500+ dla niepełnosprawnych. "Robimy wszystko, żeby to było jeszcze w tej kadencji"

Premier w kampanii wyborczej obiecał, że niepełnosprawni otrzymają 500 złotych miesięcznego dodatku. Po wyborach jednak okazuje się, że to wcale nie musi się stać w tym roku. - Robimy wszystko, żeby to było jeszcze w tej kadencji - mówi rzecznik rządu Piotr Muller.

Rzecznik rządu w rozmowie z Radiem Zet przyznawał, że wciąż w kwestii terminu wprowadzenia dodatku dla niepełnosprawnych jest sporo niewiadomych
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Jakub Ceglarz

Rzecznik rządu w rozmowie z Radiem Zet przyznawał, że wciąż w kwestii terminu wprowadzenia dodatku dla niepełnosprawnych jest sporo niewiadomych.

Mówił choćby o kwestii podatku handlowego, który prawdopodobnie zostanie wprowadzony przez polski rząd. To pokłosie wyroku, który w połowie maja wydał sąd Unii Europejskiej.

Przyznał on, że polski rząd miał prawo wprowadzić daninę. Od wyroku jednak wciąż może odwołać się Komisja Europejska. Stąd właśnie niepewność w polskim obozie rządzącym.

Obejrzyj: Morawiecki zapowiedział kolejne 500+

- KE ma 60 dni, żeby to zrobić (...), jeżeli Komisja Europejska się nie odwoła, to mamy sytuację jasną - mówił w niedzielę w Radiu Zet Piotr Muller.

A jeżeli KE nie zaakceptuje wprowadzenia tego podatku? - Dlatego w tej chwili nie jesteśmy w stanie wprost zadeklarować tego terminu, ale naprawdę ta sprawa leży nam na sercu - mówi rzecznik rządu.

Wiele zależy więc od decyzji KE. Choć rzecznik rządu podkreśla, że nawet jeśli sprawa się będzie przedłużać, to rząd znajdzie pieniądze gdzie indziej.

- Myślę, że takiego uzależnienia wprost nie będzie (...) Jeżeli ta sprawa się będzie dalej procedowała i się okaże, że w tym roku nie będzie zamknięta, to i tak zrobimy wszystko, żeby te dodatkowe środki wpłynęły - powiedział w Radiu Zet. Żadnej deklaracji co do terminu jednak nie ma. Jest jedynie zapewnienie "o staraniach, by sprawę załatwić w tej kadencji".

Przypomnijmy, że wsparcie dla niepełnosprawnych obiecał w połowie maja premier Mateusz Morawiecki. - Pokazujemy kolejny etap realizacji naszego programu społecznego - powiedział premier. - Chcemy przeznaczyć pieniądze na comiesięczny stały dodatek dla wszystkich tych osób, które mają orzeczenie o całkowitej niepełnosprawności - wyjaśnił.

- Będzie to najprawdopodobniej 500 zł miesięcznie dla osób powyżej 18. roku życia - ogłosił premier, wyjaśniając, że "to wszystko jest jeszcze liczone. - Chcemy ulżyć osobom, które zostały najbardziej poszkodowane przez los - zadeklarował.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel