kryzysu finansowego w latach 2008 i 2009 Scholz udowodnił, że jest to możliwe. Jednak minister wie również, że tym razem obowiązują inne normy. W szczytowym momencie kryzysu finansowego było 1,4 miliona pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin. W maju tego roku było ich 6,7 miliona. I nikt nie może przewidzieć, kiedy skończy się pandemia i ograniczenia ekonomiczne" - dodaje.

"Z każdym miesiącem rośnie ryzyko, że pracownicy zatrudnieni na krótki czas staną się bezrobotni. Niemniej jednak wniosek ten wydaje się być obecnie jedynym realistycznym rozwiązaniem. Natomiast pomysł partii Lewica, by ograniczyć czas pracy do 30 godzin tygodniowo, wydaje się być marzeniem. Nigdy nie był to dobry przepis na kryzys" - podsumowuje "Kölner Stadt-Anzeiger".

bDAjUDCm

Autor: Alexandra Jarecka (DW)

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

bDAjUDCG
Źródło:
KOMENTARZE
(80)
Mirek
5 miesięcy temu
Ja tam mogę pracować 1 dzień w tygodniu. No moze nie caly.
maras21
5 miesięcy temu
Oczywiście, że należy wprowadzić 4-dniowy tydzień pracy znosząc jednocześnie podatek dochodowy. A jeszcze lepiej netto to jest obene wynagrodzenie brutto.
Egon
5 miesięcy temu
Oczywiście mogę pracować cztery dni ,ale płatne za tydzień ?? Chyba nie mają zamiaru zmniejszyć pensji??? Ludzie pójdą na inny etat ,bo nie da się zmniejszyć rachunków .Chyba że opłaty pójdą w dół o połowę???
bDAjUDCH
M22
5 miesięcy temu
Spokojnie niemieckie firmy odbiją sobie ten czterodniowy tydzień pracy w Polsce. Sam znam taką niemiecką firmę z bliska 12 godz w tygodniu najlepiej, soboty, niedziele , święta i nie jest to czterobrygadówka proszę Państwa. Zwalnia się stałych pracowników, a zatrudnia z agencji pracy tymczasowej i tak się tnie koszty. Jest kryzys, koronawirus u mnie w pracy wszystko idzie pełną parą. LIPA drodzy Państwo kryzys i pandemia LIPA!!! A takich firm jest więcej!!! To tylko nauczyciele muszą uczyć zdalnie, a urzędnicy tylko online bo się zakażą :) A inni muszą zasuwać na PKB życie jest okrutne :) Precz z maseczkami, bo to też lipa żeby kawałek szmaty przed mikroskopijnym wirusem chronił :P
NN
5 miesięcy temu
U nas gdyby mogli, to wprowadziliby 6-dniowy tydzień pracy. Za tą samą stawkę, co przy 5-dniowym. A przy okazji baty.
...
Następna strona