Afera GetBack. "Wyborcza": rząd ukrywa prawdę

Polacy mogli stracić setki milionów złotych mniej w aferze trefnych obligacji GetBacku, gdyby nie opieszałość Komisji Nadzoru Finansowego - informuje "Wyborcza". KNF zwlekała z zawiadomieniem prokuratury, w tym czasie spółka dalej sprzedawała nic nie warte obligacje.

Poszkodowanych w aferze GetBacku mogło być znacznie mniej. Opieszałość KNF
Źródło zdjęć: © East News
Paweł Orlikowski

Komisja Nadzoru Finansowego przez ponad dwa miesiące zwlekała z zawiadomieniem prokuratury o nieprawidłowościach w firmie GetBack - informuje "Gazeta Wyborcza". W tym czasie spółka sprzedała Polakom obligacje za setki milionów złotych, które dziś nie mają żadnej wartości

Raport NIK o nieprawidłowościach w nadzorze KNF i organów państwa nad GetBackiem powstał w 2019 r., ujawniony ma zostać za trzy tygodnie. "Wyborczej" udało się poznać główne tezy raportu. Jak się okazuje, mimo że KNF dostawała sygnały, iż spółka prowadzi ryzykowną politykę inwestycyjną, nie było żadnej kontroli nad GetBackiem.

"Gdy w końcu KNF wysłała tam kontrolę, ujawniła ona 'poważne zastrzeżenia'. Mimo to KNF nie powiadomiła prokuratury czy ABW, nie wpisała też GetBacku na listę ostrzeżeń publicznych" - czytamy w dzienniku. Przez to narażono inwestorów i opóźniono zamknięcie spółki. Nieświadomi inwestorzy do końca kupowali obligacje. Jakby tego było mało, zarząd Giełdy Papierów Wartościowych dopuścił do obrotu akcje GetBacku, opierając się na jednej opinii wystawionej przez pracownika spółki.

Jak przypomina "GW", szefem KNF w tamtym czasie był Marek Chrzanowski, który od końca 2018 r. ma zarzuty dotyczące złożenia korupcyjnej propozycji Leszkowi Czarneckiemu. Chrzanowski to protegowany szefa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego, dzięki któremu zaczął robić za rządów PiS wielką karierę.

Obejrzyj: Odpłatność ze usługi medyczne? Nie ma szans

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Kluczowy urzędnik ds. sankcji ma odejść. Doniesienia z administracji Trumpa
Kluczowy urzędnik ds. sankcji ma odejść. Doniesienia z administracji Trumpa
Chce wygrać z Orbanem. Obiecuje ożywienie gospodarki i zduszenie korupcji
Chce wygrać z Orbanem. Obiecuje ożywienie gospodarki i zduszenie korupcji
"Widzę drugie dno". Wiceminister ujawnia, co poszło nie tak ws. przejęcia Smartwings przez LOT
"Widzę drugie dno". Wiceminister ujawnia, co poszło nie tak ws. przejęcia Smartwings przez LOT
Automatyczny PIT może słono kosztować. Eksperci ostrzegają
Automatyczny PIT może słono kosztować. Eksperci ostrzegają
Jest plan w PKP. Będą ekologiczne myjnie dla samochodów i hotele
Jest plan w PKP. Będą ekologiczne myjnie dla samochodów i hotele
Obowiązek dla 2 mln Polaków. Za brak dokumentów grozi kara
Obowiązek dla 2 mln Polaków. Za brak dokumentów grozi kara
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto, na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto, na co stawiają teraz Polacy
Polka po 20 latach pracy w Niemczech. Oto jaką wyliczyli jej emeryturę
Polka po 20 latach pracy w Niemczech. Oto jaką wyliczyli jej emeryturę
Korupcja na setki milionów w Ukrainie. Były minister zatrzymany
Korupcja na setki milionów w Ukrainie. Były minister zatrzymany
Domański mówi o "głupcach lub zdrajcach". Nawrocki odpowiada ws. SAFE
Domański mówi o "głupcach lub zdrajcach". Nawrocki odpowiada ws. SAFE
Burza wokół odzieży. Prezydent: będę chodził w tym, na co mam ochotę
Burza wokół odzieży. Prezydent: będę chodził w tym, na co mam ochotę
Robią wrzawę wokół emerytur dla Ukraińców. "Powiedzieć, że kapiszon, to nic nie powiedzieć" [OPINIA]
Robią wrzawę wokół emerytur dla Ukraińców. "Powiedzieć, że kapiszon, to nic nie powiedzieć" [OPINIA]