Afera ws. Cinkciarza powraca. Kolejne zatrzymania
Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Poznaniu zatrzymano kolejne cztery osoby w sprawie dotyczącej spółki Cinkciarz.pl — informuje Bankier. Zatrzymanym przedstawiono m.in. zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz oszustwa na szkodę klientów.
Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Poznaniu funkcjonariusze CBŚP Zarządu w Poznaniu oraz komendy wojewódzkiej w Gorzowie Wlkp. w dniach od 10 do 12 lutego zatrzymali cztery kolejne osoby w toczącym się śledztwie dotyczącym spółki Cinkciarz.pl. Wśród zatrzymanych są dwie osoby, które pełniły funkcje w zarządach spółek Cinkciarz i Conotoxia, oraz dwie osoby odpowiedzialne za zarządzanie płynnością środków walutowych na rachunkach służących do rozliczania transakcji z klientami spółki Cinkciarz.pl.
Zatrzymania ws. afery Cinkciarza
Podejrzanym przedstawiono zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz popełniania przestępstw przeciwko mieniu, dokumentom i obrotowi gospodarczemu.
- Podejrzani usłyszeli zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się popełnianiem przestępstw przeciwko mieniu, dokumentom i przeciwko obrotowi gospodarczemu, a także związanych z nierzetelnym prowadzeniem ksiąg rachunkowych oraz zawarciem w sprawozdaniach finansowych nierzetelnych danych - przekazała rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Poznaniu, prok. Anna Marszałek, cytowana przez bankier.pl.
NBP chce nadal zwiększać zapasy złota. Ekonomista: dziś to bardziej kontrowersyjny temat
Prokuratura zarzuca podejrzanym także popełnienie oszustwa lub pomocnictwa do oszustwa na szkodę klientów Cinkciarz.pl sp. z o.o. i Conotoxia sp. z o.o. Według śledczych, oszustwo miało polegać na wprowadzeniu klientów w błąd co do okoliczności mających znaczenie dla zawarcia umowy w aplikacji mobilnej, w tym na zatajeniu przed nimi bieżącej kondycji finansowej spółki. Prokurator dodała, że podejrzanym przypisano popełnienie przestępstwa tzw. prania brudnych pieniędzy.
- Na obecnym etapie śledztwa łączną wartość szkody oszacowano na kwotę przekraczającą 174 mln zł - wskazała prok. Marszałek. Zatrzymani złożyli wyjaśnienia i nie przyznali się do popełnienia zarzucanych czynów.
Wobec podejrzanych prokurator zastosował dozór policji oraz poręczenia majątkowe w kwotach od 10 do 200 tys. zł. Za zarzucone przestępstwa grozi im kara do 25 lat pozbawienia wolności.
Prokuratura podkreśliła, że wdrożono "wszelkie niezbędne i prawnie dopuszczalne procedury, mające na celu zatrzymanie podejrzanego Marcina P.", doprowadzenie go do siedziby prokuratury oraz wykonanie z jego udziałem czynności procesowych. Prezes zarządu Cinkciarz.pl sp. z o.o. Marcin P. przebywa poza krajem i jest poszukiwany listem gończym, czerwoną notę poszukiwawczą wydał także Interpol.
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Regionalną w Poznaniu ma charakter rozwojowy, co oznacza, że sprawa może być rozszerzana o kolejne wątki i zatrzymania.
W money.pl szeroko opisywaliśmy przebieg afery dotyczącej spółki Cinkciarz.pl. Za serię publikacji na ten temat, w kwietniu ubiegłego roku, Nagrodę Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska zdobyła jego autorka, Karolina Wysota.
Źródło: Bankier