500+ dla dorosłych niepełnosprawnych. Rzecznik rządu potwierdza

- Wsparcie w wysokości 500 zł trafi do około pół miliona dorosłych osób niepełnosprawnych - powiedziała w poniedziałek w TVP Info rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska. Ustawa ma zacząć obowiązywać jeszcze przed wyborami parlamentarnymi.

Joanna Kopcińska podkreślała w TVP Info, że wsparcie ma trafić do około 500 tysięcy dorosłych niepełnosprawnych
Źródło zdjęć: © East News | Lukasz Szelag/REPORTER
Jakub Ceglarz

Joanna Kopcińska podkreślała w TVP Info, że wsparcie ma trafić do około 500 tysięcy dorosłych niepełnosprawnych.

- Roczny koszt dla finansów publicznych takiego świadczenia to 3 mld zł - oceniła rzeczniczka rządu.

Skąd pieniądze? - Planujemy sfinansować te świadczenia z Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych, tu roczne przychody szacujemy na około 1,7 mld zł, oraz z podatku od sprzedaży detalicznej, tutaj według prognoz wpływy od 1,5 do 1,7 mld zł rocznie - szacuje Joanna Kopcińska.

Obejrzyj: Morawiecki zapowiedział kolejne 500+

- Wsparcie kierujemy do dorosłych i chciałabym podkreślić: nie będzie miał znaczenia wiek orzeczenia niepełnosprawności - powiedziała w TVP Info Joanna Kopcińska.

Przypomnijmy, że wsparcie dla niepełnosprawnych obiecał w niedzielę premier Mateusz Morawiecki. - Pokazujemy kolejny etap realizacji naszego programu społecznego - powiedział premier. - Chcemy przeznaczyć pieniądze na comiesięczny stały dodatek dla wszystkich tych osób, które mają orzeczenie o całkowitej niepełnosprawności - wyjaśnił.

- Będzie to najprawdopodobniej 500 zł miesięcznie dla osób powyżej 18. roku życia - ogłosił premier, wyjaśniając, że "to wszystko jest jeszcze liczone. - Chcemy ulżyć osobom, które zostały najbardziej poszkodowane przez los - zadeklarował.

Premier wyjaśnił, że źródłem finansowania nowego programu socjalnego będą głównie wpływy z podatku handlowego, który rząd zamierza wprowadzić po niedawnej wygranej przez Sądem Unii Europejskiej.

Mateusz Morawiecki zaznaczył, że wyrok jest nieprawomocny, ale zadeklarował, że nawet w przypadku przegranej w apelacji, rząd znajdzie środki "z innych źródeł".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie